Facebook Google+ Twitter

Najwyższa budowla świata stała w Polsce

Ósmego sierpnia minęła szesnasta rocznica zawalenia się najwyższej budowli świata. Stała w Polsce, w miejscowości Konstantynów koło Gąbina - był nią maszt nadawczy Pierwszego Programu Polskiego Radia - wysoki na 646 metrów.

Masz radiowy w Konstantynowie - koło Gąbina - uroczyste wciąganie wiechy / Fot. R. Kreyser - źródło: pl.wikipedia.orgPowstał na początku lat siedemdziesiątych XX wieku. Uroczyste otwarcie nastąpiło 30 lipca 1974 roku. Był najwyższą budowlą świata z dwóch powodów - politycznego - bo władza socjalistyczna lubiła mieć wszystko największe, oraz z powodu technicznego - jego wysokość to dokładnie połowa długości fali nadawczej. Dzięki temu program Polskiego Radia słyszany był w niemal całej Europie, zaś nocą również w Afryce i Azji.

Nadajniki dla ośrodka nadawczego wyprodukowała szwajcarska firma Brown Boveri - miały moc ok. 2 MW! Wraz z masztem zapewniało to idealne pokrycie 97 procent powierzchni Polski. Cały maszt był trójkątną konstrukcją kratownicową, zbudowaną z 86 stalowych segmentów i ważył ok. 420 ton. Wraz z linami - przeszło 1000 ton! Liny odciągów wykonano ze stalowej plecionki o średnicy pięciu centymetrów. Jego budowę powierzono firmie Mostostal Zabrze. Wywiązała się z zadania znakomicie i szybko. Firma ta również spowodowała "śmierć" masztu w siedemnaście lat później. Latem 1991 roku maszt przechodził zabiegi konserwacyjne - między innymi wymianę lin odciągów. Ósmego sierpnia około godziny 18:00 złamał się i błyskawicznie runął. Nigdy nie został odbudowany. A nadal byłby najwyższą budowlą świata.

Ośrodek nadawczy w Konstantynowie k/Gąbina został zastąpiony przez ośrodek w Solcu Kujawskim dopiero we wrześniu 1999 roku. Wybudowano tam dwa maszty o wysokości 330 i 289 metrów - oddalone o 330 metrów od siebie. Układ taki wymuszony jest faktem iż Solec, w przeciwieństwie do Konstantynowa - nie leży w centrum Polski. Nowe centrum nadawcze ma też mniejszą moc - nie można już słuchać naszej "Jedynki" w całej Europie.

Co ciekawe - w latach osiemdziesiątych - kiedy nowojorskie World Trade Center było najwyższym budynkiem świata, na tarasie widokowym znajdowały się foldery reklamowe. Opisywały one proces budowy bliźniaczych wież, fakt, iż są najwyższe na świecie, ale również wspominały o maszcie w Konstantynowie k/Gąbina jako najwyższej budowli wzniesionej rękami człowieka.

Oto krótkie filmy o centrum nadawczym PR w Gąbinie:

http://pl.youtube.com/watch?v=sz80mlpqTT0
http://pl.youtube.com/watch?v=P7HdcDCSTME
http://pl.youtube.com/watch?v=hpzYufJA6uQ
http://pl.youtube.com/watch?v=2lBXPOeGVqI
http://pl.youtube.com/watch?v=5ZrTa9dMXmE





Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Kpc21
  • Kpc21
  • 20.03.2011 01:27

Z jednego masztu nie mogłoby nadawać wiele stacji o zasięgu ogólnopolskim. Bo aby obejmował on cały kraj, program trzeba nadawać na falach długich. A wtedy sam maszt jest anteną. Musiałoby stanąć kilka masztów, co i tak nie rozwiązałoby problemu, bo Polska ma przydzielone tylko dwie częstotliwości na falach długich (w tym jedną tylko w godzinach dziennych). No i centrum nadawcze w Solcu Kujawskim się sprawdza - choć aż takiego zasięgu jak Gąbin nie osiąga.

Sygnał stereofoniczny na falach długich też można nadawać (istnieje system zwany AM Stereo), ale w Europie tego się nie wykorzystuje. Popularny jest w Ameryce, gdzie są rozległe tereny, do pokrycia których konieczne jest stosowanie fal średnich (długich w ogóle tam nie używają, ale to ciągle jest modulacja AM).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Interesujące

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Człowiek uczy się przez całe życie :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miałem 5 lat. Pierwsza moja ksiazeczka quazi-geograficzna. Wiedziałem ;) +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Swojego czasu było o tym sporo w mediach... :) Ale sympatyczny tekst

Komentarz został ukrytyrozwiń

xmaster - racja, ale... Nadawanie na dlugich w systemie analogowym daje sygnal monofoniczny. To raz. A dwa - wiele radioodbiornikow samochodowych nie ma fal dlugich, bo na UKF istnieje takie cos jak RDS i stacje ogolnopolskie pokrywaja caly kraj siecia nadajnikow, a radio samo sie przelacza. Jak napisalem - 16 lat temu bylo go warto odbudowac w poprzedniej postaci. Dzisiaj juz nie ma to sensu - chyba;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

po co?
odpowiedź
czy nie denerwuje Was jak jadąc samochodem co kilkadziesiąt km trzeba zmienić częstotliwość ulubionego radia? bo w każdym woj. ma inną?
a tak z jednego masztu mogło by nadawać wiele stacji i problem załatwiony

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek - byliśmy potęgą i szlus;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.08.2007 16:18

(+) nie mialem o tym zielonego pojecia...

Komentarz został ukrytyrozwiń

odpowiedz na pytanie po co? jest dzisiaj trudniejsza niz 16 lat temu. Wtedy nie bylo internetu i radia satelitarnego w takiej skali jak dzisiaj, a polonia nasza zamieszkiwala cala europe i nie tylko. Pamietaj o sporej polonii w Kazachstanie i gdzie tam jeszcze w Rosji - to dla nich bylo bardzo wazne radio.

Dzisiaj sensownosc takiego rozwiazania jest juz mocno dyskusyjna - wtedy nie bylo nic innego. A o maszcie przypomnialem ze wzgledu na rocznice runiecia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.