Pozycja materiału w rankingach:
Ponieważ już długi czas na tytułowej stronie utrzymywały się gładkie opinie Rafała Gdaka, dla odmiany proponuję opinię obrazoburczą, a tylko z pozoru mniej obiektywną. Dlaczego?
Odnoszę od pewnego czasu nieodparte wrażenie, że w Wiadomościach dominuje środowisko PiS-owskie, mało hip-PiSowskie, utrzymujące wysoką partyjną czujność i polityczną poprawność. Jednak prawa do tego nikomu nie odmawiam, póki postępuje się uczciwie.Zobacz także:
Artykuły
(20)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.46)
Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Emerytowany naukowiec. Kredo: Kultura to najwyższa ludzka wartość, a tworzenie cudownych dzieł ludzkich to najgłębszy sens istnienia. Kultura i dzieła ludzkie, to jedyna możliwość znalezienia się w przestrzeni nieśmiertelności... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mieczysław Cenin 03.07.2010 10:45
Właśnie zacząłem dietę Dukana, więc piwo odpada. Ale na dobrą kawę czy herbatę dam się skusić. Pozdrawiam:)
Ireneusz Mosiczuk 03.07.2010 00:02
@ Panie Mieczysławie czuję, że wspólnie wypite piwo wszelkie mantry naleciałości zniweczy. Ponieważ cisza ogrom czasu w swym wymiarze zawiera, z racji wieku, szacunku, Panu termin wspólnego wypicia browara pozostawiam. Mineralna, herbata, kawa itp też w ramach się mieszczą:).
@Paaaaaaaaaanie Zdzisławie, tez jestem czasami nadmiernie uczulony. Jestem święcie przekonany - proszę zwrócić uwagę na formułę - że nie jest tak do końca. Uprzedzenia i tzw. klub wzajemnej adoracji, są - jakie to nagminne w necie - czysta ułudą, nic nie wnoszącą do dyskursu. Twórczego dyskursu, przecież nam o to chodzi.
Autor usunął profil 02.07.2010 23:44
Na kogo zagłosują w niedzielę nauczyciele i samorządy? I czy z tej strony będzie udzielone poparcie panu Komorowskiemu. W końcu kandydat na prezydenta jest utożsamiany z antyobywatelską partią. Otóż przywileje nauczycieli mogą zostać poważnie ograniczone i to już od 1 września, a to za sprawą aktu prawnego, który jest konsultowany. Chodzi o dodatkową pracę w wakacje. Szczegółowo o tych niepokojących dla nauczycieli sprawach w artykule Artura Grabka „Rząd zagania nauczycieli do pracy w wakacje” zamieszczonym z środowym wydaniu Dziennika-Gazeta Prawna. A co maja wspólnego z tą sprawa samorządy? Jeśli nauczyciele będą zmuszeni do dodatkowych zajęć podczas zimowych ferii i wakacji, to ktoś powinien za to zapłacić. Jak to kto - Samorządy.
Przedstawiciel wasalnej partii, nie liczącej się z opinią publiczną, próbującej złamać ustawę regulującą prawo (w zależności od tego, czy projekt wejdzie 1 IX), zasłaniającej się sądami, o byle słówka, itd.-nie może mieć udzielonego poparcia. Ceniąc swobodę wypowiedzi, silę polskiej gospodarki z rozwinięciem jej bazy energetycznej, konieczne działania związane z deregulacjami prawnymi, zasadę zrównoważonego rozwoju itd. - Pan Komorowski nie może otrzymać głosu.. Przynajmniej ode mnie.
Jeśli chodzi o krytyczne podejście do tej partii, najlepiej świadczą wypowiedzi byłych członków PO.
A gdyby wyszło inaczej 4 VII, bo inne czynniki przeważą, i wygra Ten, który nie strzela już do ptaków -mówi się trudno –z Polski się nie wyjedzie i będziemy mieli Prezydenta i niech no Który odważy się szydzić z tego Najwyższego Urzędu , to…
Koniec z palikotycznymi wygłupami.
