Facebook Google+ Twitter

Napieralski na spotkaniu ze studentami UR: Byle mi też rosło

Momentami zabawnie, momentami poważnie, cały czas interesująco - tak właśnie wyglądało spotkanie przewodniczącego SLD Grzegorza Napieralskiego ze studentami Uniwersytetu Rzeszowskiego, które odbyło się w budynku Katedry Politologii UR.

Napieralski na spotkaniu ze studentami UR / Fot. Kamil KurowskiPo krótkim wstępie poświęconym debacie na temat zmiany konstytucji rozpoczęła się runda pytań zadawanych przez studentów i dopiero wtedy zrobiło się naprawdę ciekawie. Pierwsze z nich dotyczyło wystąpienia Napieralskiego na niedawnej konwencji SLD, w którym stwierdził, że dwa lata rządów PO są latami straconymi, a dobre przygotowanie Polski do wejścia do UE to zasługa rządów SLD z lat 2001-2005.

Student chciał się dowiedzieć, dlaczego lider SLD uważa ten czas za stracony oraz czy aby na pewno Polska była odpowiednio przygotowana do wejścia do struktur unijnych. Wśród przyczyn negatywnej oceny dwulecia rządów PO Napieralski wymienił m. in. brak działań rządu Tuska odnośnie zwiększenia dostępności do internetu (co obiecali w kampanii wyborczej) oraz oraz odnośnie CBA i IPN. Wspomniał również o pozytywnych aspektach obecnych rządów, a mianowicie rozdzieleniu stanowisk Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego, czy przyjęciu pakietu antykryzysowego.

Ideały i marzenia - "Spełniłem jedno - zostałem posłem"


Niesłabnące poparcie dla PO, mimo wielu afer, Napieralski widzi - odpowiadając na kolejne pytanie - w braku rzeczywistej alternatywy politycznej dla Tuska oraz umiejętnym wprowadzaniu przez PO w obieg publiczny tematów zastępczych. Atmosferę rozluźniło kolejne pytanie o młodzieńcze ideały i marzenia Napieralskiego. - Tak, jedno się spełniło - odpowiedział przewodniczący SLD - zostałem posłem (śmiech). - To niezbyt optymistycznie - skwitowała studentka.

Nie zabrakło również pytania o kontrowersyjną propozycję usuwania krzyży z miejsc publicznych wysuniętą przez przewodniczącego Sojuszu. Napieralski stwierdził, iż nie obawia się z tego powodu utraty poparcia, ponieważ widzi w Polsce duży potencjał wśród ludzi, którzy chcą oddzielenia Kościoła od państwa i lewica powinna wykorzystać pojawiającą się tu szansę.

Afery - "Teraz się naprawdę pilnujemy"



Kolejny ze studentów chciał usłyszeć od Napieralskiego deklarację, że nie będzie więcej afer, jeśli SLD wygra wybory i wówczas on będzie skłonny oddać swój głos na sojusz. Co usłyszał? - Po dotychczasowych aferach my się naprawdę teraz pilnujemy - stwierdził Napieralski, wywołując kolejną salwę śmiechu na sali. Padło również dość niespodziewane pytanie jednego ze studentów sympatyzującego z Samoobroną, czy SLD utworzyłoby koalicję z Samoobroną gdyby ta weszła do sejmu, bo podobno zyskuje ostatnio w sondażach. - To dobrze, że wam rośnie, byle mi też rosło - odparł Napieralski, wzbudzając największy tego popołudnia śmiech na sali.

Spotkanie zakończyło się jednak na poważnie pytaniem o stosunek przewodniczącego do kwestii aborcji (opowiada się za zmianą ustawy), eutanazji (potrzeba debaty na ten temat) i kary śmieci (jest przeciw). Było to już kolejne z serii spotkań ze znanymi politykami zorganizowane przez Koło Naukowe Politologów UR. Wcześniej Katedrę Politologii przy ul. Moniuszki odwiedzili Zbigniew Romaszewski, Jerzy Szmajdziński, Andrzej Lepper, Paweł Kowal i Leszek Miller.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Przemku, tekst wydaje mi się neutralny - Autor relacjonuje spotkanie, przytacza najistotniejsze pytania i odpowiedzi, pisze o atmosferze na sali. Pozwala, żeby czytelnik sam wyrobił sobie opinię o polityku. I chyba dobrze czyni, skoro art jest w dziale "lokalne". :)
Ode mnie 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przemku trzeba dać szansę młodym "politologom" dla zachęty by pisali i się uczyli odsiewać plewy od ziarna , dlatego trzeba dawać 5 , ku pokrzepieniu serc.
A za komentarz autora nawet 6.
Co do SLD - no cóż w demokracji każda opcja jest potrzebna ale jak Kamil zauwazył zdrowa a nie "wypalona" , myślę że czas na jeszcze "młodszych" działaczy w tym ugrupowaniu , z nowym myśleniem i trochę innymi ideałami , może lepiej nie drażnić "konsrwatywnego" narodu i nie czepiać się "tolrancji" na siłę , trzeba pokoleń na pewne zmiany "naturalne" i jak to w końcu do nich dotrze - bedzie to coś nowego i słupki powedrują wyżej , na dziś i na jutro perspektywy SLD są krótko mówiąc "złe".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja wiem czy ciepło? Raczej starałem się zrelacjonować w miarę zwięźle przebieg tego spotkania. Ani się nie opowiadam za ani przeciw. Obojętny jest dla mnie Napieralski. No ale jednak widzę, że się nie spodobał , no cóż bywa i tak - ryzyko zawodowe ;) A abstrahując od spotkania - lewica ma w Polsce duże problemy i to duża dyskusja na inną okazję. Problem tożsamości ideowej, problem programu, problem trafienia do niezagospodarowanego elektoratu, a wiem, że taki jest wbrew pozorom w Polsce jeszcze. Ale obecny SLD się moim zdaniem wypalił. Jeśli tam nie będzie jakiejś totalnej 'rewolucji' to na normalną lewicę przyjdzie nam jeszcze długo poczekać. PS: nigdy się nie obrażam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.