Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4424 miejsce

Najsłynniejsze zdjęcie z II wojny światowej

Dokładnie 71 lat temu, 14 września 1939 zostało zrobione jedno z najsłynniejszych zdjęć z okresu II wojny światowej. Jego autorem był Julien Bryan.

Dziesięcioletnia Kazimiera Mika nad zwłokami siostry. Najsławniejsze zdjęcie z okresu II wojny światowej, zrobione dokładnie 71 lat temu. / Fot. Julien Bryan / Fot. http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/fb/Polish_victim_of_German_Luftwaffe_action_1939.jpgZapłakana dziewczyna, pochylona nad martwą siostrą – taki obraz przedstawia fotografia, która obiegła i poruszyła cały świat. Zdjęcie spełniło jeszcze jedną, bardzo ważną rolę – ukazało międzynarodowej społeczności okrucieństwo niemieckich żołnierzy, którzy mimo zapewnień Hitlera, nie walczyli tylko z polskim wojskiem.

Julien Bryan to brytyjski dokumentalista i fotograf. Do Warszawy przyjechał ostatnim pociągiem, na samym początku kampanii wrześniowej. Był w tym czasie jedynym zagranicznym reporterem w Polsce. Postanowił utrwalić niemieckie okrucieństwo i sposób prowadzenie wojny totalnej wobec Polaków. Przez Polskie Radio wezwał ówczesnego prezydenta Stanów Zjednoczonych, Franklina Roosevelta do pomocy dla warszawiaków, którzy dzień w dzień byli bombardowani przez niemieckie samoloty. 21 września wyjechał z płonącej stolicy, zabierając ze sobą bogaty materiał. Został on opublikowany w wielu zagranicznych gazetach. Po wojnie wrócił do Polski.

Scena z siostrami ukazała się w filmowej kronice Bryana pt. „Oblężenie”

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Cz. 2 - Preludium do II W.W.

„Na drogę konfrontacji z Niemcami kosztem krwi Narodu Polskiego – w imię Honoru i obrony suwerenności Polski, której faktycznie do tej pory Naród Polski nie odzyskał, wepchnął nas J. Beck – powszechnie wiadomo narodowości żydowskiej . J. Beck reprezentował prawpodobnie na co wskazuje jego działalność, interesy brytyjskie mimo, że kręgi wtajemniczone nazywały go „Taschen-Metternich”. Marian Romeyko w swojej książce „Przed i po Maju” na str.617 podaje, po 1935 roku rządziła wszechpotężna mafia nie znająca żadnych hamulców. Szczególną zaś barierą, zapewnie w formie inspiracji, prezydent Mościcki został odgrodzony od spraw i prawd polityki zagranicznej, gdzie wreszcie bez kontroli ‘enfin seul” wszechwładnie panował „Taschen-Metternich”, megaloman, zasłaniając się nikomu nie znanym „testamentem” J. Piłsudzkiego … prowadził kraj do przepaści.”

Wladyslawa Studnicki -
"W obliczu nadchodzacej Drugiej Wojny Swiatowej"
http://ksiegarnia.antyk.org.pl/x_C_Za.html?P2=W+obliczu&P1=Nazwa&szukaj.x=0&szukaj.y=0

„August Zaleski - były minister spraw zagranicznych powiedział mi, że z
wdzięcznością przyjąłby gwarancje Anglii, ale nie zawierałby paktu, gdyż ten nie
odwróciłby groźby wojny, lecz tylko zwiększyłby jej prawdopodobieństwo.

