Facebook Google+ Twitter

Napadł z nożem na punkt bukmacherski

Zielona Góra. W policyjną zasadzkę wpadł mężczyzna, który tydzień temu napadł z nożem na zakład bukmacherski. Ujęty również został sprawca ustawicznych włamań do piwnic.

W pierwszych dniach Nowego Roku zielonogórska policja odnotowała brawurowy napad na jeden z punktów bukmacherskich w mieście. Tuż przed zamknięciem zakładu do wnętrza wpadł mężczyzna, który grożąc pracownicy punktu nożem zażądał wydania pieniędzy. Własnoręcznie opróżniwszy szufladę z pieniędzy – uciekł. Zabrał blisko 2 tys. zł w bilonie i banknotach.

Napadnięta kobieta nie potrafiła opisać wyglądu napastnika. Jedyne, co mogła o nim powiedzieć, to że wyglądał na osobę młodą.

- "Od dnia napadu policjanci z Wydziału ds. z Przystępności Nieletnich i Przeciwko Mieniu rozpoczęli czynności operacyjne" – poinformowała Wiadomości24.pl rzecznik prasowy miejskiej policji kom. Małgorzata Stanisławska. - "Wczoraj w godzinach wieczornych sprawca wpadł w policyjną zasadzkę".

Ten 21- letni zielonogórzanin od samego początku był w kręgu podejrzanych. Już wcześniej ciążyły na nim zarzuty udziału w innych rozbojach. Teraz grozi mu kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 3 lata.

Wczoraj w ręce policjantów wpadł również inny poszukiwany mieszkaniec Zielonej Góry, 35-latek podejrzany o notoryczne włamania do piwnic na terenie całego miasta.

Do zatrzymania doszło w zaskakujący sposób. Dyżurny policjant został poinformowany o mężczyźnie śpiącym na klatce schodowej w jednej z kamienic na ulicy Jedności, która to ulica znana jest z policji z zamieszkiwania tutaj tzw. elementu przestępczego.

- "Przybyli na miejsce funkcjonariusze wylegitymowali śpiącego" – komunikuje komisarz Stanisławska. - "Okazało się wówczas, że jest on poszukiwanym za włamania do piwnic".

Policjanci udowodnili zatrzymanemu ponad 30 włamań. Sąd Rejonowy na wniosek prokuratora aresztował go dziś wstępnie na 3 miesiące.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Dziś Sąd Rejonowy przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec sprawcy 3-miesięczny tymczasowy areszt. Był on wcześniej na okresie tzw. próby, będąc uprzednio skazany za rozbój. Mężczyzna po dokonaniu napadu, a zabrał z kasy 179,10 zł, nie przebywał w miejscu zamieszkania, a nocował na klatkach schodowych utrzymując się z pieniędzy uzyskanych z z popełnionych przestępstw.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.