Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

14689 miejsce

Narodowcy chcą biało-czerwonej tęczy w miejscu instalacji Julity Wójcik

"Tęcza" - instalacja artystyczna Julity Wójcik stała się niezasłużenie symbolem niezdrowych kontrowersji i tzw. zadymiarstwa. 1 maja ma wrócić na Plac Zbawiciela. Ruch Narodowy zapowiada przeciwdziałanie, a Solidarna Polska kolejne pożary.

Remont tęczy na pl. Zbawiciela w Warszawie po próbie spalenia. W tle widoczny Kościół Najświętszego Zbawiciela. wikipedia; licencja: CC3.0 / Fot. Mateusz OpasińskiŻadne z polskich dzieł sztuki nie wzbudziło tak wiele sprzecznych i kontrowersyjnych głosów oraz opinii, jak instalacja artystyczna Julity Wójcik. Jej "Tęcza" była wpierw eksponowana przed budynkiem Parlamentu Europejskiego w Brukseli. Podkreślano w ten sposób Polską Prezydencję w Unii Europejskiej i zaświadczano o poszanowaniu wartości Starego Kontynentu, poprzez symboliczny wyraz pokoju i miłości. Szkieletowy łuk konstrukcji o wysokości 9 m i szerokości 26 m tworzył barwny obraz z tysięcy kwiatów. 8 czerwca 2012 r. "Tęcza" pojawiła się na warszawskim Placu Zbawiciela i tutaj natychmiast górę wzięły interpretacje bardziej oczywiste. Kolorowa symbolika jest trwale przypisana ruchom mniejszości seksualnych i szeroko rozumianego ogółu LGBT (Lesbians, Gays, Bisexuals, Transgenders - Lesbijki, geje, osoby biseksualne, osoby transgenderyczne). Recepcja dzieła na rodzimym gruncie okazała się być dość zawężona i powodowała wiele niezdrowych emocji. Za jej usunięciem optowano wielokrotnie. "Tęczę dewastowano, zaś podpalania stały się nieodłącznym folklorem ulicy. Po ostatnim akcie piromańskich zapędów, dzieło trwało już tylko w powszechnej pamięci.

1 maja jest dniem wejścia Polski do Unii Europejskiej. Będzie to już 10 rocznica i z tej okazji postanowiono "Tęczę" przywrócić na Plac Zbawiciela. Pierwsze głosy sprzeciwu zarejestrowała Superstacja, która przypomina, że kolorowa instalacja pojawia się już po raz piąty. Narodowcy wyrazili się stanowczo, że podejmą zdecydowane przeciwdziałanie. "Ruch Narodowy nie dopuści do tego, żeby "Tęcza" na Placu Zbawiciela została odbudowana" - powiedział Robert Winnicki, kandydat do Parlamentu Europejskiego z listy RN. Narodowcy mają baczenie na Plac Zbawiciela z okien swojego biura, które ma tam swoją siedzibę. Krzysztof Bosak z RN napomknął, że jest to "zbieg okoliczności", ale "można uznać za nieprzypadkowy." Robert Winnicki przedstawił zarys planów Rady Decyzyjnej Ruchu Narodowego: "Najpierw trzeba zablokować tęczę pedalską, żeby tęcza mogła być biało-czerwona.".

Tymczasem, w warszawskiej "Zachęcie" trwają przygotowania do ekspozycji. W tym celu użytych zostanie 22 tysiące kwiatów, które są "bronią", jak porównuje siłę artystycznego wyrazu stacja telewizyjna. Co ciekawe, Narodowcy starają się kontrolować w szczegółach prace Julity Wójcik. Pojawiają się w Narodowej Galerii Sztuki, niczym otwarty wywiad, a nawet zdobywają doświadczenie i pozyskują myśl technologiczną: "Jeden z nich siedział przez godzinę wiążąc chryzantemy żółte" - powiedziała dla Superstacji, artystka Julita Wójcik. Brakuje jej nadziei, że "Tęcza" przetrwa.



Tęcza zniszczona w wyniku rozruchów (dzień wcześniej odbywał się marsz z okazji Dnia Niepodległości); Plac Zbawiciela, Warszawa; wikipedia; licencja: CC3.0 / Fot. WistulaSolidarna Polska w osobie Patryka Jakiego, zdaje się nie ustępować pola Narodowcom: "Tolerancja nie polega na tym, że mniejszość wchodzi na głowę większości, depcząc jej wartości. A tak to w tej chwili wygląda. Stolica Polski nie jest gejowska i nigdy nie będzie. Dlatego ta tęcza płonęła wielokrotnie i będzie płonęła jeszcze kilka razy. Jeżeli Platforma Obywatelska chce bronić osób, które z buciorami wchodzą w świat wartości obecnych w Polsce od tysiąca lat, to nie może skończyć się inaczej." Argumentuje za przykład stawiając złą politykę finansową w sferach najbardziej potrzebujących wsparcia: "Nie ma zgody, żeby z Warszawy robić Sodomę i Gomorę. Nie ma pieniędzy na niepełnosprawnych, ale są na odbudowę tęczy. Na gejostwo są, a na pomoc zwykłym ludziom nie ma"

Bartosz Milczarczyk, rzecznik prezydent Warszawy twierdzi, że nie jest przeciwny, ani on, ani władze miasta, aby instalacja trwała w swoim miejscu: "Absolutnie, zależy nam na tym i mamy nadzieję, że już do tego typu sytuacji i prób zniszczenia, podpalenia "Tęczy" w przyszłości nie będzie dochodziło." Trzeba pamiętać, że podatnicy wydatkowali do tej pory ćwierć miliona złotych na odbudowę dzieła.

