Facebook Google+ Twitter

Nagrody Planete+ Doc Film Festival zostały rozdane!

W niedzielę (18 maja) w Dolnośląskim Centrum Filmowym zakończyła się wrocławska edycja polskiego festiwalu kina dokumentalnego Planete+ Doc. Nagroda Grand Prix Dolnego Śląska powędrowała do Michaela Oberta za film "Uciekinier z Nowego Jorku".

 / Fot. Anna Kaczmarz/PolskapresseMichael Obert, odbierając statuetkę i czek w wysokości 3 tys. złotych powiedział: "Polska ma dla mnie szczególne znaczenie. Byłem tu po raz ostatni 20 lat temu w Gdańsku. Kilka dni po powrocie zdecydowałem się rzucić pracę menedżera i postanowiłem zostać pisarzem, przekazywać ludziom opowieści. Bardzo cieszę się, że właśnie tutaj otrzymałem tak ważną nagrodę za swój pierwszy film - donosi gazeta.pl.

Film "Uciekinier z Nowego Jorku" opowiada historię muzykologa i etnologa Lousia Sarno. W młodości usłyszał w radiu pewną piosenkę, która poruszyła jego wyobraźnię i zafascynowała tak, że postanowił prześledzić jej historię. Trafił do środkowoafrykańskiego tropikalnego lasu zamieszkiwanego przez plemię pigmejów o nazwie Bajaka. Postanowił z nimi zamieszkać i nauczyć się ich języka. Po niedługim czasie związał się z Pigmejką, z którą ma 13 - letniego syna o imieniu Samedi. Film opowiada o wyprawie głównego bohatera do Nowego Jorku po 25 latach nieobecności.

O przyznaniu nagrody zdecydowali jurorzy: Bodo Kox, Adriana Prodeus, Katarzyna Roj. Zasugerowali także zmianę polskiego tłumaczenia tytułu na "Pieśń z dżungli". Oryginalny tytuł brzmi "Song from the Forest".

Pozostałych laureatów ogłoszono w sobotę (17 maja) w warszawskiej Kinotece. Główną nagrodę Millennium i czek w wysokości 8 tys. euro otrzymał film "Jesteśmy waszymi przyjaciółmi" Huberta Saupera. W uzasadnieniu weryktu stwierdzono, że to "zadziwiający film; bajka, która zabiera widzów do kolebki ludzkości i cywilizacji, wyjaśniając, czym stała się nasza cywilizacja. Śledząc wydarzenia w Sudanie, układając słodko - gorzką mozaikę surrealistycznych sytuacji, postaci i miejsc, film poddaje w wątpliwość naturę naszej europejskiej cywilizacji oraz ukazuje jej narcystyczny cynizm, żądzę i przerażającą hipokryzję. To uniwersalny i bardzo osobisty film, wywołujący śmiech i dreszcze".

Wyróżnienia specjalne przyznano filmom: "Czy Noam Chromsky jest wysoki czy szczęśliwy?" Michela Gondry'ego i "Aksamitni terroryści" Ivana Ostrochovsky'ego, Pavola Pekarčíka i Petera Kerekesa.

Nagrodę dla najlepszego filmu średniometrażowego przyznano filmowi "Trzy kobiety" Anny Jadowskiej. Natomiast nagroda dla twórcy najlepszego obrazu CANON CINEMATOGRAPHY AWARD i 4000 euro, ufundowane przez firmę Canon Polska, powędrowała do Henry’ego Corry i Reginy Nicholson za film "Pożegnanie z Hollywood".

Nagrodę Nos Chopina dla najlepszego filmu o tematyce muzycznej otrzymał „Zappa wraca na Sycylię" Salvo Cuccii. „To film o nas, ludziach, którzy kochają muzykę i są w stanie zrobić naprawdę dużo, by obejrzeć koncert ukochanego artysty. To wreszcie film o tym, jak muzyka zbliża ludzi, bez względu na pokolenia, granice i mierzoną tysiącami kilometrów odległość" – uzasadniło Jury.

Po raz pierwszy w tym roku przyznano nagrodę Akademii Planete+ Doc - młodzieżowe jury wybrało najlepszy film średniometrażowy "Strumień miłości" Ágnes Sós.

Planetę Widzów, czyli nagrodę publiczności i społeczności Planete+ ,a także czek w wysokości 2000 euro otrzymał film "Był sobie las" Luka Jacqueta.

To był już 11 festiwal Planete+ DOC. Odbywał się w dniach 9 - 18 maja w Warszawie i we Wrocławiu, a w dniach 16 - 18 maja w ramach "weekendu z festiwalem PLANETE+DOC" w ponad 20 miastach Polski.

Więcej o festiwalu można przeczytać na stronie: 11 Planete+ Doc.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.