Pozycja materiału w rankingach:
Przy drodze z Mińska Mazowieckiego do wsi Gliniak, możemy zobaczyć najstarszą sosnę w Polsce. Sosnę zwyczajną, po łacinie Pinus silvestris. Nie jest to gatunek drzewa tak długowieczny jak dąb. Nasza bohaterka, choć już mocno leciwa, zadziwia kondycją. Oby było tak jak najdłużej.
Zobacz także:
Artykuły
(152)
Galerie
(90)
Średnia ocen
(4.38)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Popatruję na rzeczywistość własnym okiem ... Na przyrodę i naturę szczególnie - i wiem, że jest dla człowieka. Nigdy nie było i nie będzie odwrotnie. Pokojowa koegzystencja jest możliwa. Jest konieczna. Im szersze obejmuje kręgi tym jest... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Robert Grzeszczyk 14.11.2011 18:44
Sposób zagospodarowania lasu i jego użytkowania rzeczywiście ma związek z modą. A ta jak wiadomo, nie jest wynikiem żadnej obiektywnej nauki i z pewnością nie ma związku z efektywnością. Nie do końca jest prawdą, że przyroda nie wie co to monokultura. Zważyć jednak trzeba, że próby naturalnej gospodarki leśnej prowadzonej w parkach narodowych kończy się powstaniem monokultury zubożonej pod względem flory i fauny w stosunku do lasu zagospodarowanego w sposób mądry przez człowieka. Jest to rzecz normalna i związana z różnymi fazami rozwoju lasu na danym siedlisku. Człowiek natomiast, prowadząc mądra i racjonalna gospodarkę dąży do maksymalizacji korzyści i zysków, stara się więc do utrzymania rozwoju na stałym najwyższym poziomie. Nie dopuszcza do żadnych naturalnych faz: wzrostu i spadku w ekosystemie. Czy to szkodzi przyrodzie? Raczej należałoby powiedzieć, że to przeszkadza. Przeszkadza określonym kręgom ekologistów zawłaszczających kolejne dziedziny naszego życia. Przeszkadza coś, co może być efektywne bez bzdurnych i kosztownych monitoringów, analiz i opinii środowiskowych. Bo okazuje się, że bez tego przyroda jest zdecydowanie efektywniejsza i przydatniejsza dla szeroko pojętego środowiska: daje więcej tlenu, lepiej oczyszcza powietrze i lepiej gromadzi wodę. Nie mówiąc już o zwykłej pomocy człowiekowi, dostępności lasu dla wszystkich ludzi dla rekreacji i wypoczynku, zbioru runa, oraz generowaniu miejsc pracy nie tylko w lesie. Według wyliczeń niemieckich, gospodarka leśna wraz z przerobem produktów pozyskiwanych w lesie jest dla tego państwa (Niemiec) zdecydowanie cenniejsza od przemysłu samochodowego. W Polsce pod wpływem ekologistycznych teorii następuje spadek wykorzystywania lasu w każdej dziedzinie . Zaprawdę "jesteśmy bogatym i mądrym państwem" i dajemy sobie łatwo nałożyć klapki na oczy. Każde spojrzenie w bok łączy sie z medialna nagonką i insynuacjami zatroskanych obywateli.
To, że to niezbyt piękne przecież drzewo nie zostało wycięte 250, 200, 150 czy 50 lat temu też ma swój wymiar, Panie Robercie Kamiński. Podobnie się ma ze wszystkimi pomnikami przyrody, które trwają dzięki ludziom z lasu. Co innego dzieje się z roślinnością rezerwatów, która już dawno zdechła pod patronatem ekologów i ekologistów tudzież urzędników zajmujących się ich administracyjna ochroną.
Robert Kamiński 14.11.2011 07:53
Przyjrzałem się dokładniej. Las sosnowy był nasadzony po wojnie na zrębie zupełnym.
Jedynym drzewem , które nie zostało wycięte była sosna na fotografii.
Większość a może nawet 90% sosen w polskich lasach jest nasadzana przez leśników tworząc monokultury.
Dziś na szczęście nie ma zrębów zupełnych a leśnicy sadzą las mieszany z dużym udziałem drzew liściastych.
Monokultury sosnowe przestały być modne tak jak 100 czy 30 lat temu.
Robert Kamiński 14.11.2011 07:42
Zapewne czubek sosny został 100 lat, może 80 ucięty.
Boczne gałęzie przejęły jego rolę i poszybowały w górę zamiast na boki.
Reszta drzew w lesie jest młodsza o 60 lat.
To zostało, ponieważ kalekie nie nadawało się do przemysłu.
Krystyna Nita 14.11.2011 07:30
Sosny rosnące w lasach nie są rozgałęzione, ale te rosnące samotnie tak. Może ona długo rosła sama, a las jest późniejszy?... Nie znam się na drzewach:(
W moich rodzinnych stronach jest bardzo dużo sosen, ale nie dożywają sędziwego wieku...
Robert Grzeszczyk 13.11.2011 22:24
Małgosiu, warto.
To nie Rzepicha, Doroto. Z dala wygląda jak ośmiornica :)
Ale dziękuję za Rzepichę (http://pl.wikipedia.org/wiki/Sosna_Rzepicha), szkoda, że o obrazek trudno.
Dorota Michalczak 13.11.2011 18:52
Robercie, teraz musisz odnaleźć najgrubszą sosnę - Rzepichę
Małgorzata Najda 13.11.2011 18:32
Dobrze wiedzieć o tej sosnie, chociaz wątpię czy kiedyś ją zabaczę na "żywo":).
"Kościół naszym domem" - Piekary Śląskie - 27 maja 2012 r.
(odsłon: +545)