Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Najmłodsza żeglarka opłynęła świat i zawinęła do portu w Sydney

Pozycja materiału w rankingach:

76722 miejsce

Dział: Sport

Ocena: 30pkt

Oceń:

Najmłodsza żeglarka opłynęła świat i zawinęła do portu w Sydney


W sobotę, 15 maja, po 210 dniach samotnej żeglugi non-stop, Jessica Watson, 16-letnia dziewczyna z Australii zakończyła podróż dookoła świata. To było jej marzenie.

Przy nabrzeżu portowym / Fot. Janina BieleńkoPonad 40 sponsorów pomogło to marzenie zrealizować. W październiku ubiegłego roku, dzień przed opuszczeniem portu w Sydney, Jessica powiedziała: "Jutro mam zamiar się obudzić i pożeglować dookoła świata".

Wybrała trasę tradycyjnie uznawaną przez żeglarzy na całym świecie. Do uznania wyczynu, w kategorii rejsu dookoła świata, należało osiągnąć kilka celów, m.in. zacząć i skończyć żeglugę w tym samym porcie, przekroczyć równik, co najmniej raz wpłynąć na półkulę północną.
Przybliżona odległość do pokonania to 23 tys. mil morskich (około 38.000km).

Dzielna dziewczyna żeglowała na klasycznym jachcie S & S 34, słynnej spółki Sparkman & Stephens. Walory nawigacyjne tego 10-metrowego jachtu i łatwość obsługi była ważnym atutem.
Jessica w swoim blogu wyraziła nadzieję, że swoją postawą zainspiruje młodych żeglarzy do poszukiwania przygód i realizacji marzeń.

Rejs dookoła świata jest dla żeglarzy tym, czym Everest dla wspinaczy. Pierwszym, który wybrał się w taki rejs był kanadyjski żeglarz Joshua Slocum. Jego podróż trwała 3 lata (1895-1898). W ciągu 115 lat od tamtego wydarzenia wielu żeglarzy czy to samotnie, czy wraz z załogą, z zawijaniem do portów lub bez podejmowało się tego wyczynu. Z różnym skutkiem.

Pozostaje zatem przyłączyć się do gratulacji, jakie niewątpliwie należą się najmłodszej żeglarce, która przez siedem miesięcy zmagała się z samotnością i potęgą żywiołów.

I czyż nie jest prawdą, że spełniają się tylko te marzenia, które się ma?

Tu link do strony, na której poznacie tę uroczą żeglarkę -Jessica Watson w galerii fotografii

Źródło :Strona Jessici Watson
Janina Bieleńko OFFline profil autora

Autor: Janina Bieleńko

Napisz do autora

Artykuły (56) Galerie (74) Średnia ocen (4.65)

Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska

O mnie: Udzielam się: SUBIEKTYWNIE - http://fotoreporter24.pl LOKALNIE - http://www.mmwroclaw.pl/user/YanBi/1823 GLOBALNIE - http://www.panoramio.com//user/1156852 Lubię obserwować świat i rejestrować w słowie i obrazie ulotne wrażenia.... więcej

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 20

Sortuj komentarze:

Janina Bieleńko 13.06.2010 11:16

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 55

Panie Witoldzie, ja to rozumiem (i dziękuję za przypomnienie o rocznicy) ale to MOJE myśli tak pobiegły, bo pamiętałam z okładki postać krzepkiego żeglarza - a tu dla porównania widzę nastoletnią dziewczynkę. Może źle sformułowałam zdanie, zbytnio na skróty ;) Pozdrawiam, Janina

Panie Henryku. Ja chyba wrócę do czytanych przed laty książek. Z perspektywy czasu pewnie na inne aspekty zwrócę uwagę. Dziękuje i pozdrawiam, Janina

Komentarz został ukrytyrozwiń

Henryk Kokot 13.06.2010 10:29

Ocena: Ocena pozytywna 53 Ocena negatywna 63

Polecam "Moje Pen Duicki" autorstwa E. Tabarlyego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 13.06.2010 10:08

Ocena: Ocena pozytywna 58 Ocena negatywna 66

Pani Janino

Nie porównuję tych wyczynów, ale wkleiłem To tu o Ericu Tabarlym, bo dziś ta rocznica (to tylko pamięć).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Janina Bieleńko 12.06.2010 22:12

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 66

Pani Małgosiu, dziękuję za link. Już nie wklejałam niczego, bo jakoś chyba mało żeglarzy wśród DO na W24 ;)

Panie Witoldzie. Dziękuje za sympatyczny akcent muzyczny :)