Napisałem do Becka, że przeszedłby do historii zapobiegając wojnie, oznaczającej
dla nas nieuchronną katastrofę.
„Wiadomo, jakie skutki pociągnęła za sobą nasza polityka w roku 1939; zwalczałem
ją i przeciwstawiałem jej koncepcję zbrojnej neutralności podczas wojny Niemiec
przeciw Zachodowi.
"Nasza armia w wojnie z armią niemiecką to une quantite negligeable,
nie będąca w stanie oprzeć się atakowi dłużej niż przez dwa tygodnie;

za http://www.abcnet.com.pl/node/1028
Źródło : „Tragiczne manowce” próby przeciwdziałania katastrofom narodowym
1939-1945,
Gdańsk 1995, s. 19-24 i 35-38

Wynika z tego, że wcale nie musieliśmy robić koalicji z Niemcami przeciwko ich wrogom, przyjmując propozycje Hitlera ze stycznia 1939 roku. Polska mogła zachować suwerenność państwową. Nawet w 1941 roku Hitler gwarantował Polsce suwerenność państwową, ale ponieważ warunki geopolityczne od stycznia 1939 roku uległy zmianie, miało to nastąpić za cenę jednak przyłączenia się do wojny przeciwko Sowietom.

Melchior Wańkowicz w książce „Przez cztery klimaty” pisze, że będąc w Ameryce 3 miesiące przed wybuchem II WW, był nagminnie pytany przez znanych polityków jak i dziennikarzy jak Polska mogła zawierzyć zdradzieckiej i niesłownej Angli, podpisując z nią Traktat bez realnego pokrycia.
Przytacza rozmowę z Marszałkiem Śmigłym-Rydzem w Rumuni w 1939, który mówi, że najskromniejszy plan dozbrojenia, puchł do 5 miliardów złotych a polscy finansiści z Min. Kwiatkowskim stwierdzili, że nie są w stanie uzyskać więcej jak 180 milionów zł.
Natomiast Alianci dali jednorazowe zamówienie w Stanach Zjednoczonych na sumę miliarda funtów, co równało się 25 miliardów złotych, tyle co 25 lat polskich całkowitych budżetów wojennych. A Polsce dawali na odczepne po kilka milionów funtów. To mówi o zdradzieckich poczynaniach Aliantów, którym nie zależało na wzmocnieniu potencjału wojennego Polski.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Preludium do II W.W.

