Szybkie samochody, zawrotna prędkość, piękne kobiety, czarne charaktery i widowiskowe pościgi - to wszystko czeka na nas w kolejnej odsłonie serii Need For Speed zatytułowanej Undercover.
Electronic Arts przyzwyczaiło już graczy do tego, że co roku wypuszcza nową odsłonę jednej ze swoich najsłynniejszych serii - Need For Speed. Najnowsza część - Undercover została oddana w ręce polskich graczy 21 listopada. Jest dostępna na PC, Xbox 360, PlayStation 2, PlayStation 3, PlayStation Portable, Nintendo DS oraz Nintendo Wii. Planowana jest także wersja na iPhone.
Poprzednie części serii przyzwyczaiły nas do tego, że każda odsłona posiada fabułę. Tak samo jest i w tym wypadku. Oto jesteśmy tajniakiem rozpracowującym międzynarodowy gang przemytników i złodziei samochodów. Naszym agentem prowadzącym jest Chase Linh, w której rolę wcieliła się aktorka i modelka Maggie Q (Mission Impossible III, Szklana Pułapka 4.0). Oczywiście zanim przenikniemy do hermetycznego środowiska samochodowych gangów musimy pokazać na co nas stać poprzez wygrywanie wyścigów i granie na nosie miejscowej policji. Przy okazji nasz główny bohater łamie zasadę braku emocjonalnego zaangażowania w sprawę i zaczyna flirtować z członkinią jednego z gangów. W jej rolę wcieliła się piosenkarka i aktorka Christina Milian.Zobacz także:
Artykuły
(103)
Galerie
(29)
Średnia ocen
(3.54)
Wiek: 28 | Miejscowość: Poznań | Kraj: Polska
O mnie: Pochodzę z Poznania. Dziedzina, w której najlepiej się czuję to sporty motorowe i szeroko pojęta motoryzacja. Przeważnie fotografuję, ale oprócz tego staram sie również pisać.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Patryk Sudrawski 05.01.2009 23:32
Czytając Twoją recenzję doszedłem do wniosku, że za bardzo "słodzisz" temu produktowi, a określając go stwierdzeniem: "jest to chyba najlepszy pod względem wysokości współczynnika zabawy Need For Speed jaki powstał od czasu trzeciej i czwartej części" grubo przesadziłeś. Spójrzmy prawdzie w oczy - ta gra jest po prostu SŁABA. Rozumiem, że jest to głównie Twoja subiektywna opinia, ale ponad 3/4 tekstu brzmi jak ulotka reklamowa, która licznie skopiowana zalała internet tuż przed premierą mając na celu "omamienie" graczy w ciemno kupujących swoją ukochaną grę, a następnego dnia równie tłumnie zalali oni falą komentarzy fora internetowe karcąc produkt i jego twórców do potęgi. Gwoździem do trumny były reakcje branżowej prasy, która nie pozostawiła na najnowszym NFS'ie suchej nitki. Ta fala krytyki o mało nie spowodowała rozpadu studia i zaniechania produkcji Need for Speed'a, a ty piszesz, że jest to "świetnie oprawiona" gra, mimo że 50% tekstur jest nie dopracowana, a drugich 50% po prostu brakuje?! No to gratuluje tak optymistycznego podejścia do życia, bo ja również od wielu lat jest zauroczony serią NFS, ale ta część bardzo mnie rozczarowała.
Co do tekstu nie mam żadnych zastrzeżeń, bo jest po prostu bardzo dobry, a komentowałem jedynie jego treść/przesłanie.
"Kościół naszym domem" - Piekary Śląskie - 27 maja 2012 r.
(odsłon: +545)