Facebook Google+ Twitter

Najgorsi z najgorszych zostali nagrodzeni!

Wczoraj w nocy, po raz 28, zostały przyznane Złote Maliny - czyli antyoskary 2008. Oddajmy cześć laureatom!

Pewniak

Lindsay Lohan. / Fot. AKPATegorocznym faworytem zdawał się być film „Wiem kto mnie zabił” w reżyserii Chris’a Sivertson’a z Lindsay Lohan, która zagrała aż dwie główne role, zdobywając tym samym dwie nominacje w kategorii Najgorsza Aktorka. Kolejne nominacje dla tej produkcji były w kategoriach Najgorszy Film, Najgorszy Scenariusz a także duet aktorski (Lohan i Lohan). To jednak nie koniec. Film został również zauważony w nowej kategorii, a mianowicie Najgorszy Prawie Horror. Tym razem pewniak nie zawiódł. Jury „uhonorowało” również Eddiego Murphy'ego. Dwukrotnie.

Idea wpuszczania w Maliny

Zorganizował ją krytyk filmowy John J.B. Wilson. Po raz pierwszy pojawiły się 1980 r. jako nagrody dla najgorszych filmów i filmowców Hollywood, czyli antyoscary. Ich twórca stwierdził, że skoro chwali się najlepszych to wypadałoby też ganić najgorszych. W ten sposób powstał pomysł pozostania w ścisłym związku z Oskarami. O podobieństwach świadczyć może rolka z filmem na obu statuetkach, jak również przyznawanie nominacji lub samych Złotych Malin zawsze na 24 godziny przed galą Akademii Filmowej. Pomysł nazwy tej nagrody wyrósł na bazie angielskiego wyrażenia blowing a raspberry czyli wystawiania języka i wydawania dźwięków przypominających puszczanie wiatrów. Nietrudno zgadnąć, że ma ono znaczenie lekceważące.

Złote Maliny nie są policzkiem dla Hollywood, raczej skórką o banana na podłodze
John J.B. Wilson

Niechlubna statuetka

Jak na antynagrodę przystało wartość rynkowa statuetki jest znikoma - 4,89 dolara. Wykonana jest z plastiku pokrytego złotą farbą. Jej podstawka to nic innego jak pudełko po mrożonej herbacie, a wielkość samej maliny jest porównywalna z rozmiarami piłeczki golfowej. Krytycy filmowi rokują wzrost wartości statuetki ze względu na coraz to trudniejszy dostęp do tradycyjnej taśmy filmowej, którą opasa się nagrodę.

Lista tegorocznych laureatów:

NAJGORSZY FILM:
"Wiem kto mnie zabił"

NAJGORSZY AKTOR:
Eddie Murphy (jako Norbit) - "Norbit"

NAJGORSZA AKTORKA:
Lindsay Lohan (jako Aubrey) - "Wiem kto mnie zabił"
Lindsay Lohan (jako Dakota) - "Wiem kto mnie zabił"

NAJGORSZY AKTOR DRUGOPLANOWY:
Eddie Murphy (jako pan Wong) - "Norbit"

NAJGORSZA AKTORKA DRUGOPLANOWA:
Eddie Murphy (jako Rasputia) - "Norbit"

NAJGORSZA EKRANOWA PARA:
Lindsay Lohan i Lindsay Lohan w "Wiem kto mnie zabił"

NAJGORSZY REMAKE:
"Wiem kto mnie zabił"

NAJGORSZY PREQUEL ALBO SEQUEL:
"Daddy Day Camp"

NAJGORSZY REŻYSER:
Chris Siverston - "Wiem kto mnie zabił"

NAJGORSZY SCENARIUSZ:
"Wiem kto mnie zabił" - Jeffrey Hammond

NAJGORSZY HORROR:
"Wiem kto mnie zabił"

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

antyreklama jak widać działa, bo też chciałabym zobaczyć ten film :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakkolwiek by nie patrzeć, Złote Maliny to też jakaś promocja - nawet dla beznadziejnych filmów ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

a ja myślę, że to powód, by go jednak zobaczyć i dowiedzieć się czemu zawdzięcza te wszystkie "tytuły" .... ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Wiem, kto m nie zabił" - rządzi! hehe i właśnie dlatego będę omijać ten film z daleka ;P

Komentarz został ukrytyrozwiń

No tak. Złota malina dla tego co wymyślił też tytuł :D
Wiem, kto mnie zabił - Pasjonujące :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.