Komu to wszystko zawdzięczamy ? Czy tylko Hitlerowi i Niemcom ?
Nie wnikam w to czy Hitler był maniakiem, czy był poczytalny itd. ale fakt odrzucenia jego warunków było skazaniem Polski na to wszystko co nastąpiło a czego można było łatwo uniknąć zgadzając się na ten korytarz tranzytowy przez polskie Pomorze, tak jak obecnie dzieje się z tranzytem gazu czy ropy i nikt nie robi rejwachu, że się traci Honor i byt państwa jest zagrożony.
Hitler ponawiał Polsce propozycje umożliwienia Niemcom utworzenie korytarza tranzytowego, łączącego Niemcy z Prusami Królewskimi w zamian za rekompesatę w postaci części Pomorza Zachodniego. Prusy posiadały bardzo żyzne ziemie Źóław i nie miały zamiaru zrzekania się tego daru. Nie mając tego połączenia kosztowało to Niemcy kilkaset milionów marek rocznie. Niemcy nie zabrały Polsce Prus, Polska utraciła je na wskutek indolencji królów dynasti jagielońsko – wazowskiej. Nawet za czasów Jana Kazimierza i Sobieskiego, Francja z Ludwikiem IV robiła wszystko aby Prusy pozostały niezaleźne i jako kraj protestancki razem ze Szwecją, ponieważ stanowili przeciwwagę Habsburgów.
Natomiast w 1918 na przeszkodzie przyłączenia Prus stanęła wroga Polsce elita Brytani. Niemcy były uzależnione od importu żywności w 25 %. Prawpodobnie blokada ekonomiczna Niemiec była powodem aneksji Austri, zajęciem Czechosłowacji, co umożliwiło Słowakom utworzyć niezaleźne paźstwo a Niemcy uzyskały otwarcie drogi do Ukrainy, którą już w 1916, porzucając koncepcję stworzenia Królestwa Polskiego z Galicją włacznie, na rzecz uznania Ukrainy, uzyskując w zamian tak potrzebną żywność.
Manipulując słowami można było przedstawić propozycje Niemiec jako żądania a wykorzystując aneksję Austri, jako groźbę dla Polski, co może ją ewentualnie spotkać ze strony tak agresywnego państwa. A również dorobiono mit, że Hitler chce wymazać Polskę z mapy Świata, wytępić Polaków, kiedy wprost przeciwnie zależało mu na sojuszu z Polską i jeszcze po kampani wrześniowej chciał utworzyć okrojone autonomiczne państwo a nawet na przełomie 1941/1942 proponował politykom polskim niezależny byt państwowy za cenę przyłączenia się do krucjaty przeciwko bolszewizmowi. W 1939 i póżniej Polska mogła być w tzw. „zbrojnym pogotowiu” i dalej spokojnie rozwijać swój potencjał gospodarczo-wojskowy. Niestety brakło nam rdzennie polskich polityków z charyzmą taką jaką miał np. J. Piłsudzki.
Niestety ministrem Spraw Zagranicznych był J. Beck, który w styczniu 1939 odrzucił propozycje Niemiec i zaczął gorączkowo szukać drogi do wplątania Polski w konflikt z Niemcami, z którymi mieliśmy Pakt o Nieagresji do 1945 roku. Stało się to najgorsze, co się mogło stać – podpisano ze zdradzieckimi politykami Brytani pakt wojskowy w kwietniu 1939, kiedy nie było żadnego poważnego zagrożenia ze strony Niemiec – to tak jakby obecnie takim zagrożeniem mógł być pas tranzytowy rurociągów gazu czy ropy. Angli i jej agenturom zależało aby zmusić Hitlera do zmiany planów z ataku na Francję i Anglię, na skierowanie pierwszego uderzenia na Polskę. Hitler planując rozerwanie blokady ekonomicznej, poprzez atak na Francję i Brytanię, musiał zmienić plan taktyczny, zdając sobie sprawę, że „Honorni” Polacy uderzą na tyły armii niemieckich, dotrzymując umowy ze zdradziecką Brytanią i nakazał opracowanie planu ataku na Polskę pod koniec kwietnia. Nawet jak Hitler przesłał Polsce Ultimatum pod koniec sierpnia, dając szansę na wycofanie się z błędnej lini polityki, ten agent spraw obcych dobru Polski, wysłał „pro forma” ambasadora Lipskiego do Berlina, ale zdradziecko nie dając mu żadnych upoważnień. Wtedy dopiero Hitler podjął decyzję ataku na Polskę, co zrujnowało mu plany z usunięciem blokady brytyjskiej.

„Na drogę konfrontacji z Niemcami kosztem krwi Narodu Polskiego – w imię Honoru i obrony suwerenności Polski, której faktycznie do tej pory Naród Polski nie odzyskał, wepchn

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z Ukrainy też jest zdjęcie bardzo wymowne ale tu o nim nikt nawet nie wspomniał

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.09.2010 21:12

Każda wojna jest zgubą dla narodu i o tym wiedzieli już nasi prapraprzodkowie... Cóż wspomnienia z czasem się zacierają a zdjęcia pozostają. Szkoda, że czasami są to smutne zdjęcia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Każda wojna niesie nam takie właśnie obrazy...smutne i prawdziwe.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.09.2010 20:57

Niesamowicie smutne, tragiczne w swej wymowie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To zdjęcie wywarło na mnie ogromne wrażenie! Znacznie większe aniżeli niejedna kronika wojenna z tamtych lat. Ale przyznaję, że trzeba być psychicznie uwrażliwionym - ażeby właściwie ocenić wartość tego zdjęcia! Amerykańscy i angielscy Alianci musieli najpierw na własnej skórze poznać barbażyństwo hitleryzmu i faszyzmu - zanim pospieszyli Polsce z pomocą! Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co tu komentować?! - tragiczne oblicze każdej wojny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oglądałam film o tym :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.