Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Kultura > Muzyka > "Najważniejsze, żeby móc śpiewać". Rozmowa z Pauliną Lendą

Pozycja materiału w rankingach:

11098 miejsce

Dział: Muzyka

Ocena: 60pkt

Oceń:

"Najważniejsze, żeby móc śpiewać". Rozmowa z Pauliną Lendą


Finalistka programu "Mam talent" i dwukrotna laureatka "Szansy na sukces". Radosna, młoda i utalentowana. Ulubienica Kuby Wojewódzkiego. Mimo dopiero siedemnastu lat, określana przez wielu wschodzącą gwiazdą.

 / Fot. Paulina LendaJak to się stało, że zaczęłaś śpiewać? Sugestia życzliwej cioci, czy klasycznie - przez występ małej Paulinki na szkolnych jasełkach?
- Raczej poprzez występy klasowe pod tablicą. Krótka kłótnia z nauczycielem, bo jak zawsze, każda piosenka ludowa była dla mnie w zawyżonej tonacji. Pan obniżył, Paulinka zaśpiewała i nauczyciel wysłał mnie do mojego przewodniego, pierwszego w życiu mentora. A później to już samo poszło... Rywalizacja, zacięcie, chęć udowodnienia sobie i innym, że potrafię, że dam radę.

Masz dopiero 17 lat, a współpracowałaś już z takimi starymi wyjadaczami, jak Piotr Rubik czy Maciek Maleńczuk. Odczuwasz jeszcze stres wychodząc na scenę?
- Tak, udało mi się z nimi spotkać i coś wspólnie zrobić, z czego jestem dumna i przeszczęśliwa. Jeśli chodzi o spotkanie z Panem Maciejem, to zawsze chciałam zobaczyć go na żywo, a okazało się, że przyszło mi z nim nagrać duet. Odpowiadając jednak na pytanie: odczuwam go zawsze! Szczególnie, gdy nie nauczyłam się tekstu. Stres towarzyszy mi przy każdym występie i oby się to nie zmieniło, bo dzięki temu dreszczykowi emocji i dawce adrenaliny, to co robię, ma większy sens.

Przeczytałem niedawno, że jesteś pracoholiczką. Ile czasu tygodniowo poświęcasz na doskonalenie swojego wokalu?
- Tak, to prawda. Uzależniłam się od pracy, ale też nie wyobrażam sobie życia bez odpoczynku. 20-minutowej kąpieli raz w tygodniu, przy oświetleniu świecy, w towarzystwie kanału muzycznego z muzyką free jazz-ową. Od ostatniego roku nie pracuję nad wokalem. Jeśli mam do przygotowania jakieś utwory, to wtedy oczywiście, tak. Ale śpiewam każdego dnia, kiedy tylko wejdę do domu. Wydzieram wtedy ze swojej paszczy wszystko, co jest możliwe i co akurat mam w głowie. Systematycznej pracy nad głosem jednak w moim przypadku nie ma. Może to źle i powinnam się za siebie wreszcie zabrać.
 / Fot. Paulina Lenda  / Fot. Paulina Lenda

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Katarzyna Błochowiak 17.08.2010 12:06

Ocena: Ocena pozytywna 107 Ocena negatywna 97

Jak dobrze, że można przeczytać interesujący wywiad z osobą, która nie jest z pierwszych stron gazet. 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Judyta Rykowska 17.08.2010 10:50

Ocena: Ocena pozytywna 98 Ocena negatywna 104

bardzo ciekawa rozmowa |5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Krzak 17.08.2010 09:36

Ocena: Ocena pozytywna 104 Ocena negatywna 93

Brawo, bardzo ciekawy, profesjonalny wywiad. Niektórzy autorzy pseudo - wywiadów, pytajników mogliby się uczyć na tym tekście. /5/

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.