Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2414 miejsce

Nadspodziewany połów w czasie kontroli zbiornika wodnego

Zatrzymaniem siedmiu kłusowników zakończyła się kontrola zbiornika wodnego w Kolonii Zahajki w powiecie włodawskim. Ósmy, pijany kierowca, podzielił los swoich znajomych.

 / Fot. Archiwum KPP WłodawaPolicjanci z włodawskiej komendy wspólnie z funkcjonariuszami Społecznej Straży Rybackiej przy kole PZW we Włodawie podczas prowadzonych działań najpierw przyłapali czterech mężczyzn, w wieku od 20 do 54 lat z gm. Podedwórze i gm. Włodawa, którzy dokonywali nielegalnego połowu ryb.

Mężczyźni przy użyciu ościeni złowili 18 szczupaków.

Następnie funkcjonariusze zauważyli następnych trzech kłusowników mieszkańców gm. Podedwórze w wieku od 28 do 59 lat, którzy dokonywali połowu ryb używając podbieraka.

Jeden ze strażników zauważył samochód, który ugrzązł na drodze wjazdowej do zbiornika wodnego. Kierujący wysiadł z auta i zaczął biec w przeciwną stronę.

Policjanci KP w Urszulinie, którzy dojechali na miejsce, po penetracji terenu, znaleźli uciekiniera w rowie.

Badanie alkomatem wykazało, że 40-letni mieszkaniec Włodawy miał w organizmie ponad dwa promile.

Teraz wszyscy mężczyźni odpowiedzą za swoje postępowanie przed Sądem.

 / Fot. Archiwum KWP Lublin- Z Ustawy o Rybactwie Śródlądowym wynika, że połów ryb przy użyciu narzędzi rybackich przez osobę nieuprawnioną jest przestępstwem, za które grozi do 2 lat pozbawienia wolności – przypomina oficer prasowy KPP we Włodawie sierż. Elwira Tadyniewicz. - Podobnie, jak za jazdę pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.

Zatrzymani umieszczeni zostali w policyjnych aresztach we Włodawie i Chełmie.

Dzisiaj, od rana, policyjni dochodzeniowcy prowadzą, z udziałem zatrzymanych, czynności procesowe.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Wszystko przez ustawę antykorupcyjną ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze że naszym dzielnym stróżom udało się wykryć sprawców przestępstwa na łączną sumę 100 zł. Im większe to są sumy tym problemy większe. W dalszym ciągu nie wiadomo kto stał za Marcinem P umożliwiając mu przekręt na setki milionów zł o wykręcie na kamienicach nie wspomnę.
Jedyna nadzieje w tym, że rozmiar sprawiedliwości z Włodawy sam nie kłusował na wyżej wymienionych akwenach wodnych .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.