Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

849 miejsce

Najlepsze horrory - 5 najstraszniejszych filmów w historii kina

Lubisz przypływ adrenaliny? Gustujesz w mocnym, mrożącym krew w żyłach kinie? Sprawdź listę pięciu top horrorów, które pobudzą Twoją wyobraźnię, przyprawią Cię o gęsią skórkę i sprawią, że najmniejszy cień w pokoju zjeży Ci włosy na karku!

Horror to gatunek filmowy, który z zasady powinien straszyć. Niestety w dobie dzisiejszego kina, filmy grozy coraz częściej opierają się na utartych schematach potoku krwi, przemocy, brutalności i banału historii, które w ogólnym połączeniu zamiast wybuchowej mieszanki przyprawiającej o dreszcze, sprawiają, że znudzeni wyłączamy telewizor w połowie historii. Całe szczęście, wśród tej bezbarwnej filmowej papki, zdarzają się perełki, które na długo zapadają w pamięć, a samo ich wspomnienie wywołuje dziwne uczucie niepokoju. Poniżej lista pięciu najlepszych, według mojej subiektywnej oceny opartej na poziomie wywołanego we mnie strachu, horrorów, które każdemu miłośnikowi gatunku polecam obejrzeć.

Miejsce piąte: “Martwe zło” (2013) - dobitny realizm

Banalna wydawałoby się historia, o tym jak grupa młodych ludzi  / Fot. materiały promocyjneprzyjeżdża do domku w lesie, by wśród panującej tam ciszy i spokoju wesprzeć koleżankę, chcącą raz na zawsze skończyć z narkotycznym nałogiem. I wszystko szłoby dobrze, gdyby nie rozwieszone martwe koty w piwnicy i stara księga zawierająca tajemnicze zaklęcie przywołujące demona siejącego zniszczenie. Film obejrzany pod wpływem spontanicznej decyzji, okazał się pozycją, której długo nie zapomnę. Przede wszystkim przez wzgląd na dobitnie realistyczne sceny niepozostawiające miejsca dla wyobraźni. Tutaj każdy makabryczny fragment jest przedstawiony z chirurgiczną precyzją. I choć twórcy “Martwego zła” nie wykazali się innowacyjnością i poprzestali na wcześniej wspomnianym schemacie potoku krwi i przemocy, to nadrabiają zdjęciami, montażem oraz perfekcyjnymi, zalewającymi większość historii efektami gore. To obraz, który autentycznie wstrząsa, “wbija” w fotel i sprawia, że wychodzimy z sali kinowej na trzęsących się nogach.

Miejsce czwarte: “Shutter - Widmo” (2004) - azjatycki talent do straszenia

Pewnego wieczoru dwójka głównych  / Fot. materiały promocyjnebohaterów, Jane i Tun, potrącają samochodem młodą dziewczynę, po czym uciekają z miejsca wypadku, nie udzielając ofierze pomocy. Po pewnym czasie Tun, będący fotografem, zaczyna dostrzegać na zdjęciach rozmazaną twarz nastolatki. Historia się rozkręcać, gdy postacią z fotografii okazuje się być duch potrąconej dziewczyny, ścigającej swoich oprawców. “Widmo” to dawka porządnego, trzymającego od początku do końca kina grozy. Azjaci, w tym wypadku dwójka młodych, tajlandzkich filmowców, wydają się mieć talent do robienia filmów tego typu. W przypadku tego obrazu, oprócz zwięzłej historii, mocnych efektów bazujących na formie zaskoczenia, mamy także do czynienia z dobrą grą aktorską. Już sami aktorzy, w momentach odgrywania przerażenia, z grymasami strachu na twarzy oraz dużymi, ciemnymi oczami wypełnionymi paniką, budzą we mnie lęk. Dodajmy do tego przerażające tytułowe widmo i stopniowanie napięcia w kolejnych scenach, a wyjdzie nam rewelacyjny “straszak”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Język angielski ''niezwykle ważnym językiem"???hahahahahahahahaha=) dobre;) chyba dla tych co do angoli na zmywak jadą;) gwoli przypomnienia:tu jest POLSKA.na szczęście nie jesteśmy kolonią brytyjską(tfu!)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję, co do dołączania tytułu oryginalnego - trafna uwaga, będę pamiętać o tym na przyszłość.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jedna uwaga krytyczna: do tytułu polskiego bardzo by się przydało dołączać tytuł oryginalny. Ułatwia to szukanie filmu w różnych miejscach, a ja np. lubię obejrzeć sobie coś po angielsku, aby doskonalić znajmość tego niezwykle ważnego języka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję za wyjaśnienie. Gratuluję wygranej i świetnego artykułu, które (niestety, ale taka jest prawda) przebił dwa moje, konkurencyjne, razem wzięte.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nazwa pochodzi od angielskiego "gore" czyli zakrzepła, rozlana krew i oznacza efekty bazujące na dużej ilości krwi oraz brutalności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jedna uwaga: Co to znaczy "efekty gore"? Kojarzy mi się to wyłącznie z filmem p. t. Ja gorę z nakręconego jeszcze dla gomułkowskiej telewizji znakomitego cyklu Opowieści niesamowite. W piekle, ma się rozumieć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.