Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Najdziwniejsze, najgłupsze i najbardziej zuchwałe kradzieże

Pozycja materiału w rankingach:

28144 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 6pkt

Oceń:

Najdziwniejsze, najgłupsze i najbardziej zuchwałe kradzieże


Prawdziwy złodziej potrafi ukraść wszystko: stalowy most, betonową latarnię, ciężarówkę wypełnioną ludzkim osoczem, a nawet całą plażę. Oto najdziwniejsze i najbardziej absurdalne kradzieże na świecie.

Most - zdjęcie ilustracyjne / Fot. Ikar.us Creative Commons Attribution 2.0 GermanyZłodzieje są zdolni do kradzieży dosłownie każdej rzeczy - od notatek teologicznych, poprzez drewniane drzwi aż po betonowe latarnie. Przedstawiamy najdziwniejsze i najbardziej absurdalne kradzieże.

Na terenie warszawskich ogródków działkowych, tajemniczy wysoki mężczyzna w czarnej skórzanej kurtce notorycznie kradnie męska bieliznę. Możemy się tylko domyślać, do czego potrzebna jest mu akurat bielizna. W tych samych ogródkach działkowicze są okradani z drewnianych drzwi wejściowych do swoich domków.

Studenci teologii natomiast zostawili pewnego razu przed sklepem wielobranżowym swoje notatki (180 stron). Po pięciu minutach notatek nie było. Do czego złodziejom były potrzebne notatki z Teologii Fundamentalnej? Nie wiadomo.

W Wadowicach para dwudziestodwulatków (mężczyzna i kobieta) ukradła sygnalizację świetlną. Oboje zostali jednak zatrzymani. Ponadto w papieskim mieście nieznany mężczyzna pożyczył autobus z parkingu należącego do straży pożarnej. Po krótkiej przejażdżce, w trakcie której mężczyzna wyrządził szkody na sumę 4 tys. złotych, kierowca odstawił rzeczony pojazd z powrotem na parking.

W Łodzi natomiast złodzieje ukradli betonową latarnię. Latarnia miała 7,5 metra wysokości. Kto i z jakiego powodu ukradł latarnię? Nie wiadomo. Policjanci są jednak pewni, że nie dokonali tego złomiarze; latarnia była bowiem betonowa.

Czytaj też: Najbardziej absurdalne przepisy prawne na świecie

Złomiarz natomiast ukradł ważący 10 ton stalowy most w Białogardzie. 53-letni mężczyzna został ujęty przez policję. W trakcie przesłuchania mężczyzna zeznał, że kradzieży dokonał nieświadomie, gdyż myślał, że 17-metrowy most był jego własnością. Wart 64 tys. zł most mężczyzna sprzedał w skupie złomu za 8 tys.

Piąta edycja konkursu Dziennikarz Obywatelski 2010 Roku trwa! Dołącz, wygraj 10 tysięcy


Zobacz także:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.