Facebook Google+ Twitter

Najlepsza jedenastka dotychczasowych meczów Euro 2008

Za nami spotkania pierwszej kolejki rundy grupowej Euro 2008. Oto zawodnicy, którzy stanowili o sile swoich drużyn.

W pierwszych ośmiu spotkaniach wyróżniło się wielu piłkarzy, dlatego wybór najlepszej jedenastki nie był najłatwiejszy. Po dokładnym przeanalizowaniu wydarzeń w pierwszych czterech dniach turnieju, do "Dream Teamu" załapali się:

Bramkarz Petr Cech. / Fot. RUNGROJ YONGRIT/EPABramkarz: Petr Cech (Czechy) - zdecydowanie najlepszy zawodnik swojej reprezentacji w meczu inauguracyjnym Mistrzostw Europy. Kilkakrotnie uchronił swój zespół od utraty gola. Świetny refleks, dobra gra na linii i przedpolu. Po prostu bramkarz kompletny.

Obrońcy: Vedran Ćorluka (Chorwacja) - nie do końca było wiadomo czy obrońca Manchesteru City będzie na 100 proc. gotowy do gry w meczu przeciwko Austriakom. Ostatecznie Slaven Bilić desygnował go do gry w pierwszej jedenastce. Ćorluka nie zawiódł i rozegrał świetne spotkanie. Bezbłędny w obronie, często włączał się do ofensywnych akcji swojej drużyny. Razem z Dario Srną stanowił zagrożenie dla defensorów reprezentacji Austrii.

Pepe (Portugalia) - jak dotychczas najlepszy środkowy obrońca Euro 2008. Nie dość, że zawodnik Realu Madryt był bezbłędny w obronie, to często brał udział w akcjach ofensywnych reprezentacji Portugalii. Już w pierwszej części gry mógł cieszyć się z bramki, ale sędzia odgwizdał pozycję spaloną. Jak pokazały później powtórki gol został zdobyty prawidłowo. Pepe jednak nie załamał się i po świetnej dwójkowej akcji z Nuno Gomesem pokonał bramkarza rywali.

Carles Puyol (Hiszpania) - piłkarz Barcelony był w meczu z Rosją bezbłędny. Świetnie dyrygował blokiem defensywnym swojego zespołu. Doskonale asekurował również Sergio Ramosa, dla którego nie był to najlepszy mecz. Nie zawinił przy bramce strzelonej przez Romana Pawluczenkę.

Giovanii van Bronckhorst strzałem głową umieści piłkę w siatce bramki Włoch. / Fot. DANIEL DAL ZANNAROGiovanni van Bronckhorst (Holandia) - popularny "Gio" rozegrał jeden z lepszych meczy w kadrze. Były zawodnik Barcelony nie popełniał błędów w obronie. Często angażował się się w akcje ofensywne "Oranje". To on świetnie podał do Dirka Kuyta, który asystował przy drugim golu dla Holendrów. Ukoronowaniem świetnego występu "Gio" była bramka zdobyta w 79. minucie spotkania.

Pomocnicy: Christian Wilhelmsson (Szwecja) - zawodnik "Trzech Koron" był przed zejściem z boiska wyróżniającym się graczem, ale odniesiona kontuzja uniemożliwiła mu dalszą grę. Nie wiadomo również czy Wilhelmsson wystąpi jeszcze na Euro. Byłaby to duża strata, gdyż Christian "ciągnął" grę reprezentacji Szwecji.

Marcos Senna (Hiszpania) - niektórych może dziwić ten wybór. Ale gracz Villareal to prawdziwy zawodnik od "czarnej roboty". Mało widoczny, mało efektowny, ale pracuje jak mało kto. Dobry odbiór i doskonały przegląd pola gry. Jednym podaniem potrafi otworzyć drogę do bramki, a przede wszystkim wygryzł ze składu samego Cesca Fabregasa.

Orlando Engelaar (Holandia) - bardzo wysoki środkowy pomocnik "Oranje" (196cm!) jest jak na razie prawdziwym objawieniem Mistrzostw. Praktycznie nieznany zawodnik z bardzo małym doświadczeniem w kadrze, jest pewniakiem w zespole Marco van Bastena. Engelaar mimo swojego wzrostu jest bardzo zwinny. Inne jego cech to świetny odbiór i waleczność. Jeden z lepszych z meczu z Włochami.

Wesley Sneijder (Holandia) - fenomenalne spotkanie w wykonaniu zawodnika Realu Madryt. Przyćmił swojego kolegę z zespołu Rafaela van der Vaarta. Miał udział w prawie każdej akcji "pomarańczowych". Uwiecznieniem jego występu był wspaniały gol, którego strzelił w tylko sobie znany sposób. Ma szanse zostać jedną z gwiazd Euro.

Napastnicy: Lukas Podolski (Niemcy) - pochodzący z Gliwic piłkarz był prawdziwym katem naszej reprezentacji. Przy obu bramkach znalazł się dokładnie tam gdzie powinien. Warte uwagi jest również zachowanie "Poldiego" po zdobyciu obu bramek. Zawodnik Bayernu Monachium nie manifestował swojej radości. Jak później przyznał były to jego najsmutniejsze gole w karierze.

David Villa (Hiszpania) - napastnik Valencii zaliczył fenomenalny występ przeciwko reprezentacji Rosji. Villa nie dość, że ustrzelił hat-tricka, to miał spory udział przy czwartej bramce dla Hiszpanów. Villa to po prostu napastnik kompletny. Szybki, zdecydowany, posiadający świetny drybling oraz strzał.

Rezerwowi: Edwin van der Sar (Holandia) - prawdziwy kapitan. Potrafi krzyknąć na kolegów oraz odpowiednio ich zmobilizować. Mimo dość zaawansowanego wieku, wciąż w świetnej formie. Popisał się kilkoma udanymi interwencjami.

Robert Kovać (Chorwacja) - doświadczony obrońca Borussi Dortmund rozegrał bardzo dobre zawody przeciwko Austriakom. Przydało się tu oczywiście jego ogromne doświadczenie. Momentami nie do przejścia.

João Moutinho (Portugalia) - gwiazdą drużyny Felipe Scolariego miał być Cristiano Ronaldo. W meczu z Turcją został jednak przyćmiony przez młodego zawodnika Sportingu Lizbona. Jeszcze parę takich spotkań, a po Euro Moutinho nie będzie miał problemów ze znalezieniem nowego pracodawcy.

Zlatan Ibrahimović (Szwecja) - mimo, że niedawno wyleczył kontuzję, stanowi o sile swojej reprezentacji. Świetna technika i doskonały drybling sprawiają, że jest bardzo trudny do upilnowania. No i zdobył piękną bramkę przeciwko Grecji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

O kurcze...a gdzie POlacy hehehe????

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus oczywiście :)

Ja bym zdecydowanie jednak postawił na Van der Sara, dzień konia miał i wszystko bronił - po prostu mistrz :)

A reszta bardzo dobra :) Choć, co do Puyola - to pewnie, by się znalazł jakiś lepszy w pierwszej rundzie, ale nie chcę mi się teraz nad tym myśleć ; )

Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pomysłowe

Nawet zgadzam się dokladnie z "11"

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.