Facebook Google+ Twitter

Nailed Project - mistrzowie duchowej demolki

To jest muzyka dla ludzi o mocnych nerwach. A na pewno nie do poduszki. Aż dziwne, że tyle gniewu i tyle ognia można zmieścić w pięciu (nie licząc intra) utworach. Włożyłem płytę do odtwarzacza i przez pół godziny byłem w piekle...

Logo zespołu Nailed Project, fot. Materiały zespołu / Fot. Materiały zespołuNailed Project to polski zespół. Ich mała, jeszcze nie zmiksowana płytka trafiła w moje ręce niedawno. Nosi tytuł "Soul Inside" i poraziła mnie swoją mocą.

Album jest bardzo schizofreniczny. Dźga uszy słuchacza heavymetalowym nożem, Lacrimosowym Weltschmerzem, Rammsteinowym przerażeniem, Metallikowym "świętym gniewem". Bardzo dobrze widać to w pieśni "Upadłe anioły", dantejski utwór który, każe porzucić wszelką nadzieję tym, którzy go słuchają. Rzeczywiście, można powiedzieć, że to muzyka upadłych aniołów, ale któż z nas nim nie jest..?

Świetny, epicki "Wielbiciel snów", ze zmiennym tempem, raz łojący ostro, potem złudnie uspokajający, z wręcz narkotycznym nastrojem - huśtawka czarnych emocji. Kawałek "Dzieci w maskach" z mądrym tekstem - gdzieś tam zabrzęczał mi w głowie Slipknot, nie tylko dlatego, że maski kojarzą się ze Slipknotem. Podobne podejście do tematu, podobna ściana brudnych dźwięków, mur zwariowanych gitar, którego nie przebiłby głową sam Szatan.

Nailed Project rozbija muzyczne szuflady lekko jak Kurt Cobain gitary, czerpiąc swoje inspiracje nawet z muzyki poważnej, co słychać w tle utworu "Smutny czas". To jeden z lepszych na całym krążku, potężny, ołowiany joint, dający kopa w pseudometalowe tyłki.

Nie znam się na ciężkiej muzyce tak głęboko, żebym mógł rozróżnić czy dźwięki grane przez Nailed Project to czysty metal, grindcore, acid, thrashmetal, metalcore, czy acidcore. Dlatego miałem problem z rozpoznaniem ostatniego utworu na płycie - "Bigamiści". Może po prostu musiałem do niego dojrzeć po kilkunastu przesłuchaniach. Ten utwór to naprawdę piekielnie dobra bomba, która swoją psychodelią jest w stanie wysadzić w powietrze niejedno niebo.

Boję się Wam polecać ten zespół, bo może on poczynić w Waszych mózgach wielkie, nieodwracalne spustoszenie. Jeśli tego jednak pragniecie, wejdźcie na www.myspace.com/nailedproject i posłuchajcie. WARTO.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.