Jako zdecydowany protest wobec „słownego bandytyzmu” niech posłuży zachowanie radnej kujawsko-pomorskiego sejmiku.
W proteście opuściła trzy dni temu szeregi PO.
Mieczysław Cenin 02.07.2010 23:19
Panie Ireneuszu. Toż to właśnie na przedwyborczą ciszę przygotowałem podaną mantrę. A medytować każdemu wolno, a teraz nawet trzeba. Cisza medytacji sprzyja.
Ireneusz Mosiczuk 02.07.2010 23:17
Panie Zdzisławie, miałem okres tzw ciszy i wyluzowania. Pozwoliło mi to spojrzeć innym okiem na treść i sens prezentowanych opinii, zarówno w artach jak i komentarzach. Nie chce mi się wierzyć, że programowo będzie Pan bezkrytycznie zawsze "docinał" p. Jadwidze. Czytam m.in. między wierszami i nie jest tak jak Pan próbuje to forsować. Czuję, że nie do końca jest Pan szczery.
Ireneusz Mosiczuk 02.07.2010 23:00
Paaaaaaanie Mieczysławie:)))))))) Miejże Pan litość. Chwil parę do"ciszy" zostało, poplecznicy w ekran TV zapatrzeni, a Pan takie prowokacje serwuje.:))))))
Mieczysław Cenin 02.07.2010 22:49
Lepszy kaczor jako pies policyjny niż jako przefarbowany lis - chyba tak najbardziej skrótowo rzecz można ująć. Czyż nie mogłoby to być hasło - mantra do powszechnej refleksji przed pójściem do urny?
Ireneusz Mosiczuk 02.07.2010 22:38
Panie Mieczysławie, nie sposób się z Panem nie zgodzić. Jedni nadają się do proponowania, sugerowania, wdrażania w dobrym tego słowa znaczeniu, inni natomiast do permanentnej krytyki i vetowania. Środek i większość wybiera słuszną rację. Kaczyński, Jarosław zresztą, jest ideałem do twórczej - oby, ostatnie dni zachwiały mą wiarę - destrukcji. Wymarzony recenzent i kwalifikator. Z takiego podziału ról i funkcji możemy tylko korzyść odnieść.
Mieczysław Cenin 02.07.2010 22:18
Panie Henryku, nie będę wzorem Zdzisława Maca używał obscenicznych określeń, ale po dzisiejszych występach wiadomego kandydata jestem skrajnie zniesmaczony. Jednocześnie mam satysfakcję ze swoich prognoz co objawów funkcjonowania takiej autokratycznej i autorytarnej osobowości. Maska całkowicie opadła.
Jestem optymistą co do instynktu samozachowawczego społeczeństwa, które musi wyczuwać, że takim ludziom nie wolno powierzać najwyższego stanowiska. A więc wybieramy mniejsze zło. Zwłaszcza, że B. Komorowski daje sobie radę, a dzisiaj dostał potężne wsparcie od ścisłego kierownictwa swego ugrupowania. Myślę, że stabilizacja w układzie rząd-pałac najbardziej będzie wszystkim służyła, a Prezes przez nieustanne kąsanie dopilnuje by nie zwyrodniała. Jego kwalifikacje w tym przypadku dobrze będą służyły państwu, które dla niego jest przecież najważniejsze.
Henryk Kokot 02.07.2010 21:32
Zawsze można znaleźć jakie "okolicznosci łagodzące", ale w odniesieniu do kandydata, który swoją polityczną fortunę zbił na piętnowaniu zbrodni komuny, na nazywaniu SLD i postkomunistów organizacją przestępczą, na walce z układami i kolesiostwem, jego obecne słowa i obrona dawnych aparatczyków jest hipokryzją, zaprzeczeniem idei, którymi kierował się jego brat Lech. To moim zdaniem, zbezczeszczenie tragicznie zmarłego prezydenta.
Komorowski nie jest i nie był moim ideałem polityka, ale Kaczyński stał się żałosnym karierowiczem, który - gdyby wymagała tego ordynacja - gotów byłby poslubić własną kotkę.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)