Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

60950 miejsce

Nadzieje Obywatela Kultury

„Prawdziwie piękne jest jedynie to, co nie służy do niczego. Cokolwiek jest użyteczne, jest brzydkie”. Teofil Gautier, „Panny de Maupin”.

Piątek trzynastego wydawał się nadzwyczaj szczęśliwą datą. Rozpoczął się Kongres Kultury Obywateli Kultury. Pospolite ruszenie wszystkich Polaków. Na stronie internetowej organizatorzy kongresu informują, że obywatelem kultury może zostać każdy. Właściwie każdy już nim jest.
Klucz do obywatelstwa jest prosty: wszyscy jesteśmy odbiorcami kultury. Z racji swojego kulturoznawczego wykształcenia oraz okoliczności, iż kultura jest istotą mojej pracy zawodowej od ponad 20 lat, poczułem się obywatelem kultury jeszcze bardziej uzasadnionym. Toteż ochoczo wybrałem panele problemowe kongresu, w których chciałem wziąć udział.

14 maja 2011 r. Donald Tusk Premier RP podpisał Pakt dla Kultury. Zapamiętam ten dzień.
Chciałbym, aby zachowali go w pamięci wszyscy obywatele kultury. Sygnatariuszami ze strony społecznej jest ponad czterystu wybitnych twórców, naukowców, ludzi pracujących na rzecz kultury oraz liczne związki i stowarzyszenia. Listę otwiera Magdalena Abakanowicz. Ograniczę się do tego jednego, wielkiego nazwiska. Przytaczając kilka wybranych, zapewne umniejszyłbym znaczeniu pozostałych. Pakt jest dokumentem pięknym i mądrym. Jego podpisanie gestem niezwykłym. Zawarta umowa społeczna określa powinności państwa polskiego wobec instytucji, twórców i odbiorców kultury. Czytamy w niej między innymi:
Powszechne i aktywne uczestnictwo w kulturze jest jednym z najważniejszych czynników rozwoju społecznego i ekonomicznego. Państwo odpowiada za wspieranie rozwoju kultury, tworzenie sprawiedliwego prawa, zapewnienie równego dostępu do kultury wszystkim obywatelom, zachowanie dziedzictwa kulturowego oraz współtworzenie odpowiedniej infrastruktury i ładu krajobrazu kulturowego.

Stan i dostęp do kultury mają ścisły związek z jakością życia. Celem polityki państwa powinno być budowanie solidarnego i różnorodnego, spójnego i otwartego, wolnego, bezpiecznego i dostatniego społeczeństwa, współtworzonego przez świadomych i aktywnych obywateli
. (pełny tekst:
Pakt dla Kultury).

Pakt przewiduje finansowanie sektora kultury na poziomie 1 procenta budżetu państwa oraz możliwość dokonywania przez przedsiębiorców odpisu na rzecz kultury 1 procenta od podatku. Te zmiany mają być sukcesywnie wprowadzane począwszy od 2012 roku. Biorąc pod uwagę, że obecne wydatki sięgają 1,5 mld złotych, co stanowi ok. 0,45 procent budżetu państwa, skok ilościowy byłby olbrzymi.

W którą stronę miałby popłynąć ich strumień? W każdym razie ta inwestycja mogłaby zapewnić budowę kapitału społecznego, rozwój kreatywności obywateli, ułatwić dostęp do kultury. To pieniądze, które w perspektywie kilkunastu lat zapewniłyby nam poważny bodziec rozwojowy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.