Pozycja materiału w rankingach:
Najdłuższa pizza powstała w Krakowie, tym samym ustanowiono nowy rekord Guinnessa.
Zobacz także:
Artykuły
(9)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.13)
Wiek: 42 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
kika 29.12.2010 06:36
Podziekowania za ciezka prace dla wszystkich kucharzy !!!
jarek u 14.10.2010 00:55
drogi Panie bez nazwiska rozumiem że kolejny ekspert poważnych kulinariów ma bezkresną wiedzę na temat rekordów i kompletnie nie oddziela zabawy choć ciężkiej pracy od tego co podaje się w restauracjach. To jednak nie restauracja a posiadłem pewną wiedzę na temat tej z włoch więc się nie wymądrzam. Szkoda że zawsze mamy uwagi i jęki gdy ktoś powtórzę ktoś nie zaś my mamy mamy odwagę by coś zrobić. Proszę więc o pomysł i propozycję organizacji - pomożemy
POzdrawiam
jarek u jak wyżej
Jarosław Uściński 30.08.2010 20:10
I jeszcze jedno - rozumiem że lepiej zdaniem "krytyka" nie nakrywać - a nie dorogi "ekspercie"
Żywiliśmy tysiące Gości, pizza musiałą i spełniałą lepsze standardy czystości jak połowy odwiedzanych przez drogiego "krytyka" miejsc - my wiemy co to odpowiedzialność i zasady bicia rekordu więc taki zielony komentarz zwyczajnie zagotował krew w żyłach. A poza tym ponad 400mb rozdaliśmy dla dorogiego "krytyka" wiadomości w mocnej astyście ochrony pewnie dlatego że jak pisze "krytyk" tysiące ludzi chcięli być uczestnikami tego jak czytamy żenującego przedstawienia - informuję więc że wszyscy ciężko pracując bawiliąmy się z Doskonałą publicznością. Zaś na pizzę tzw. Gourmet zapraszam do pizzerii bo pomylił drogi "krytyk" sporo faktów
POnownie pozdrawiam
Jarek
Jarosław Uściński 30.08.2010 20:03
Ciekawe czy osoba pisząca te wywody o myleniu pizzy z Toskanii ma choć ciut zieloniutkiego pojęcia o tym produkcie. "Zakładam" oczywiśie że byłą pośród wybrańców testujących tą Toskańską. Na szczęście byli też tacy jak My - pracujący ciężko niemal dobę kucharze z całej Polski i byli to głównie kucharze Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szefów Kuchni i Cukierni i oczywiście Makro. Zapraszam tego "Krytyka" na kolejne bicie kulinarnego rekordu i może gdy ubabrze się pracą nabierze jasnago spojżenia na świat. Nawiasem - pewnie się zna i ma duuuuże pojęcie o wypiekaniu pizzy. Pozdrawiam Gorąco
Jarek
krakowianin 30.08.2010 11:03
nie mylcie pojecia slowa pizza poprzedniego rekordu z toskani z tym badziewiem z krakowskich błoń , tak jak na zdjeciu zimny placek po upieczeniu zawinięty folia czekający na konnsumcję rozchodzących się do domu krakowian tego żenującego przedstawienia
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)