Facebook Google+ Twitter

Narodowcy od Kukiza przejdą do PiS?

Portal Tok FM spekuluje, że narodowcy mogą opuścić Ruch Kukiza i zasilić szeregi Prawa i Sprawiedliwości.

Prawo i Sprawiedliwość oraz Ruch Narodowy mają wiele ze sobą wspólnego: obie partie zaliczają się do polskiej prawicy i uchodzą za obrońców interesu narodowego. Nic więc dziwnego, że pojawiają się pogłoski, iż narodowcy, którzy dostali się do Sejmu z list Ruchu Kukiza zasilą szeregi PiS. Narodowców coraz bardziej uwiera konieczność współpracy z Liroyem. Niemniej jednak Lider Ruchu Narodowego, Robert Winnicki dementuje te plotki: "Gdybyśmy chcieli być w PiS, zapisalibyśmy się do niego wiele lat temu, a nie tworzyli struktury narodowe, które dzisiaj występują w szerokiej koalicji anty-systemowej pod egidą Pawła Kukiza"- powiedział.

Są też różnice między PiS a Ruch Narodowym; jedni wielbią Piłsudskiego drudzy Dmowskiego. Ale największe dysproporcje pojawiają się na płaszczyźnie stosunku do Unii Europejskiej; Ruch Narodowy wielokrotnie krytykował PiS za jego stosunek do UE, w tym za poparcie Traktatu Lizbońskiego. Ponadto narodowcy uważają PiS za część układu okrągłostołowego. Lider Ruchu Narodowego zapowiada, że narodowcy będą twardo rozliczać PiS z jego dokonań.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Sam w tej chwili postrzegam PiS jako jedyną "niewypaloną" siłę zdolną do rządzania Polską, widze oczywiście w tym plusy i minusy. Czy rzeczywiście trzeba aby ta partia krzepła dalej w siłę? Może lepiej bedzie jak rzetelnie potraktuje inne siły zamiast "krzepnąć"? O tym był wlasnie program który w TVP INfo pierwszy raz mi sie podobał od dnia relacji z zaprzysiężenia nowego PRP p. Dudy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niemniej dziekuję że Pan podzielil się z nami użytkownikami W24 swoimi spostrzeżeniami ze sfery medialnego "szumu'

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Radosław Kowalski,w Pana artykule partie w Polsce rozmnażają się jak króliki, a każda z nich ma poza tym lewe i prawe skrzydło itd itp. Pozwoli Pan że zalicze te partyjki do tzw. folkloru politycznego zupelnie bez znaczenia dla zwyklego obywatela. tzw. "palikotyzacja' Naturalnie dla ludzi z różnych oderwanych skrzydełek partyjnych to okazja do zaznaczenia swojej obecności i pozostania "w grze". Dobrze jesli to ludzie na poziomie tacy jak"odtrącony' Jarosław Gowin, czy pan Grzegorz Schetyna, ale nie zawsze tak jest. O tyle też sam analizuje polityczne "roszady": jacy ludzie stoją na skrzydłach. Mogę tak dziennikarsko jak Pan dalej spekulować, ale czy to ma sens? Czas ucieka, świat sie rozwija bez oglądania sie na Polskę ktora wciąż sie wije w politycznych konwulsjach. Normalnośc to jest pozostanie w grze niewielu graczy a nie chaos. Obym się mylił i pan Kukiz tak przemodeluje scene polutyczną, że wygra na tym Polska a nie roziczni "gracze" których wysokie emerytury "ministerialne' obciążą budżet państwa tak az pęknie.


Czytaj wiecej: link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.