Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Motoryzacja > Nadeszła zima. Zmieniać opony czy nie zmieniać?

Pozycja materiału w rankingach:

19321 miejsce

Dział: Motoryzacja

Ocena: 15pkt

Oceń:

Nadeszła zima. Zmieniać opony czy nie zmieniać?


28 listopada na torze "Poznań" odbyła się prezentacja będąca zapowiedzią akcji "Zmień opony na zimowe". Akcja ma zasięg regionalny, ale problem dotyczy całej Polski. Czy warto zmieniać opony na zimowe? Jeśli tak, to dlaczego?

Samochód na letnich oponach zimą łatwo traci przyczepność przy gwałtownych manewrach. / Fot. Teresa Cichacka / Automobilklub WielkopolskiGłównymi organizatorami akcji "Zmień opony na zimowe" są Wydział Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, Automobilklub Wielkopolski, a także telewizja WTK oraz serwis opon Pneuhage. Ma ona na celu wyuczenie u kierowców nawyku zmiany opon z letnich na zimowe, jak tylko temperatura spadnie do momentu, w którym opona letnia przestaje spełniać swoje zadanie. W statystykach wypadków nadal króluje niedostosowanie prędkości do warunków drogowych. Zapomina sie jednak o tym, że często kolizja czy poważny wypadek są spowodowane niewłaściwym doborem opon.

Zimówki - fakty i mity


Wielu kierowców pytanych o powód jazdy zimą na oponach letnich twierdzi, że opony zimowe są zbyt drogie. Jednak gdyby spojrzeć do cenników opon to różnice są praktycznie niezauważalne. Za te kilka złotych więcej kupujemy pewność i bezpieczeństwo swoje oraz innych. Przy okazji stosując odpowiednie ogumienie wydłużamy żywotność elementów zawieszenia.

Kolejną rzeczą jest zużywanie się opon. W "zimowych" temperaturach opony letnie nie dość, że przestają spełniać swoją funkcję to na dodatek szybciej sie zużywają. Obecnie technologia produkcji opon jest na tyle zaawansowana, że mieszanka w zimówkach jest zupełnie inna niż w przypadku ogumienia letniego. To samo tyczy się używania opon zimowych przy wysokich temperaturach, gdyż są one znacznie bardziej miękkie niż "letniaki".

Kiedy należy zmienić opony? Producenci i sprzedawcy opon zalecają zmianę w momencie, gdy średnia temperatura zacznie spadać poniżej siedmiu stopni Celsjusza. Jednak nadal pozostaje to kwestią dyskusyjną. Jedni kierowcy postępują zgodnie z tym zaleceniem, a inni uważają, że jest to tylko chwyt marketingowy.

Do produkcji zimówek używana jest miękka kompozycja kauczuku, co zapewnia większą przyczepność w trakcie jazdy na lodzie czy śniegu - zarówno w ubitym jak i w puchu.

Kolejnym faktem przemawiającym za zmianą opon na zimowe jest skrócenie drogi hamowania na śliskiej nawierzchni. Według badań droga hamowania może się różnić nawet o 40 metrów w przypadku hamowania z prędkości 80 km/h do zera. Można to było zobaczyć podczas prezentacji w części praktycznej. Kierowca wyścigowy Zbigniew Szwagierczak prezentował na macie poślizgowej zachowanie się samochodu wyposażonego w opony letnie oraz w opony zimowe przy hamowaniu właśnie z prędkości 80 km/h. Różnica ta wyniosła kilkanaście metrów, ale często właśnie taka odległość decyduje o zdrowiu i życiu naszym oraz osób postronnych.

Sama wymiana opon jednak nie wystarczy. Musimy pamiętać także o kontrolowaniu ich stanu czyli ciśnienia oraz głębokości bieżnika. Specjaliści zalecają, aby zużycie nie przekraczało czterech milimetrów.

Oprócz tego obecnie już mitem jest twierdzenie, że opony zimowe nie pozwalają na jazdę z dużymi prędkościami przy dobrych warunkach pogodowych. W Polsce możemy już kupić zimówki pozwalające na jazdę z prędkością 270 km/h.

Zasady prawidłowej eksploatacji opon



Specjaliści do spraw ogumienia przygotowali szereg zaleceń dotyczących prawidłowego użytkowania opon. Oto kilka z nich:

- opony na jednej osi pojazdu muszą być jednakowej konstrukcji

- dopuszczalna granica zużycia bieżnika to głębokość nie mniejsza niż 1.6 mm

- widoczne pęknięcia uwidaczniające osnowę oraz wybrzuszenia na boku lub czole opony dyskwalifikują oponę
z eksploatacji

- zdatność opony do użycia wynosi 5 lat - nawet w przypadku, gdy przeleżała ten okres w magazynie, nie należy jej już eksploatować

- zużycie zależy również od temperatury otoczenia podczas jazdy; ważne jest stosowanie opon w sezonie do jakiego zostały przeznaczone

- właściwy poziom ciśnienia w ogumieniu ochroni nas przed zjawiskiem aquaplaningu, który występuje wtedy, kiedy opona nie dotyka stałej nawierzchni; samochód ślizga się wtedy po powierzchni wody, a kierowca traci nad nim kontrolę.

