Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3159 miejsce

Najstarsze drzewo Polski - Taxus baccata

Na długo przed chrztem księcia Polan – Mieszka już było wyróżniającym drzewem. Miało wtedy 200 a może nawet 500 lat. Czy pamięta zręby księstwa Polan albo państwa Łużyczan Samona? Rośnie w górnych Łużycach. To zapomniana kraina w dzisiejszej Polsce, ale znana w pobliskich Niemczech.

1 z 9 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Drzewo jest widoczne z drogi. Rośnie w Henrykowie  niedaleko Lubania (Dolny Śląsk). Nazwano je Henryk. W sąsiedztwie posadzono młode egzemplarze tego gatunku. fot. R. Grzeszczyk
Drzewo jest widoczne z drogi. Rośnie w Henrykowie niedaleko Lubania (Dolny Śląsk). Nazwano je Henryk. W sąsiedztwie posadzono młode egzemplarze tego gatunku. fot. R. Grzeszczyk

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Wyba Bartku, że się nie zrozumieliśmy. Podałem informację która poznałem w literaturze i w opisach drzewa, zamieszczonych w różnych źródłach. Wiem, że istnieje wiele metod określania wieku, począwszy od świdra Presslera. I przypuszczam, że ta metoda była również stosowana, gdyż dawniej innych nie znano (prócz liczenia rocznych przyrostów na ściętym drzewie). Ponieważ podawana jest dość znaczna rozpiętość wieku, należy domniemywać, że pomiar był dokonywany, gdy drzewo miało już dziuplę. Nie mam pojęcia, czy wiek był weryfikowany współcześnie, nowoczesnymi metodami. Doświadczenie uczy, że taka weryfikacja potrafi nieźle zamieszać (jeszcze jeden link dot. wiekowych cisów: http://www.wierzchlas.info/html/materialy/rekordowe.html).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Robercie nie ujmując nic cisowi pytam skąd dane określające jego wiek. Czy były prowadzone jakieś badania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo interesujaca relacja , punktow + powinno przybawac.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgosiu, w zamian będzie tylko to, co sami sobie zorganizujemy, nie licząc na żadne służby, a tym bardziej na stowarzyszenia :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Halino,
W rzeczywistości bezpośrednie sąsiedztwo drzewa nie jest aż takie szkaradne. Jedno, specjalnie zamieszczone zdjęcie, widok od strony południowej, pokazuje podniszczony mur graniczny gospodarstwa i spłacheć gruntu nie poddanego ludzkiej obróbce. Nie znam przyczyny. Być może jest tam jakieś źródlisko. Cały teren bowiem jest bardzo wilgotny, lub nawet podmokły. Jedynie dojazd do tablicy informacyjnej oraz ławeczki kontemplacji są utwardzone i odpowiednie dla sandałów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chylę czoła przed takim sędziwym wiekiem. Nie podoba mi się jego traktowanie... to tło w jakim mu przyszło "dogorywać", jest straszne. Jak można tak traktować tego wiekowego, "niemego spowiednika"? Przecież przez niego wieki przemawiają... to nasza historia. Ech, smutno mi się zrobiło.
Może chociaż innych Henryków któreś drzewko za 2 tys. lat będzie można podziwiać. Pozdrawiam i dziękuję za piękny i potrzebny materiał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wspaniałe drzewo. Przykro słyszeć, że wiele zasobów i rzadkich egzemplarzy naszej przyrody bezpowrotnie ginie. Czy coś będzie w zamian?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bartku, wiem o twej fascynacji rodem z Zagnańska. Byłem nie raz i podziwiałem. Ale wiedziałem o cisie od dawna. A będąc w okolicy nie mogłem przejechać obok, nie zbaczając 3 kilometry do do tego okazu. Jak twierdzi informacja na miejscu, jest to jedno z najstarszych drzew Europy i ponoć najstarsze w Europie środkowowschodniej. Drzewo rośnie na prywatnej posesji i zostało objęte ochroną już po wichurze z 1989 roku, która mocno uszkodziła drzewo. Niewiarygodne, ale dopiero w roku 1992 zostało objęte ochroną. Okazuje się, że Polsce warto być tylko dębem albo chociaż orłem.
Jeśli chodzi o starość, to zwykłe, niepozorne porosty na skałach bywaja jeszcze starsze niż Bartek i Henryk, razem licząc. Nikt jednak na nie nie zwraca uwagi i tym bardziej nie chroni. Czy słusznie? Czy ma znaczenie tysiącletni cis czy tez pięćsetletni dąb, gdy w majestacie prawa niszczonych jest wiele zasobów i rzadkich egzemplarzy naszej przyrody? Pseudoekologiści mamiąc gawiedź swoim niby przyrodniczym zaangażowaniem dybią zwykle jedynie ziemskie srebrniki. Właśnie teraz wykańczają Puszczę Białowieską, bo kolejny minister ulega fałszywym argumentom i fałszywemu czarowi. Gorzej niż durny Tokarczuk, swego czasu.
Wydano kiedyś księgę polskich przyrodniczych rekordów. Tam znajdziesz: najgrubsze, najstarsze, etc w Polsce.
Dziękuję za zainteresowanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witam skąd wiedza o tym drzewie Panie Robercie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.