Pozycja materiału w rankingach:
Po książkę "Najazd 1939. Niemcy przeciw Polsce", której autorem jest Jochen Böhler, sięgnąłem z wielką ciekawością. Nie jest to książka, która opisuje działania wojenne podczas II Wojny Światowej.
Autor skupia się przede wszystkim na próbie odpowiedzi na pytanie: "Co doprowadziło do najazdu Niemiec na Polskę" oraz "co było przyczyną zachowań Niemców w tej pierwszej kampanii wojskowej wojsk niemieckich?".Zobacz także:
Artykuły
(139)
Galerie
(30)
Średnia ocen
(4.20)
Wiek: 67 | Miejscowość: Minoga 6 | Kraj: Polska
O mnie: Przygodę z dziennikarstwem rozpocząłem w wieku 17 lat w "Wiadomościach Zagłębia" i pomimo dializowania piszę nadal. Moja dewiza życiowa brzmi : - dążyć do kompromisu. pomimo dializowania piszę dalej.Moja dewiza życiowa:dążyć do kompromisu. Moją... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Lesław Adamczyk 20.11.2011 14:26
Książka pokazuje podobnie jak i polecana druga punkt widzenia strony niemieckiej, stąd obie polecam, a wnioski należą do Szanownego Czytelnika.Dla Polaków była to wojna obronna dla Niemców najazd. Warto poznać co myślała druga strona a zwłaszcza oficerowie Wermachtu.
Andrzej Szelbracikowski 20.11.2011 14:24
Dobry tytuł książki: Najazd 1939. Na kampanię wrześniową patrzę przez Obronę poczty polskiej (film) Przez Westerplatte 1939, ale i przez opluwanie obrońców Poczty Polskiej - zwykłych obywateli Wolnego Miasta Gdańska - Polaków, przez mniejszościową ludność niemiecką - po przybyciu Adolfa Hitlera do Gdańska! Nie patrzę na Wojnę 1939 - 1945 poprzez list biskupów polskich i niemieckich. Ponieważ ślady "niemieckiego wychowania Polaków" zachowały się jeszcze na wiele lat we współczesnym społeczeństwie niemieckim i w mediach niemieckich tzw.: "okresu zimnej wojny"! - To jest wszystkim wiadomo.
Nowe stosunki polsko -niemieckie są dość świeże: po upadku muru berlińskiego oraz dojściu Solidarności do władzy (także w ukłonie wobec kleru polskiego). Pozdrawiam
Piotr A. Jeleń 20.11.2011 12:51
Panie Piotrze, Lesław przedstawił swoja ocenę książki, więc odnośmy się do tego tematu. Czytam o bombardowaniu Wielunia, ale czy Jochen Böhler w swej książce podaje, gdzie i o której godzinie wojska Wermachtu przekroczyły granicę niemiecko-polską, czy może pierwsze było lotnictwo Luftwaffe? Bo jakże często myli cały świat, włącznie z większością społeczeństwa, iż to salwy z pancernika Schleswig-Holstein zainicjowały kampanię wrześniową. *)
Piotr Wierzbicki 20.11.2011 10:56
Zrozumieć? Starzy Niemcy rozumieją II Wojnę Światową pod kątem wypędzenia i utraty terytorium. Jedno co można zrozumieć, że metody propagandowe. Od czasu Rewolucji Francuskiej ewoluują w zastraszającym tempie i stają się coraz bardziej okrutne. Teraz w sposób niewidzialny i niewinny, co ujemnie wpływa na psychikę ludzi. Przykładem jest wczorajsze wyjście posłów w czasie udzielania odpowiedzi na pytania przez Premiera Donalda Tuska. Dziecięce zachowanie. My nie będziemy umotywowanych i zasadnych uwag słuchać!!! Dlaczego? Bo nie !!! I takich dopuścić do władzy, zniszczyliby resztki nadziei na wspólne życie obywateli narodu i na wzajemne poszanowanie. Dla mnie to wichrzyciele.