Pozycja materiału w rankingach:
Czy obecny szef SLD ma pomysł na nową, polską lewicę? Stworzy nową jakość czy będzie kontynuatorem postkomunistycznej SLD? Czy odbierze PiS hasła wprowadzania państwa opiekuńczego- i czy w naszych polskich warunkach jest to w ogóle możliwe?
Zobacz także:
Artykuły
(38)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.42)
Wiek: 28 | Miejscowość: Kraków | Kraj: POLSKA
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tomasz Radochoński 19.08.2010 01:52
A na sprawie krzyża najbardziej skorzysta SLD, niestety. Temat dla nich wymarzony - teraz, nawet nie mając żadnych 'konkretów' do zapropon, i tak będą zdobywać wyborców, z hasłami świeckości państwa (czymś, co powinno być oczywistością - a nie sprawą, o jaka dopiero trzeba walczyć) na sztandarach.
I z oczywistości zrobią walkę o 'nową jakość' w polskiej polityce, o sprawne, neutralne ideologicznie państwo (postulat słuszny i tak oczywisty jak oddychanie - ale czy do jego realizacji trzeba az SLD?!). Platforma sam powinna tego dopilnować. A że nie dopilnuje.. licznik SLD będzie rósł.. i rósł..
Nawet nie przypuszczałem, że ta teza mojego art. tak szybko się sprawdzi;/
Tomasz Radochoński 30.06.2010 16:39
Wydaje mi się, że jeszcze odrobinę za wcześnie oceniać, jak skończy Grzegorz N. - choć na pewno ma Pan racje, co do tego, że wielkie figury Sojuszy raczej się z niego podśmiewały. Tzn. dopóki rzeczywiście nie zdobył 10% poparcia więcej, niż miał w początkowych sondażach - i to wg. mnie na pewno i jego osobisty sukces, i także - po prostu zwyczajne zmęczenie Polaków kampanią totalnej polaryzacji PiS - PO.
A co z tym 'sukcsesem' szef SLD zrobi - chyba jeszcze musimy poczekać, do wyb. samorządowych, a potem parlamentarnych. Czy w ogóle jego formacja np. w sprawach gospodarczych coś w Polsce zmieni na lepsze- mam spore wątpliwości.
Inna rzecz - cała 'obyczajówka', wg. mnie zwyczajne prawo do wolności wyboru dla Każdego, na której nośnik SLD się kreuje i na której nieraz robiło - i pewnie nadal będzie robić - kampanie wyborcze.
I dzięki temu pewnie będą zyskiwać - ludzie maja zapewne dość ciągłych zakazów, życia przeszłością i historią (którą ja osobiście bardzo lubię, ale żeby żyć gł. nią, resentymentami.. nieee:), zamiast patrzenia w przyszłość, częstego przenikania się Kościoła i państwa itd. Na tych odczuciach, negacji obyczajowych zakazów SLD pewnie zbije sporo politycznego kapitału.
Robert Ramark 30.06.2010 14:24
Napieralski jest bez szans, poczuł się przez chwilę młodym Kennedym ale jak skończył? Te jego gadanie o nowej jakości to banał. Jego mentorzy Kwaśniewski, Cimoszewicz w wywiadach śmiali się z tych jego jabłek pod fabryką. Zdobył trochę więcej niż myślał i zaczął czarować jaki to on będzie rozgrywający. Po cholerę były mu te ciągłe narady z aktywem skoro to był jego sukces osobisty?? Nic nie ugrał u PO a myślał o tece wicepremiera. PO policzyło dokładnie i powiedziało ''wal się'' i Grzesio został z niczym. Taki z niego polityk. Miał swoje pare minut i cześć.
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +224)