Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

183397 miejsce

Najgorszy film o Woodstocku

Okres wakacji, rozjazdy, sprawiły że nie miałem okazji obejrzeć dokumentu, który zaserwowała nam Telewizja Trwam. Mowa oczywiście o filmie dotyczącym tegorocznego Przystanku Woodstock.

Miałem okazję być na Jasnej Górze i słyszeć słowa Prymasa Glempa, który nie potępił Woodstocku, lecz to, w jaki sposób została wychowana młodzież, że „nic” znaczy dla niej Polska.

Tymczasem udało mi się dotrzeć do materiału filmowego z 8-ego sierpnia. Jak się okazuje (czego zresztą można było się spodziewać już dawno), Telewizja Ojców Redemptorystów pokazała w „czarnym świetle” całą „prawdę” o Przystanku Woodstock. Nie byłem na tej imprezie, dlatego też nie chciałbym jej chwalić (wielu znajomych żaliło mi się na pewnie niedociągnięcia organizacyjne).

Chodzi jednak nie o samą imprezę, a o to, że film Telewizji Trwam jest monotematyczny. Pierwsze co razi, to fakt, że nie potrafi obiektywnie pokazać obrazu Przystanku. Dla autorów (co ciekawe, w napisach końcowych pojawiają się tylko ich imiona!) najważniejsze jest, aby pokazać ile alkoholu przelewa się na Woodstocku. Niesmacznym jest przedstawianie rozmów z osobami, które są wyraźnie nietrzeźwe. Czy dyskusja z pijanym jest rzeczą sensowną? Przecież będąc w takim stanie nie myśli się normalnie. Ale może Panowie z Telewizji myślą, że w ten sposób „otworzą im się języki”?

W filmie pojawiają się pytania dotyczące sprzedaży alkoholu i  spożywania go w miejscu publicznym, oraz dostępności tych wyrobów wśród nieletnich. Fakt – to ważne pytania. Tylko dlaczego „dokumentaliści” nie odważyli się poruszyć tego tematu ogólnie? Wystarczy się przejść w wakacje po nadmorskiej miejscowości. Takie „łamanie prawa”, jakie zauważono na Woodstocku, ma tu miejsce w stopniu porównywalnym. I dlaczego nikt nie robi z tego powodu problemów? A czy autorzy nie mogliby pokusić się o pokazanie tego, iż alkohol wkroczył już na takie imprezy jak festyny parafialne (nie chcę tu wyjść na antyklerykała, bo nim nie jestem)?

Przyznam szczerze, że 22 minuty spędzone przed odbiornikiem nie powaliły mnie. Nie wzruszyłem się „potęgą” dokumentu. Ten film polecam szczególnie tym, którzy chcieliby nauczyć się, jak nie popełniać błędów w sztuce dziennikarskiej. Gdybym dostał 5 gwiazdek do rozdysponowania, to poprosiłbym autorów, żeby mi dorzucili jeszcze jedną (-1).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

A po drugie nieogladalem osobiscie jeszcze tego filmu, ale wiem jedno co moze powiedziec ksiadz czy ojciec zakonny na przystanek ktory oni uwarzaja za zlot satanistow, zjadaczy kotow, czy innych dziwnych zeczy. Byłem na przystanku i nie widzialem tam az tak wielu problemow nie slyszalem o tak wielu bojkach. Czy pozadny czlowiek juz sie napic nie moze (no moze w niektorych przypadkach przekaracza to ludzkie granice )spokojnie. jak ksieza pija to nikt im nie zwruci na to uwagi bo kazdy ma swoja godnosc i szanuje ksiedza na swoj sposob !!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Telewizja trwam wraz z radiem maryja stała sie dlamnie jak sekta na www.maxior.pl jest opublikowany film jak stali sluchacze tegoz to radia i telewizji obrzucaja epitetami dziennikazy tvn-u. I to są ludzie wychowani w wierze i religii. Dlamnie to stało sie nie zdrowe, pieniądze które idą dla ks. Rydzyka przeznaczylbym na domy dziecka sierocince domy opieki spolecznej a nie na nowe samochody dla ksiezy czy inne drogie zeczy. Nieobrazając przy tym osoby ksiedza rydzyka, ale dlamnie to staje sie SEKTĄ

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.