Facebook Google+ Twitter

Napisz do eurokandydata... Odpisze?

Wybory do Europarlamentu już 7 czerwca. Trwa walka wyborcza na bilbordy, plakaty, spoty... Jak wiadomo, skierowane są one do wszystkich wyborców. A co z wyborcą jednostkowym?

Logo pochodzi ze strony Unii Europejskiej / Fot. UECzy dla kandydatów do Parlamentu Europejskiego liczy się każdy głos? Czy mój, jeden mały głosik, ma dla kandydatów jakieś znaczenie? Postanowiłem to sprawdzić... Jak? Wysyłając maila do kandydatów z okręgu nr 7 (Wielkopolska). Nie szukałem za wszelką cenę e-maila do eurokandydatów. Założyłem, że jeśli chcą, aby wyborca się z nimi skontaktował, umieszczą swój adres mailowy na stronie swojego ugrupowania lub komitetu wyborczego, ewentualnie znajdę na nich odnośnik do strony kandydata. Założyłem, że na odpowiedzi będę czekał cały tydzień. Wiadomo, trwa kampania wyborcza, więc kandydaci mogą nie mieć czasu na odpisanie w ciągu kilku dni. Do każdego kandydata wysłałem e-mail (do wielu odbiorców) o tej samej treści (z uwzględnieniem płci kandydata, poniżej wersja dla kandydata mężczyzny).

Oto treść listu:

"Witam serdecznie,
w obecnych wyborach do europarlamentu chcę głosować na osoby, a nie na partie, pomijając całkowicie swoje sympatie czy antypatie dla danego ugrupowania. Aby dokonać świadomego wyboru, bardzo proszę o odpowiedź na 3 pytania:

1. Jakie Pan sobie założył cele do zrealizowania w PE?
2. Kandyduje Pan z listy wielkopolskiej. Co Pan zamierza "wywalczyć" dla naszego regionu w PE?
3. Nie obawia się Pan, że Pana głos w PE będzie mało widoczny? Ma Pan przecież tylko jeden głos na 750...

Będę bardzo wdzięczny za odpowiedzi na powyższe pytania.
Pozdrawiam, Artur Bartkowiak."

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Nie wiem czy to kwestia sztabów, czy mediów, ale niekiedy informacje są kuriozalne. Taki np. Nałęcz Tomasz. Nie słyszeliście? Zajrzyjcie w notkę na onet.pl... http://eurowybory.onet.pl/931,12,tomasz_nalecz,kandydat.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dwa to i tak dużo...kiedyś na zajęciach badaliśmy stony posłów obecnej kadencji, jednym z ważnych punktów do analizy było właśnie odpowiadanie na maile. Jeśli dobrze pamiętam w tym roku na wysłanych dwadzieścia kilka maili odpisał jeden poseł, ale tego maila ze względu na jakieś błędy nie dało się otworzyć. Według wieloletnich badań prowadzącej zajęć (był to polski system polityczny) tylko na 1-2% maili ktoś odpowiada.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.