Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

68523 miejsce

Najlepsze wyjście... nie wchodzić

Niedawno warszawscy policjanci, wspólnie z celnikami i regionalnym oddziałem CBŚ, rozbili w Toruniu gang narkotykowy, działający w naszym województwie.

Uczestnicy Marszu Wyzwolenia Konopi, 23 maja w Warszawie. / Fot. PAP/Jacek TurczykKilka lat temu policja zatrzymała kierującego kilkuosobową grupą chełmżanina, zaopatrującego się w narkotyki u dwóch torunian. Jak opowiadali wówczas mundurowi, gang sprzedawał narkotyki pod szkołami i knajpami, także w podchełmżyńskich wsiach. Używki można było zamówić u członków gangu przez telefon, jak pizzę. Mieli stałych odbiorców, dowozili je pod wskazany adres. Niekiedy po kilkadziesiąt razy. Pomimo rozbicia grupy, to jeszcze nie koniec narkotykowego podziemia na naszym terenie.

Zatrzymani na haju


W ostatnich miesiącach policja kilkakrotnie zatrzymywała łamiących prawo mieszkańców Chełmży lub okolic, których stan wskazywał na zażywanie narkotyków. Pod koniec marca około godziny 3 w nocy, pracownik stacji paliw w Stolnie zauważył w monitorach kamery, że na teren stacji weszli dwaj młodzi mężczyźni w kominiarkach i kapturach.

Osobnicy ci zmierzali w jego kierunku. Kiedy zorientowali się, że drzwi są zamknięte, a pracownik stacji telefonuje na policję, zaczęli uciekać. Szybko przybyli na miejsce policjanci zatrzymali próbujących odjechać samochodem czterech mężczyzn. W aucie znaleziono kominiarkę, a w trakcie przeszukania u jednego z mężczyzn także broń gazową z załadowanym magazynkiem. Wszyscy zatrzymani (w wieku od 21 do 24 lat) pochodzili z Chełmży. Dwóch z nich było pod wpływem środków odurzających. W kwietniu natomiast, w odstępie kilkunastu dni, policja zatrzymała w Chełmży dwóch kierowców (w wieku 20 i 22 lat), u których tester wykazał obecność amfetaminy w organizmie.

W mieście huczy od plotek


Chełmżyńskie fora internetowe pęcznieją od plotek, dyskusji i oskarżeń. -To smutne ale prawdziwe. Rodzice najczęściej dowiadują się ostatni, a koledzy wiedzą pierwsi. To wśród młodzieży jest największe przyzwolenie. To oni mówią, że to tylko zabawa i ich narkomania nie dotyczy, bo są mądrzejsi; to tylko ci inni zostają ćpunami. Oni tylko tak dla frajdy. –pisze na chełmżyńskim forum Gość– Jest wiele mitów na temat narkomanii, a prawda jest inna: narkomanem może być każdy - ten pobożny sąsiad, ta miła pani, dziecko policjanta, a bywa, że i córka sędziego czy nauczyciela - to nie tylko dzieci ulicy (te najprędzej sobie radzą) to właśnie te zadbane i kochane najprędzej w to bagno wpadają - same nie wiedząc czego szukają.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

ykyzmlgvgz
  • ykyzmlgvgz
  • 15.07.2011 00:55

N3J8ll <a href="http://wlryxclosbaz.com/">wlryxclosbaz</a>, [url=http://opnvogoblhgs.com/]opnvogoblhgs[/url], [link=http://wmddmbdtahta.com/]wmddmbdtahta[/link], http://rwsnopikutrc.com/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Narkomania to problem przede wszystkim problem społeczny, a także medyczny. Kryminalizacja użytkowników nie zmniejszyła tego zjawisko. Widać to szczególnie gdy zajrzy się w statystykę policyjną.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.