Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3419 miejsce

"Nano", czyli tajniki nanotechnologii

Czym jest nanotechnologia i jakie może mieć znaczenie dla medycyny? I czy jest ona bezpieczna dla ludzkiego organizmu? Na te pytania odpowiada najnowszy thriller medyczny Robina Cooka.

okładka / Fot. RebisGłówną bohaterką jest ambitna absolwentka medycyny Pia Grazdani, która po traumatycznych przeżyciach, mających miejsce 2 lata wcześniej, postanawia wyjechać z Nowego Jorku. Przenosi się do Boulden w stanie Kolorado i zatrudnia się w Nano, nowoczesnym instytucie nanotechnologicznym, położonym u podnóża Gór Skalistych. Ośrodek ten słynie z produkcji molekularnej. Nic więc dziwnego, że Pia z entuzjazmem i niezwykłym zaangażowaniem podchodzi do pracy badawczej nad mikrobiworami oraz maleńkimi nanorobotami, które jej zdaniem mogą zrewolucjonizować leczenie zakażeń wirusowych i bakteryjnych.

Pewnego dnia na leśnej ścieżce nieopodal zabudowań instytutu znajduje nieprzytomnego pracownika Nano z objawami udaru. Po szybkiej reanimacji Chińczyk odzyskuje przytomność, ale nie chce jechać do szpitala, jakby się czegoś bał. Mimo że ostatecznie trafia na oddział, nie pozostaje tam długo. Wkrótce zostaje uprowadzony przez ochronę Nano. Dla Pii sprawa ta staje się coraz bardziej podejrzana. Tym bardziej, że wszystkie próbki krwi pacjenta zostają skonfiskowane, a jej szef Zachary Berman każe jej nie interesować się innymi badaniami prowadzonymi przez firmę. Ambitna dziewczyna postanawia odkryć sekrety Nano. Podejrzewa bowiem, że jest on poligonem doświadczalnym. Jej zdaniem pracownicy ponoszą odpowiedzialność za działania organizacji i firm, w których są zatrudnieni, a ignorancja nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Nie wiem jednak, na jakie niebezpieczeństwo się naraża...

Jak zwykle wyniosłam coś z powieści Robina Cooka, który wyjaśnia trudniejsze zagadnienia, w taki sposób, by zrozumiał to laik. Dowiedziałam się, czym jest nanotechnologia i jakie są jej możliwości i zagrożenia. Źle użyta, może być bardzo niebezpieczna dla ludzkiego organizmu. Nanocząsteczki mogą np. przeniknąć do mózgu i nie wiadomo, jakie może mieć to konsekwencje. Podoba mi się bardzo jego styl pisania oraz to, że każda książka ma jakiejś przesłanie.

Nie jest to kolejny kryminał, który po przeczytaniu ulatuje z pamięci. Wprost przeciwnie - książka skłania do zastanowienia się nad wieloma ważnymi kwestiami. Pierwszą z nich jest to, ile człowiek jest w stanie poświęcić istnień ludzkich, by osiągnąć swój cel. Wiadomo, że rozwój medycyny przynosi wiele korzyści, jak np. nowe leki czy metody leczenia, jednak czy muszą być one związane są z nielegalnymi eksperymentami? Miejscami zaczęłam się zastanawiać, czy takie rzeczy mogą się dziać w realnym świecie. Przecież ośrodki badawcze powinny mieć jakiś zewnętrzny nadzór. Choć zdaniem Cooka nikt nie kontroluje firm nanotechnologicznych. Jest to świat, w którym rywalizacja jest wszechobecna, tajność ma kapitalne znaczenie, zagrożenia są ignorowane albo lekceważone.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Dziękuję. :) Cook porusza same interesujące tematy i podąża z duchem czasu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Interesująca recenzja. Intrygujący i jakże aktualny temat przewodni powieści. Piąteczka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.