Facebook Google+ Twitter

Najnowsza powieść Gretkowskiej już w księgarniach!

Od 2003 roku wierni czytelnicy Gretkowskiej czekali na pojawienie się na półkach księgarń nowej powieści pisarki. 21 lutego w Poznaniu odbyło się spotkanie z autorką "Polki", promujące "świeżutką" powieść pt. "Kobieta i mężczyźni".

Fot. Okładka książki„Kobieta i mężczyźni” to najnowsza powieść Manueli Gretkowskiej. Wśród ogólnego poruszenia, jakie wywołuje powstająca właśnie Partia Kobiet z samą pisarką na czele, wydanie nowej powieści Gretkowskiej nie odbiło się głośnym echem w mediach. A szkoda. Bo jak mówiła sama autorka na spotkaniu 21 lutego w poznańskiej księgarni Świat Książki: -   Ja jestem tylko twarzą partii. To pisanie jest sposobem mojego myślenia, życia. Zawsze pisałam i to się nie zmieni.

Pisarka „bruLionu” debiutowała w 1991 roku powieścią "My zdies’   emigranty"  , w roku 2003 wydała swoją ostatnią (przed „Kobietą i mężczyznami”) książkę – "Europejkę". Gretkowska, przypisywana zazwyczaj do nurtu tzw. młodej prozy feministycznej, jest uważana za jedną z największych skandalistek współczesnej literatury polskiej. Filozofka i antropolożka swoimi powieściami bulwersuje, zaskakuje i onieśmiela. Sama mówiła na spotkaniu: -   Byłam, czy też nadal jestem, nazywana skandalistką. Ale czy prawda jest skandalem? Ja jestem przede wszystkim artystką. Byłam i będę. Nie zmienię siebie.

O czym jest najnowsza książka Gretkowskiej? Przede wszystkim, na co wskazuje sam tytuł, o kobietach i mężczyznach, o rozmowie, o wspólnym życiu, kompromisach. Głowni bohaterowie przeżywają życie na swój sposób, dopiero w pewnym, często przełomowym momencie, zastanawiają się, czy aby na pewno wybrali odpowiednią drogę. Ukazanie skomplikowanych kontaktów międzyludzkich na tle współczesnego obrazu Polski – to bardzo ogólnikowy zarys powieści. Polska i Polacy po śmierci papieża – obraz przesycony ironią, ale wydobywający w rzeczywistości gorzką prawdę. Portrety papieża na lodówce, nieczytane książki na półkach, służące jedynie za obiekt kultu, a nie źródło pogłębienia wiary. Ogólna żałoba, narodowe rekolekcje, a obok małżeńskie zdrady, kłamstwa, hipokryzja i mieszczańskie kołtuństwo. Na tym tle poznajemy dwie pary: Klarę i Jacka – małżeństwo z długoletnim stażem, partnerski układ, nieskomplikowane reguły wspólnego życia oraz Joannę i Marka – wzorcowe katolickie małżeństwo z trojgiem potomków, co niedzielę przystępujące do komunii. Dwie różne postawy i skrajne emocje, a jednak wspólne problemy i doświadczenia. Harmonia w obu związkach zostaje niespodziewanie zachwiana, pojawienie się trzeciej osoby burzy kilkuletnie przywiązanie, wystawia na próbę miłości i zaufanie. Kryzys wartości i niepowodzenia dnia codziennego przyczyniają się do pogłębiania depresji Jacka.

-   Starałam się pokazać mężczyznę – męża chorego na depresję. Kobieta zastanawia się, komu ma dochować wierności? Jej mąż to jedynie ciało. Pozbawione duszy ciało chorego psychicznie człowieka – mówiła na spotkaniu autorskim pisarka.

Dla Klary choroba także okazuje się bolesnym doświadczeniem, ale równocześnie usprawiedliwieniem własnej ucieczki od odpowiedzialności i wierność: „Porzucenie chorego byłoby nieludzkie (...). Ale odejście od męża pozwalało być po prostu kobietą, nie opiekunką. Ona była lekarką i żoną. Przestawała odróżniać chorobę od charakteru Jacka.”

Co zwycięży: choroba czy człowiek? Własna, egoistyczna przyjemność czy budowany latami system wartości moralnych?

Głębokie portrety psychologiczne bohaterów, ciekawa, wciągająca narracja, a przy tym typowo "gretkowskie" nieszablonowe operowanie słowem – taka jest najnowsza powieść współczesnej polskiej skandalistki. Aby poznać Gretkowską nie tylko jako „wojującą feministkę”, ale przede wszystkim świetną pisarkę – gorącą zachęcam do przeczytania książki.

Gretkowska Manuela
"Kobieta i mężczyźni"
Świat Książki
Warszawa 2007

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

hmmm....a ja sobie czytam "My zdies' emigranty" i to mi sie podoba... Chyba mam nowa ulubiona pisarke, keidys pewnie dojde i do tej najnowszej powiesci:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

jest to jedna z najsłabszych powieści Gretkowskiej. Nuda, sztampa, nie lepsza od pisania Grocholi, a Gretkoswka, która sobie cenie, straciła pazur.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zapewniam Cię, że z książką ideologiczną ma on mało wspólnego...Ta powieść powstawała, gdy Gretkowska sama pewnie jeszcze nawet nie myślała o partii. Zachęcam do przeczytania. Ta książka to nie ideologia, tylko życie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 26.02.2007 23:37

Ta powieść to będzie coś w stylu książeczki Mao?;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

To już wiadomo czemu służyło to zamieszanie z Partią Kobiet. Fajna promocja książki w sumie, hehe ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.