Pozycja materiału w rankingach:
- Na rzeczy zwykłe zwraca się uwagę przez rzeczy niezwykłe - powiedziała wczoraj podczas konferencji prasowej prof. Maria Flis, dziekan Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Prof. Maria Flis, która jest również opiekunem naukowym Afrykańskiego Koła Naukowego UJ, podkreśliła, że choć mówienie przez sześć dni i pięć nocy może się komuś wydać absurdalne, w tym przypadku poziom absurdu jest stosunkowo niski. Chodzi przecież o mówienie z sensem i to mówienie o sprawach ważnych, takich jak np. tolerancja.
Zadanie stojące przed Errolem nie jest łatwe. - Na każdą godzinę wykładu mówcy przysługuje 5 minut przerwy - wyjaśnia Katarzyna Musiałek, koordynatorka projektu. - Można je kumulować. Errol postanowił mówić przez 8 godzin, a potem przez 40 minut odpoczywać. W tracie wykładu referent nie może zrobić sobie przerwy dłuższej niż 30 sekund.
- Aby dotrwać do końca, aby wytrzymać kilka dni bez snu, potrzeba jest wizualizacja - dodaje Filip Kitundu, przewodniczący Afrykańskiego Koła Naukowego UJ. - Errol musi być pewny, że da radę, musi „zobaczyć”, że wykład zaczyna, że go wygłasza i że po kilku dniach kończy.Zobacz także:
Artykuły
(49)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.72)
Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Rozmiłowana w pisaniu, fotografowaniu i poznawaniu nowego, zakochana w Afryce. Nie rozstaje się z książką.
Ostatnie artykuły autora: