Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Opinie > Namiętność wybuchowa

Pozycja materiału w rankingach:

76273 miejsce

Dział: Opinie

Ocena: 17pkt

Oceń:

Namiętność wybuchowa


Ponieważ już długi czas na tytułowej stronie utrzymywały się gładkie opinie Rafała Gdaka, dla odmiany proponuję opinię obrazoburczą, a tylko z pozoru mniej obiektywną. Dlaczego?

Explosion / Fot. Wikipedia commons-public domainOdnoszę od pewnego czasu nieodparte wrażenie, że w Wiadomościach dominuje środowisko PiS-owskie, mało hip-PiSowskie, utrzymujące wysoką partyjną czujność i polityczną poprawność. Jednak prawa do tego nikomu nie odmawiam, póki postępuje się uczciwie.

Znajduję natomiast istotną lukę w pisowskiej wytężonej autoreklamie - to cała strona psychologiczna, dokładniej - osobowościowa dotycząca obu kandydatur, a J. Kaczyńskiego w szczególności, o której bez większego powodzenia w pisałem w różnych utworkach Wybierz zło lub zło, Jak zbadać kandydatów bez badań, Plan dla Polski). A ten wątek w pozostałych mediach ma już ożywczą dynamikę, zupełnie nie znajdującą odbicia w W24. Dotyczy ona tego co prezentowałem jako autokratyczną i autorytarną, dodatkowo oblaną makiawelizmem, osobowość kandydata na Prezydenta Wszystkich Polaków. Skoro uczone wywody nie robią wrażenia to przejdę na język zrozumiały przez Wszystkich Polaków. Tenże kandydat tak bardzo pożąda władzy, że od momentu ogłoszenia wyników I tury wyborów zaczyna goreć namiętną miłością do lewicy, szczególnie J. Oleksego i G. Napieralskiego.

Może to i dobrze, że trwają na serio rozważania, czy to prawdziwe, czy tylko gra, bo przecież grozi nam wybuch śmiechu zdolny wywołać tektoniczne wstrząsy. A takie niebezpieczeństwo nadal istnieje, bo J. Kaczyński nie wyraził jeszcze gotowości ucałowania w rękę gen. W. Jaruzelskiego, czy J. misia z J. Urbanem. Kandydat w politycznym kupczeniu ma spore doświadczenie, wszak A. Leppera i R. Giertycha wzorcowo puścił w skarpetkach.

A teraz całkowicie poważnie.
Sądzę, że warto zastanowić się ile nas wszystkich może kosztować taka namiętność kandydata w przypadku podpisania intercyzy i pomyślnego skonsumowania nieobyczajnego związku. Trzeba sobie uświadomić, jak głęboko musi zaboleć samoupokorzenie, jakie ten znosi dla zaspokojenia swego politycznego pożądania. Takie upokorzenie musi być na różne sposoby tłumione i racjonalizowane, ale ono samoczynnie nie zniknie. A to oznacza wielkie niebezpieczeństwo, po osiągnięciu celu taki prezydent posiądzie ogromne możliwości odreagowania obciachu wobec kilkudziesięciu milionów obywateli. Im większe teraz czyni koncesje na rzecz partyjnej wszechmiłości, tym gorętsza będzie łaźnia, którą zgotuje swym wybrańcom.

A temperatura będzie podkręcana stopniowo, co znane jest jako gotowanie żaby, która słabnie nie wiedząc kiedy należy wyskoczyć z kąpieli. Na gorące lato polecam więc zimny prysznic.
I to by było na tyle.

Zobacz także:

Mieczysław Cenin OFFline profil autora

Autor: Mieczysław Cenin

Napisz do autora

Artykuły (20) Galerie (0) Średnia ocen (4.46)

Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska

O mnie: Emerytowany naukowiec. Kredo: Kultura to najwyższa ludzka wartość, a tworzenie cudownych dzieł ludzkich to najgłębszy sens istnienia. Kultura i dzieła ludzkie, to jedyna możliwość znalezienia się w przestrzeni nieśmiertelności... więcej

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 31

Sortuj komentarze:

Mieczysław Cenin 03.07.2010 10:45

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 28

Właśnie zacząłem dietę Dukana, więc piwo odpada. Ale na dobrą kawę czy herbatę dam się skusić. Pozdrawiam:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ireneusz Mosiczuk 03.07.2010 00:02

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 40

@ Panie Mieczysławie czuję, że wspólnie wypite piwo wszelkie mantry naleciałości zniweczy. Ponieważ cisza ogrom czasu w swym wymiarze zawiera, z racji wieku, szacunku, Panu termin wspólnego wypicia browara pozostawiam. Mineralna, herbata, kawa itp też w ramach się mieszczą:).
@Paaaaaaaaaanie Zdzisławie, tez jestem czasami nadmiernie uczulony. Jestem święcie przekonany - proszę zwrócić uwagę na formułę - że nie jest tak do końca. Uprzedzenia i tzw. klub wzajemnej adoracji, są - jakie to nagminne w necie - czysta ułudą, nic nie wnoszącą do dyskursu. Twórczego dyskursu, przecież nam o to chodzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 02.07.2010 23:44

