Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Portfel > Edukacja > Najtrudniejszy język świata!
68 miejsce

Dział: Edukacja

Ocena: 613pkt

Oceń:

Najtrudniejszy język świata!


Uczymy się różnych języków, potrzebne są nam one w szkole i w pracy. Jednak, który z nich jest tak naprawdę najtrudniejszy? Przekonajmy się!


Aby ukazać trudność poszczególnych języków rozważmy formy gramatyczne liczebnika "dwa" (2).
Angielski, hiszpański, niderlandzki - jedna forma (two, dos, twee).
Portugalski - dwie formy, w zależności od płci (dois/duas)
Chorwacki - siedem form (dva, dvije, dvoje, dvojica, dvojice, dvojici, dvojicu) w zależności od rodzaju.
Polski - siedemnaście form gramatycznych! (dwa, dwie, dwoje, dwóch (lub dwu), dwaj, dwiema,
dwom (lub dwóm), dwoma, dwojga, dwojgu, dwojgiem, dwójka, dwójki, dwójkę, dwójką, dwójce, dwójko).

Myślę, że uświadomiło nam to jak trudny, ale zarazem piękny jest język polski i że naprawdę warto się go uczyć. Należy pamiętać, że kwestia trudności oznacza tylko dłuższy, bądź krótszy okres nauki, dla chcącego nic trudnego.
To czy dobrze posługujemy się językiem polskim możemy sprawdzić, rozwiązując test na stronie Akademii Języka Polskiego.

Źródło:
claritaslux
hubpages
 / Fot. Wiktor Dabkowski /PAP

Komentarze: 117

Sortuj komentarze:

Farcik98

Farcik98 03.05.2012 12:07

Ocena: Ocena pozytywna 0 Ocena negatywna 2

a co ku#wa z arabskim! jak język o którym mówię ma trudny alfabet...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Aintza

Aintza 19.03.2012 17:34

Ocena: Ocena pozytywna 1 Ocena negatywna 1

Pisac o jezykach europejskich i zapomniec o BASKIJSKIM EUSKARA?? To jest jezyk najtrudniejszy, mowi sie, ze w piekle w ramach tortur zmusza sie ludzi do jego nauki :) Trudny, inny a zarazem piekny, tajemniczy i jest nasza europejska historia :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Rytoren

Rytoren 24.02.2012 14:46

Ocena: Ocena pozytywna 13 Ocena negatywna 1

lool.Ludzie taak i co z tego że jakiś estoński ma więcej przypadków a chiński pokręconą wymowe.Może i tak jest ale żaden język nie ma tego wszystkiego razem.Wymowa-Chiński,przypadki-Węgierski ale polski ma to wszystko razem i dlatego jest trudny.

Komentarz został ukrytyrozwiń
michal K.

michal K. 07.02.2012 19:21

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 6

Polski ekstremalnie trudny? Wolne żarty... że niby te 7 przypadków? Estoński ma 2 razy tyle przypadków... a jakoś go w tym zestawieniu nie widzę. Polski jest trudnym językiem do wypowiadania się.. do pisowni już nie.. dla Polak trudnym językiem do pisowni jest np język japoński czy chiński.. z wymową też na pewno problemy by były.. jak dla mnie najprostszym językiem do nauczenia się (dla mnie jako Polaka) jest angielski, rosyjski,czeski, słowacki, niemiecki, ukraiński, francuski. Przynajmniej dla mnie w takiej kolejności opanowałem komunikatywnie te wszystkie języki. Najlepiej znam angielski, czeski,słowacki i niemiecki.. bo z nich korzystam na wyjazdach częstych poza granice Polski..trochę gorzej znam rosyjski i ukraiński a najsłabiej francuski.. słabo znam też węgierski... tak gorzej niż podstawę.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Aiyumi

Aiyumi 29.11.2011 23:02

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 2

`Dość trudny:
Chiński i japoński - nie ma w nich żadnych przypadków i rodzajów, prosta gramatyka, ale za to bardzo trudna pisownia. Język mówiony jest łatwy do opanowania. Trudna wymowa.`

"Język mówiony jest łatwy do opanowania. Trudna wymowa" Po pierwsze to się nie klei, a po drugie wiem z własnego doświadczenia, że jest bardzo łatwa wymowa w przypadku języka japońskiego. Zaczęłam naukę kilkanaście tygodni temu . Bez problemu śpiewam nawet piosenki w tym języku. Gramatyka jest prosta, fakt. Znaki hiragany i katakany również nie najgorsze. Większy problem stanowią znaki kanji.

Co do Języka Polskiego, uczę się go bardzo długo i nadal robię m.in błędy stylistyczne itp. Jednak wszystko się da nauczyć, jeśli się oczywiście chce.

Porównując te dwa języki, myślę, że japoński jest łatwiejszy. Chociaż nie poznałam go tak dokładnie jeszcze. Wymowa w obu językach jest łatwa. Duża różnica jest między gramatyką.

Jeśli chodzi o stopień trudności języków, nie sądzę, aby język polski był tym najtrudniejszym. To indywidualna sprawa każdego w jakim tempie uczy się danego języka. Dla jednej osoby może być łatwy fiński,polski itd. a dla drugiej osoby chiński, japoński,serbski. Tak jak już napisałam to indywidualna sprawa. Zależy od chęci,ambicji i od umiejętności uczenia się nowych informacji.