Eric Tabarly to zupełnie inna historia. I jaka szkoda, że już zakończona. Tak sobie myślę, że trudno porównywać wyczyny dorosłego mężczyzny, oficera francuskiej Marynarki Wojennej i konstruktora całej serii nowoczesnych jachtów,(jego kolejne Pen Duicki to rozwiązania konstrukcyjne wyprzedzające swój czas) z wyczynami obu 16-to latek. Ale fakt, że On zginął a dziewczynki nie, nasuwa tylko jeden wniosek, że nikt z nas nie ma wpływu na to, kiedy nasz pobyt na ziemskim padole się zakończy.
Opinia publiczna, która "zjechała" rodziców obu dziewczynek za narażanie ich życia, zdaje się o tym nie pamiętać.
Same żeglarki pewnie miały dużo zaufania do sprzętu, opiekuńczych skrzydełek zdalnego serwisu i łagodności żywiołów. Myślę, że odwaga (często wynikająca z braku katastroficznej wyobraźni), dążenie do realizacji marzeń i zdobywania laurów, to prawo młodości.
13-letni Amerykanin Jordan Romero zdobył 22 maja 2010r. Mount Everest (8848 m). I poszedł tam z Tatusiem i jakoś uszu sobie nie odmroził ;)

Co do książek Tabarly'ego. Znalazłam w tym artykule tytuły książek wydanych w Polsce. Akapit "Testament żeglarza" http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35635,5342552,Eric_Tabarly__Legendarny_zeglarz.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda 12.06.2010 14:46

Ocena: Ocena pozytywna 76 Ocena negatywna 52

Szesnastolatka na Oceanie Indyjskim uratowana przez kuter rybacki. Jej łodź mocno uszkodzona zatonęła. W czasie swojej podróży musiała stoczyć walkę z dziewięciometrowymi falami.http://de.news.yahoo.com/1/20100612/twl-16-jhrige-seglerin-aus-dem-indischen-1be00ca.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 12.06.2010 14:12

Ocena: Ocena pozytywna 70 Ocena negatywna 60

I jeszcze to

Jak Rod Stewart żegluje

http://www.youtube.com/watch?v=u1v60FITAfY

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 12.06.2010 14:03

Ocena: Ocena pozytywna 97 Ocena negatywna 57

Jakie te wspaniałe dziewczyny: Jessica Watson, Abbey Sunderland (widziałem wczoraj w TV rodzinę Abbey, jak się modlili o bezpieczny Jej powrót), Laura Dekker (14 letnia).
Znam kumpla który się boi wejść do miski z zimną wodą. Głębokie ukłony w stronę Tych dziewczyn.
Dla laika wodnego szaleństwa (żeglowanie po jeziorze Trockim na Litwie i po jeziorze Turawskim –i w dodatku jako członek załogi), takie wyczyny niesamowitych dziewczyn powodują, że odwaga Ich działa na moja wyobraźnię i uczy mnie pokory.


Kontynuując żeglarski wątek, jutro minie 12 lat od tragicznej śmierci… Na Morzu Irlandzkim rozbił się jacht Erica Tabarly (jeden z najsławniejszych żeglarzy w historii-i mój ulubiony). Nie przypominam sobie tytułu książki (lata 80 XX wieku), jeden z jej rozdziałów poświęcony był wyczynom Tabarlego (domniemany podtytuł 540 portów).

Dla Wszystkich żeglarzy
http://www.youtube.com/watch?v=c9ORwGe1yxU&feature=related

Komentarz został ukrytyrozwiń

Janina Bieleńko 11.06.2010 12:23

Ocena: Ocena pozytywna 74 Ocena negatywna 55

Dobre wieści z godziny 11.27. Samolot należący do Australian Search and Rescue zlokalizował jacht Wild Eyes i młoda żeglarkę. Francuski statek rybacki, który został skierowany do jej lokalizacji będzie tam w nieco ponad 24 godzin.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Alicja Pływaczyk 11.06.2010 10:41

Ocena: Ocena pozytywna 69 Ocena negatywna 53

Podziwiam odwagę i siłę charakteru.
Przestrzeń oceanu musi być wspaniałym odczuciem głębokiego oddechu od męczącej czasami cywilizacji i gwaru wielkomiejskich ulic.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Janina Bieleńko 11.06.2010 08:28

Ocena: Ocena pozytywna 61 Ocena negatywna 54

Na Oceanie Indyjskim zaginęła kolejna szesnastolatka z marzeniami opłynięcia świata - Amerykanka Abby Sunderland. Trzymajcie kciuki za jej szczęśliwe odnalezienie! http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zaginela-16-latka-ktora-chciala-sama-oplynac-swiat,wid,12357365,wiadomosc.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.