Facebook Google+ Twitter

192 miejsce

Najważniejsze trzymać się zasad

Maksymilian, kiedy kolesie wstawili mu bajer, że jego sikor jest trefny, w te pędy pobiegł na Jagiellońską w Warszawie, by dyżurnemu przedstawić problem. Do kogo, jak do kogo, ale do mundurowych to ma największe zaufanie, taka jego zasada.

 / Fot. Archiwum KRP VITrzeba od razu powiedzieć, że nie oczekiwał od Policji niczego nadzwyczajnego, tylko potwierdzenia , że zegarek nie został skradziony. Nic więcej.

Pomocnika dyżurnego VI Komendy Rejonowej Policji dla Białołęki, Pragi Północ i Targówka zapisał markę zegarka, a przy okazji dane jego właściciela. Poszperał w rzeczach znalezionych, skradzionych itp. i wyszło mu, że zegarek jest legal.

Sprawdzał dalej i okazało się, że zainteresowany opinią policjanta rzeczoznawcy jest poszukiwany w celu odbycia kary pozbawienia wolności.

Mężczyzna został zatrzymany, a zegarek trafił do depozytu.

Sąd Rejonowy w Kamiennej Górze nie znał miejsca pobytu Maksymiliana O. i nie mógł mu wysłać pilnej informacji o orzeczeniu dziesięciu dni zastępczej kary pozbawienia wolności za przeterminowaną grzywnę.

Po zakończeniu czynnościach procesowych 30-latek uiścił zaległą grzywnę, w kwocie 250 złotych, i z lubością może teraz spoglądać na swój zegarek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.