Pozdrawiam, Aiyumi.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta

Marta 28.11.2011 14:44

Ocena: Ocena pozytywna 9 Ocena negatywna 7

Trudna wymowa w japońskim? Przecież jest banalna...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Michał K

Michał K 04.11.2011 15:10

Ocena: Ocena pozytywna 11 Ocena negatywna 5

Do Pani Kowalska M, dla Pani, to i język polski jest obcy (pisze Pani "Więcej - może jakieś afrykańskie plemiona mają trudniejsze języki, ale oni i tak mówią po francuzku") Do szkoły niemoto a nie tutaj o afrykańskich językach się wypowiadasz, skoro ojczystego nawet nie znasz. Akurat afrykańskie dialekty w plemionach nie są aż tak bardzo trudne.. podobnie jak z to jest z polskimi kaszubami czy ślązakami.. jak nie znałem to uważałem to za "czarną magię" i nie rozumiałem co do mnie mówią.. 3 miesiące nauki i rozumiałem już większość Kaszubów i Ślązaków. Suahili poznałem w półtora roku, jest trudny ale do opanowania... jak ktoś non stop się tym zajmuje to stwierdzi, że jest to język w sumie prosty po nauce podstawy. Czego nie można powiedzieć o języku polskim, gdy się nauczy podstaw to i tak obcokrajowiec ma problemy... szczególnie Azjata.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kowalska M

Kowalska M 20.10.2011 15:11

Ocena: Ocena pozytywna 14 Ocena negatywna 4

@monika
Akurat polski jest trudny, a angielski i tak został wstawiony w łatwe. Pozatym on ma dość trudną pisownie dla amatorów (znam mnóstwo osób które po 4 latach nauki nadal mówią "dżet"(pis. 'yet') albo "sajns" (pis. "since"). Nam łatwiej bo język jest popularny, ale jak miałabym nauczyć tego kogoś po 50 to byłoby trudno.
Więcej - może jakieś afrykańskie plemiona mają trudniejsze języki, ale oni i tak mówią po francuzku więc nie ma sensu uczyć się tych języków (no chyba, że chce się zostać jakimś lekarzem dla biednych czy coś takiego).
Pozatym, dlaczego twierdzisz, że ludzie uczą się ortografi na pamięć? Ja nie znam zadnego wyrazu z angielskiego którego uczyłam się na pamięć. Umiem to przez logikę..
I ostatnie - najdtrydniejszy język wybiera się pod względem szybkości uczenia się go przez obcokrajowców. Niektóre języki wydają się trudne (np. Japoński) bo mają dziwną/trudną pisownię, ale mówienie to pikuś i na odwrót. Dla francuza czy amerykana trudno jest wymówić "Szczecin" czy "królowa".

Komentarz został ukrytyrozwiń
monika

monika 01.09.2011 18:28

Ocena: Ocena pozytywna 20 Ocena negatywna 17

polski najtrudniejszy? dobre sobie. Znasz pare tysięcy języków, żeby to stwierdzić? 7 przypadków? śmieszne... węgierki ma 29 przypadków i nie wiem, czy to jest język z największą ilością. Trudna wymowa? Spójrz na zulu lub damarę, oni mają mlaski. Są języki, które mają tak skomplikowaną gramatykę, że jest się w stanie powiedzieć JEDNYM SŁOWEM CAŁE ZDANIE. Chociażby dużo jest języków południowej afryki, które właśnie mają coś takiego.
Każdy język pisany ma ortografię. Niby dlaczego angielski jest tak dziwnie pisany? Bo to pozostałości po starej angielszczyźnie. My tego się nie uczymy, bo to byłoby bezsensu. Uczymy się na pamięć pisania, tak jak obcokrajowcy uczyliby się na pamięć jak pisać po polsku.
Artykuł jest jednym słowem śmieszny. Autor nie ma pojęcia o językach i śmieszne jest to, że polski jest najtrudniejszy. NIE DA się sprawdzić, który język jest natrudniejszy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
lejdi jaga

lejdi jaga 20.08.2011 00:38

Ocena: Ocena pozytywna 22 Ocena negatywna 9

Na dziś dzień to perfekt to umiem tylko francuski, nauka zajęła mi około 5 lat, była bardzo przyjemna i łatwa. Z angielskim mam styczność od nastu lat i do dziś tak go nie lubię, że chyba nie opanuję go wiele lepiej. Miałam też styczność z hiszpańskim i włoskim i jak się okazuje niewiele trzeba się uczyć, żeby rozumieć i mówić, trochę więcej, żeby pisać. Niemiecki ma twarde zasady, które są do opanowania, a szczerze najtrudniej mi było i do dziś jest opanować japoński i rosyjski, bo jakoś nie mogę przełamać tych szyfrów. Chiński natomiast wcale nie jest taki trudny, bo jest językiem już teraz fonetycznym, czyli nie trzeba już pisać znaczków, tylko normalne literki, po opanowaniu zasad akcentacji - idzie gładko, także polecam:) a Chińczycy są na tyle mili, że jak słyszą, że ktoś zna choćby podstawy ich języka, to chętnie podejmują się dalszej nauki - to jest dopiero naród patriotów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.