Pozycja materiału w rankingach:
Nowojorski magazyn "Forbes" opublikował listę najbardziej wpływowych ludzi świata. Czy ten ranking jest adekwatny do naszych spostrzeżeń?
Obecnie za najbardziej wpływowego człowieka na świecie uważany jest sekretarz generalny Komunistycznej Partii Chin, Chin Hu Jintao. Otrzymał on tak wysoką pozycję, ponieważ rządzi największą liczbą ludzi na świecie oraz (niestety) ze względu na swój autorytaryzm. Zobacz także:
Artykuły
(174)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.71)
Miejscowość: Poznań | Kraj: Polska
O mnie: Staram się patrzeć na Świat z wyrozumiałością.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ryszard Jan Zagórski 12.11.2010 13:29
Mnie zastanawia związek z bogactwem tych wszystkich najbardziej wpływowych... Wpływowi, bo bogaci i silni - bardzo różnie. W niektórych przypadkach wpływy tych ludzi na koleje losów świata cieszą nas, ale w innych są bardzo dyskusyjne. Nie będę rozwadniać tematu. Pozostaję przy swoim - optymizmie.
Robert Grzeszczyk 08.11.2010 18:31
Małgosiu, proponuję jeszcze coś odleglejszego od codziennego blichtru: http://www.rybinski.eu/?lang=all
Tomasz Osuch 08.11.2010 15:05
Jintao, Obama, Putin, arabscy królowie i książęta, których na liście jest całkiem sporo, dziwić nie mogą. Nic innego też dziwić nie może, biorąc pod uwagę amerykański punkt widzenia (może poza "wysoką" obecnością na liście papieża). Na liście jest kilku amerykańskich biznesmenów, którzy są "silniejsi" niż przywódcy niektórych potęg atomowych :) Ameryką rządzi pieniądz, światem zresztą też. Nie atomowe guziki, ani wpływy polityczne. Nie są zaskoczeniem odległe miejsca europejskich przywódców. Europa nie znaczy już prawie nic. Jest wciśnięta gdzieś pomiędzy Ameryką i Azją. Londyn to taka wyspa w Europie, Włochy i Hiszpania to takie kurorty, a stolicą Francji jest Wieża Eiffla. Polska leży gdzieś na Syberii. Tak to widzi Mr Forbes, tak to widzi większość Amerykanów.
Małgorzata Najda 08.11.2010 14:52
Masz rację Robercie, ten kto ma długi nie może czuć się wolny. Długi naszego państwa niestety rosną. :( W internecie znalazłam "Długi Polski warte są już tyle, ile koncern Google" http://di.com.pl/news/32880,0,Dlugi_Polski_warte_sa_juz_tyle_ile_koncern_Google.html .
Robert Grzeszczyk 08.11.2010 14:28
Tak Małgosiu, ale to nie przeszkadza by wymieniane były w rankingach Forbes'a, by utrzymywały ludność demokratycznych USA na jakim taki poziomie bytu, etc, etc. Ciekawe jakie sa ich zasoby polskich długów. Bo Małgosiu, musimy również mieć tego świadomość. A wiesz, że Hamurabi uważał, że człowiek zadłużony, to nie człowiek wolny. I nie wiele się tu zmieniło od kilku tysięcy lat. Może nas nie wezmą w jasyr i nie pognają za Wielki Mur. Z pewnością nie pognają Tuska (Gierek już spoczywa w spokoju). Ale czy będziemy w stanie jeszcze napomykać o prawach ludzkich i prawach człowieka? Raczej zrobimy to co zażyczy sobie nasz Wielki Brat. Teraz jeszcze jest Afganistan, ale być może za chwile będziemy znów w Afryce, gdzie powstają współczesne chińskie kolonie.
Małgorzata Najda 08.11.2010 14:09
Panie Romanie, można jeszcze dodać, iż król Arabii Saudyjskiej Abdullah Al Saud pełni władzę absolutną, nikt nie może sprzeciwić się królowi.
Małgorzata Najda 08.11.2010 13:13
Robercie. niewątpliwie historia kołem się toczy. Na pewno Chiny będą zyskiwały na znaczeniu. Szkoda tylko, że nie są tam respektowane prawa człowieka.
Autor usunął profil 07.11.2010 23:38
Tak,czy inaczej, ale Forbes ma szansę być drukowanym tylko i wyłącznie w Chinach, i w języku chińskim tylko.
Roman Kożmiński 07.11.2010 16:02
Zastanawia mnie wysokie trzecie miejsce króla Arabi Saudyjskiej Abdullaha Al Sauda - pewnie chodzi o zasoby ropy i gazu jakimi dysponuje Arabia Saudyjska! Tusk - pewnie w ogonie nawet za przywódcami z Afryki!
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)