Zimówki, a prawo


Obecnie rządy większości krajów interesują się bezpieczeństwem na drogach. Niektóre kraje zaczęły nawet wprowadzać obowiązek wymiany opon na zimowe. Również niektóre ubezpieczalnie przy orzekaniu o winie sprawdzają czy opony zostały dostosowane do warunków pogodowych. W Polsce nie ma obowiązku wymiany ogumienia wraz z nadejściem zimy, ale w niektórych krajach rządy już wprowadziły takie regulacje prawne.

W Chorwacji należy stosować opony zimowe lub opony letnie wyposażone w łańcuchy. Zarówno jedno jak i drugie ogumienie musi mieć bieżnik wyższy niż cztery milimetry.

W Estonii obowiązuje nakaz jazdy z oponami zimowymi od 1 grudnia do 1 kwietnia. Często jednak w zależności od warunków pogodowych terminy te są elastyczne.

W Finlandii za brak zimówek można nawet dostać mandat. Jazda na zimowym ogumieniu obowiązuje bezwzględnie od 1 grudnia do 1 marca. Przepis ten tyczy się zarówno Finów jak i turystów przyjeżdżających własnymi samochodami.

Także na Litwie wprowadzono konieczność wymiany opon na zimowe w terminie od 10 listopada do 1 kwietnia.
Na Łotwie jest to wymagane od 1 grudnia do 28 lutego.

W Niemczech od niedawna obowiązuje przepis nakazujący korzystanie z ogumienia przystosowanego do warunków zimowych. Jeśli policja złapie nas na letniakach to możemy zostać ukarani mandatem, a w przypadku kolizji bądź wypadku ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania.



Wniosek


Wniosek jest prosty - jak tylko w prognozach pogody zauważymy, że temperatura spada poniżej około siedmiu stopni Celsjusza, powinniśmy zmienić opony na zimowe. W połączeniu z rozważną jazdą pozwoli nam to bezpiecznie dotrwać do upragnionej wiosny, kiedy to znowu będziemy mogli cieszyć się sportowymi, letnimi oponami. Natomiast akcje takie, jak wspomniana "Zmień opony na zimowe", powinny być organizowane w całym kraju i poparte praktyczną prezentacją różnicy między rodzajami ogumienia.
Wojciech Grzesiak OFFline profil autora

Autor: Wojciech Grzesiak

Napisz do autora

Artykuły (103) Galerie (29) Średnia ocen (3.54)

Wiek: 28 | Miejscowość: Poznań | Kraj: Polska

O mnie: Pochodzę z Poznania. Dziedzina, w której najlepiej się czuję to sporty motorowe i szeroko pojęta motoryzacja. Przeważnie fotografuję, ale oprócz tego staram sie również pisać.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 4

Sortuj komentarze:

Marek Uczarczyk

Marek Uczarczyk 01.01.2011 16:33

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 34

Przeprowadzono już nie jeden test, w którym wyraźnie widać, że opony letnie na suchej nawierzchni i w temp. poniżej zera mają o wiele mniejszą drogę hamowania niż opony zimowe. Sam również pokusiłem się o coś w rodzaju testu i wiem, że twierdzenie iż opony letnie w temp. poniżej 7 st. C mają gorszą przyczepność niż zimówki to zwykła bzdura. Dopóki opona letnia nie wiedzie na zamarzniętą wodę czy śnieg, ma przyczepność nieporównanie lepszą niż zimówka. Na lodzie zimówki wcale nie są lepsze niż opony letnie (no chyba, że ktoś ma kolce) tak jak już niejednokrotnie to słyszałem i czytałem. Jedyna różnica na korzyść zimówek jest wyraźnie widoczna, na śniegu. Zakup zimówek to bardzo wysoki koszt, a jeżeli weźmiemy pod uwagę, że producenci sugerują wymianę zimówek po paru latach ich użytkowania, to koszt powiększa się do absurdu. Taka polityka jest na rękę firmom sprzedającym opony i oczywiście władzy, bo od sprzedanego towaru jest przecież podatek. Idąc tym rozumowaniem niedługo będą jeszcze opony na wiosnę i jesień. Ja osobiście przy następnej wymianie opon kupię wielosezonowe, ponieważ nie są wiele gorsze od letnich ani zimowych a biorąc pod uwagę szybkość ich zużywania się i tak lepiej wyjdę na tym finansowo. Istnieje oczywiście bardzo duże prawdopodobieństwo, że w naszym "genialnym" kraju też wprowadzi się obowiązek używania zimówek.
A tak na zakończenie spójrzcie ludzie jak jeżdżą w zimie kierowcy na oponach letnich a jak (o zgrozo) ci na zimówkach i którzy mają więcej wypadków (nie stłuczek).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 22.12.2009 22:08

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 34

Ja rowniez bez ociagania zmieniam na zimowe, od siebie moge polecic Debica Frigo - obie wersje:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klara Maj 29.11.2007 12:15

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 45

+

zgadzam się, trzeba uświadamiać;]

ja zawsze starannie dobieram zimowe opony;] mając na uwadze, że to w sumie ważne. Nie wyobrażam sobie jazdy na letnich, które na mrozie robią się twarde jak kamień i łatwo wpaść w poślizg. Zimowe są bardziej miękkie i mają bieżniki skonstruowane tak, żeby odprowadzały błoto posniegowe. Teraz jeżdzę na Bridgestonach;] kiedyś na Nokianach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Bonarski 29.11.2007 07:52

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 29

dobry artykuł, w Częstochowie zima już jest jakiś czas więc opony zimowe na kołach też mam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.