źródła: Gazeta.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (21):

Sortuj komentarze:

Gdyby była uniwersalna jak kalendarz przyrodniczy, to byłoby chyba każdemu po myśli. W święta UE błękitna ze złotymi gwiazdami, w Dzień WP kamuflaż czy coś podobnego, choinkowa w Boże Narodzenie i tak dalej. Codziennie coś innego. Oczywiście, optymalnie na koszt miasta Warszawy i oczywiście, ciekawe ilu ludzi musiałoby zdążyć przestroić tęczę, aby grała na każdy dzień jak trzeba. Pewnie trzeba by zamontować zapadkę cyrkową i wstawiać kolejną przygotowaną. Ludzie uwielbiają takie szajby, np. wieża Eiffla (w sumie złom i szkarada), mauzoleum Lenina (brak słów z założenia), Macdonalds nad ranem przy berlińskim Dworcu ZOO (tłum handlarzy narkotyków nieustępliwych od najlepszych akwizytorów) i inne. Tysiące ludzi by tam zjeżdżało. Nawet z zapałkami. Element tradycji jest zawsze ważny, jak głos wyborcy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A może niech na tęczy widnieje kilkanaście różnych symboli przedstawiających rozmaite idee towarzyszące człowiekowi od zarania dziejów, od rysunków naskalnych, chrześcijańskiego krzyża, przez swastykę, młot & sierp, pacyfkę, i tak dalej... wtedy będzie można powiedzieć, że tęcza jest symbolem "pojednania" człowieka z własnym rozumem i z najpiękniejszą ideą, jaką udało mu się wymyślić: ideą dążenia do świadomości i pokory z tym związanej, a nie nudnego już po tylu tysiącach lat rzekomej ewolucji homo sapiens zacietrzewienia umysłu w jednej tylko formule interpretacji rzeczy się wokół niego dziejących, obojętnie czy podług woli bożej, dominacji rasowej czy teorii walki klas.

Komentarz został ukrytyrozwiń

/Autorka instalacji niepotrzebnie narzuciła jednotorową (w imię różnorodności!) interpretację symboliki tęczy./

Jest i druga strona medalu. Trzeba sobie taką narrację pozwolić narzucić.
Ale sprzeciw nie musi się wyrażać w destrukcji, może (może ?) w zmianie postrzegania ..

Załóżmy że tęczę by rozebrano, a następnie złożono ją z powrotem, z błogosławieństwem prymasa i "nowym" objaśnieniem symboliki. Zadziała.

A teraz załóżmy, że to samo się dzieje bez jej rozbierania.. Nie zadziała ? ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

" przed odpowiedzialnością nie uciekną zwolennicy partii "
Co im grozi ?
Ja mam inne zdanie na temat odpowiedzialności czy współodpowiedzialności . Zadam tylko pytanie , kto był dowódcą 36 Pułku Specjalnego . Kto sprawdzał samolot i meldował o przygotowaniu i gotowości do lotu ? Kto sprawdzał pogodę , kto nie przygotował lotniska zapasowego ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

No fakt, jak można łączyć wydarzenia w mieście z partią która w tym mieście rządzi? Bez sensu ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przeszkadzają Pani trumny?
Przed odpowiedzialnością nie uciekną zwolennicy partii, która swym postępowaniem przyczyniła się do katastrofy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@ Panie Konopka
Nie wiem dlaczego łączy pan Platformę Obywatelską z instalacją tęczową i kampanią wyborczą do Parlamentu Europejskiego ?
Ze względów estetycznych [ idąc pana tokiem myślenia ] wolę tęczę w tle niż spoty z trumnami .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Bartłomieju, racja, ale ma ją również pan Andrzej. To, co obecnie samo się okreśśla jako polski ruch narodowy z ideami Dmowskiego ma niewiele wspólnego. Jeśli chodzi o myślenie o polityce polskiej na tle geopolityki to jest wręcz masakra w porównaniu do przemyśleń założyciela polskiego ruchu narodowego. Z drugiej strony Roman Dmowski nie roztrząsał żadnych zagadnień seksualnych. Religijne (dokładniej: społeczno-religijne) owszem. Wystarczało mu, by jego współpracownicy nie afiszowali się z kochankami w miejscach publicznych. Do ich życia prywatnego się nie wtrącał. Zresztą byłoby to śmieszne w jego (świeckiego zakonnika) wypadku, co rozumiał (w przeciwieństwie do Prezesa). Pan Winnicki i spółka wloką się w ogonie dzisiejszej piłsudczyzny czyli PiS, dla której antyrosyjskość i (często pozorna) dbałość o zdrowe życie rodzinne to były i są żelazne tematy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeszcze kilkanaście lat temu nikt tak buńczucznie nie paradował ze swą odmiennością niezgodną z prawami natury. Obecnie ci ludzie opanowali klasę rządząca w Polsce szczególnie Platformę i jej przybudówkę Palikotów. Platforma, to, w większości homoseksualiści. Dziwię się, że porządni ludzie na nich głosują. Jak nie można nazwać wyborców Platformy idiotami, gdy Tusk podwyższa wiek emerytalny do 67 lat, a oni głupkowato śmieją się i klaszczą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O! Autorka instalacji nie powinna pozwalać na manipulowanie swoją osobą. W Polsce "Tęcza" została niemal automatycznie zmonopolizowana dla przedstawicieli wybranych... hmmm... poglądów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.