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 33

Na kogo zagłosują w niedzielę nauczyciele i samorządy? I czy z tej strony będzie udzielone poparcie panu Komorowskiemu. W końcu kandydat na prezydenta jest utożsamiany z antyobywatelską partią. Otóż przywileje nauczycieli mogą zostać poważnie ograniczone i to już od 1 września, a to za sprawą aktu prawnego, który jest konsultowany. Chodzi o dodatkową pracę w wakacje. Szczegółowo o tych niepokojących dla nauczycieli sprawach w artykule Artura Grabka „Rząd zagania nauczycieli do pracy w wakacje” zamieszczonym z środowym wydaniu Dziennika-Gazeta Prawna. A co maja wspólnego z tą sprawa samorządy? Jeśli nauczyciele będą zmuszeni do dodatkowych zajęć podczas zimowych ferii i wakacji, to ktoś powinien za to zapłacić. Jak to kto - Samorządy.
Przedstawiciel wasalnej partii, nie liczącej się z opinią publiczną, próbującej złamać ustawę regulującą prawo (w zależności od tego, czy projekt wejdzie 1 IX), zasłaniającej się sądami, o byle słówka, itd.-nie może mieć udzielonego poparcia. Ceniąc swobodę wypowiedzi, silę polskiej gospodarki z rozwinięciem jej bazy energetycznej, konieczne działania związane z deregulacjami prawnymi, zasadę zrównoważonego rozwoju itd. - Pan Komorowski nie może otrzymać głosu.. Przynajmniej ode mnie.
Jeśli chodzi o krytyczne podejście do tej partii, najlepiej świadczą wypowiedzi byłych członków PO.
A gdyby wyszło inaczej 4 VII, bo inne czynniki przeważą, i wygra Ten, który nie strzela już do ptaków -mówi się trudno –z Polski się nie wyjedzie i będziemy mieli Prezydenta i niech no Który odważy się szydzić z tego Najwyższego Urzędu , to…

Koniec z palikotycznymi wygłupami.

Jako zdecydowany protest wobec „słownego bandytyzmu” niech posłuży zachowanie radnej kujawsko-pomorskiego sejmiku.
W proteście opuściła trzy dni temu szeregi PO.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mieczysław Cenin 02.07.2010 23:19

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 30

Panie Ireneuszu. Toż to właśnie na przedwyborczą ciszę przygotowałem podaną mantrę. A medytować każdemu wolno, a teraz nawet trzeba. Cisza medytacji sprzyja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ireneusz Mosiczuk 02.07.2010 23:17

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 36

Panie Zdzisławie, miałem okres tzw ciszy i wyluzowania. Pozwoliło mi to spojrzeć innym okiem na treść i sens prezentowanych opinii, zarówno w artach jak i komentarzach. Nie chce mi się wierzyć, że programowo będzie Pan bezkrytycznie zawsze "docinał" p. Jadwidze. Czytam m.in. między wierszami i nie jest tak jak Pan próbuje to forsować. Czuję, że nie do końca jest Pan szczery.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ireneusz Mosiczuk 02.07.2010 23:00

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 27

Paaaaaaanie Mieczysławie:)))))))) Miejże Pan litość. Chwil parę do"ciszy" zostało, poplecznicy w ekran TV zapatrzeni, a Pan takie prowokacje serwuje.:))))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mieczysław Cenin 02.07.2010 22:49

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 34

Lepszy kaczor jako pies policyjny niż jako przefarbowany lis - chyba tak najbardziej skrótowo rzecz można ująć. Czyż nie mogłoby to być hasło - mantra do powszechnej refleksji przed pójściem do urny?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ireneusz Mosiczuk 02.07.2010 22:38

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 30

Panie Mieczysławie, nie sposób się z Panem nie zgodzić. Jedni nadają się do proponowania, sugerowania, wdrażania w dobrym tego słowa znaczeniu, inni natomiast do permanentnej krytyki i vetowania. Środek i większość wybiera słuszną rację. Kaczyński, Jarosław zresztą, jest ideałem do twórczej - oby, ostatnie dni zachwiały mą wiarę - destrukcji. Wymarzony recenzent i kwalifikator. Z takiego podziału ról i funkcji możemy tylko korzyść odnieść.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mieczysław Cenin 02.07.2010 22:18

Ocena: Ocena pozytywna 30 Ocena negatywna 28

Panie Henryku, nie będę wzorem Zdzisława Maca używał obscenicznych określeń, ale po dzisiejszych występach wiadomego kandydata jestem skrajnie zniesmaczony. Jednocześnie mam satysfakcję ze swoich prognoz co objawów funkcjonowania takiej autokratycznej i autorytarnej osobowości. Maska całkowicie opadła.
Jestem optymistą co do instynktu samozachowawczego społeczeństwa, które musi wyczuwać, że takim ludziom nie wolno powierzać najwyższego stanowiska. A więc wybieramy mniejsze zło. Zwłaszcza, że B. Komorowski daje sobie radę, a dzisiaj dostał potężne wsparcie od ścisłego kierownictwa swego ugrupowania. Myślę, że stabilizacja w układzie rząd-pałac najbardziej będzie wszystkim służyła, a Prezes przez nieustanne kąsanie dopilnuje by nie zwyrodniała. Jego kwalifikacje w tym przypadku dobrze będą służyły państwu, które dla niego jest przecież najważniejsze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Henryk Kokot 02.07.2010 21:32

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 33

Zawsze można znaleźć jakie "okolicznosci łagodzące", ale w odniesieniu do kandydata, który swoją polityczną fortunę zbił na piętnowaniu zbrodni komuny, na nazywaniu SLD i postkomunistów organizacją przestępczą, na walce z układami i kolesiostwem, jego obecne słowa i obrona dawnych aparatczyków jest hipokryzją, zaprzeczeniem idei, którymi kierował się jego brat Lech. To moim zdaniem, zbezczeszczenie tragicznie zmarłego prezydenta.
Komorowski nie jest i nie był moim ideałem polityka, ale Kaczyński stał się żałosnym karierowiczem, który - gdyby wymagała tego ordynacja - gotów byłby poslubić własną kotkę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.