1118
57
Wątpliwy sposób budowania prestiżu państwa i wizerunku narodu polskiego za granicą, autorstwa Jarosława Kaczyńskiego, okazał się po konwersji bardzo pomocny w umacnianiu pozycji jego partii w kraju.
Sortuj komentarze:
Trochę tytuł nieodpowiedni. Prezes robi kolejną "voltę" a nie szarżę. A zmienny jest o czym można poczytać w moim artykule"Obrona pięknej Julii"( krótki).
Co do tego stwierdzenia "Coraz bardziej się utwierdzam w przekonaniu, że nie jestem waszym dzieckiem" jest pełna zgoda .Urodził się tylko w Polsce , niestety!
Jak jego rodzina stała się obywatelami polskimi?
Czy wyłudziła polskie obywatelstwo ?
Czy po prostu sobie kupiła jak wielu z ich rodowodem, a którzy się w Polsce osiedlili ?Na nasze i Polski nieszczęście .
Sposób prezesa na budowę prestiżu państwa i jego postawa ma taką samą konstrukcję filozoficzną, jak pretensje małolata do rodziców wyrażone w tym zdaniu:
"ja się na świat nie prosiłem, w związku z tym NALEŻY mi się... (i tutaj wysupłuje co powinien mieć). Gdybym był dzieckiem Iksińskich, to wszystko by miał i dopiero byście zobaczyli na co mnie stać. Coraz bardziej się utwierdzam w przekonaniu, że nie jestem waszym dzieckiem"
Jerzy Konopka Wczoraj 21:59
SB-ecy wyszkoleni przez tych którzy mordowali Polskich oficerów na wschodzie wyczyścili teczki wszystkim którzy nie poszli na współprace z reżimem a współpracownikom wytworzyli grube księgi aby wiarygodność tych szubrawców była nie do podważenia. Ot i cała tajemnica.
Aha - czyli istnienie teczki Lecha Kaczyńskiego wytłumaczymy tym, że był agentem udającym agenta? Współpracował ale tylko udawał, że współpracuje? Dlatego miał teczkę, ale tak naprawdę był bohaterem?
@Leszek Kowalikowski
"Każdy, kto w najmniejszym zakresie podpadł władzy ludowej, miał kilka stron w swoich aktach. A prezes zero."
SB-ecy wyszkoleni przez tych którzy mordowali Polskich oficerów na wschodzie wyczyścili teczki wszystkim którzy nie poszli na współprace z reżimem a współpracownikom wytworzyli grube księgi aby wiarygodność tych szubrawców była nie do podważenia. Ot i cała tajemnica.
@Jerzy Konopka
@Polski majątek po 89 roku Wczoraj 22:43
"Gorącą MAM PROŚBĘ ABY MI NIE UBLIŻAĆ I NIE PISAĆ INWEKTYW "
Nie mam zamiaru ubliżać ludziom którzy żyją w świecie obłudy i zakłamania dla których jedynym
źródłem informacji są spreparowane oszczerstwa publikowane w mediach które Polsce i Polakom
życzą jak najgorzej.
Zacytował Pan tylko ostatnie zdanie komentarza. Cały jego sens mieścił się jednak w stwierdzeniach podanych wcześniej. Przypomnę je Panu:
- PiS powstało na przekręcie z Porozumienia Centrum (PC)
- Poznaj mroczna przeszłość Jarosława Kaczyńskiego i jego brata Lecha za czasów Porozumienia
Centrum- wpisz w wyszukiwarkę :
- FUNDACJA PRASOWA SOLIDARNOŚĆ
- Spółka TELEGRAF
- Spółka Srebro
- Sprzedaż EXPRES WIECZORNY
- Pożyczki dl Porozumienia Centrum
- UMORZENIE DŁUGÓW Porozumienia Centrum przez ministra Jasińkiego
...
Jedyne odniesienie jakie Pan zrobił, to stwierdzenie, że: - "źródłem informacji są spreparowane oszczerstwa publikowane w mediach które Polsce i Polakom życzą jak najgorzej"
Widać wyraźnie na tym przykładzie, że dyskusja z Panem jest gorsz od kopania się z osłem. Mogę przytoczyć niezbity fakt - ale dla Pana będzie on niezbity, dopiero wtedy, gdy potwierdzi go prezes. Czyli dowody na oszustwa i ciemne interesy Kaczyńskich w pana głowie będą dowodami dopiero jak poda je prezes. Dopiero jak wystąpi w tv i powie - "tak, to prawda, kradłem".
Czy Pan naprawdę wierzy że życie prezesa było tak kryształowe i przepojone walką o niepodległość jak opowiada teraz sam prezes? To dlaczego niczego nie znaleziono w teczkach SB? Każdy, kto w najmniejszym zakresie podpadł władzy ludowej, miał kilka stron w swoich aktach. A prezes zero. A teraz takim jak Pan wmawia, że to on przeskoczył mur w stoczni i załatwił nam niepodległość. Niech sobie bredzi. Szkoda tylko, że zdołał otumanić tak wielu ludzi, robiąc im wielką krzywdę.
Szanowny Autorze :)
- Napoleon jeździł na koniu równie dobrze, jak ks.Poniatowski. Prezesowi zostało - jak pisał Artur Andrus w jednym ze swych blogów - "cmokać temu koniu przy kopycie."
Robi to co miesiąc, ale ani w księcia, ani tym bardziej w Napoleona się nie zmieni.
Proszę więc zwrócić szarże cesarzowi, bo cesarskie; dla prezesa wystarczy zarezerwować tumulty uliczne.
Mam pytanie: Dlaczego Pan obraża Napoleona. Porównanie bardzo nietrafione.
Do Autora.
I co z tego, że tekst dobry i z sensem?
Jeśli spyta Pan nipunktualnego, a wyposażonego w zegarek o to która godzina, w odpowiedzi usłyszy Pan zarzut o propagowanie języka nienawiści...:)
Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.
Konkursy
DO Roku
Poradniki
Zmiany