Facebook Google+ Twitter

NASA opłaci badania nad żywnością upichconą drukarką 3D [YouTube]

Naukowcy pracują usilnie nad tworzeniem różnych projektów technicznych dla kosmonautyki, w tym dla astronautów, którzy podejmą dalekie podróże trwające kilka czy kilkanaście lat. Z myślą o nich trudzą się nad drukarką żywności typu 3D.

 / Fot. Wikimedia CommonsAmerykańska agencja kosmiczna NASA przyznała dość wysoki grant firmom chętnym podjęcia się prac nad drukarką 3D (na zdjęciu obok), która z proszków i podstawowych płynów, będzie wytwarzać jedzenie dla członków załóg statków kosmicznych. Takie drukarki mogą być wykorzystane już wkrótce, np. na stacji kosmicznej ISS, a w bliskiej przyszłości - w kilkumiesięcznym locie astronautów na Marsa.

Zobacz zdjęcie - Pizza wydrukowana (przyrządzona) drukarką 3D (Fot. 123RF), spójrz jak to działa - wyborcza.pl.

Kiedy w serialu telewizyjnym ''Star Trek'', którego akcja toczy się w drugiej połowie XXIII wieku, kapitan James Kirk pragnął napić się gorącej herbaty, podchodził do tzw. replikatora, wydawał technicznemu urządzeniu polecenie, i po sekundzie mógł się już delektować herbacianym naparem, lub maślanym herbatnikiem, jeśli mu i na to przyszła ochota. Był to pierwszy serial telewizyjny science fiction, z lat 60-ych XX wieku, oparty na motywach penetracji kosmosu przez załogę astronautów, poszukujących nowych inteligentnych cywilizacji.

Dziś podobne wizje nie muszą być wykorzystywane tylko w filmach science fiction. Pomysł, aby w podróży w kosmosie nie gotować potraw, lecz je drukować, oczarował i urzekł także naukowców i agencję NASA. Toteż przyznała ona bez namysłu grant na badania nad drukarką 3D, która potrafi naprędce upichcić posiłek z proszków i płynów, podczas dalekich i długich podróży kosmicznych.

Zobacz i posłuchaj WIDEO - posiłek z proszków i płynów upichcony drukarką 3D - youtube.com.

Dotacja w postaci granta to sześciomiesięczne wynagrodzenie, które opiewa ogółem na sumę 125 tys. dolarów, i pochodzi z funduszu Small Business Innovation Research. Zdobył go z różnych źródeł, zaangażowany w projekcie, inżynier Anjan Contractor. Dofinansowanie prac badawczych nad drukarką 3D przez NASA, ma być pomocne w opracowaniu prototypu urządzenia, do drukowania potraw dla astronautów.

Inżynier Contractor ma już na koncie pierwsze pozytywne próby nadrukowywania czekolady na kruche ciasteczka. Upłynniona czekolada powstawała w drukarce 3D z proszku i innych składników potrzebnych w jej tworzeniu. Nie był to zresztą – jak zastrzega ''Wyborcza'' - pierwszy w historii przypadek druku czekolady przez 3D.

Zobacz i posłuchaj WIDEO - nadrukowywanie czekolady na kruche ciasteczka –
youtube.com.

Teraz inżynier Anjan Contractor myśli o bardziej zaawansowanych urządzeniach, np. prototypie drukarki do tworzenia... pizzy. Prace próbne nad wynalazkiem chce zacząć w najbliższym czasie. W portalu Quartz.com, inż. Anjan Contractor wyjaśnia, że maszynka ma ''nadrukowywać warstwy ciasta, które będzie się piekło w czasie druku, na specjalnym podgrzewanym talerzu''. Na cieście umieszczona zostanie warstwa sosu pomidorowego, który przygotuje drukarka 3D z proszku z pomidorów, wody i oliwy. Na samym wierzchu ciasta będzie umieszczona "warstwa białkowa".

Zapewne nie brzmi to zbyt apetycznie, ani zbyt zachęcająco, ale bez wątpienia praktycznie, zwłaszcza, jeśli wyprawa kosmiczna astronautów miałaby trwać rok, czy dwa lata, lub kilkanaście lat.

"Długodystansowe podróże kosmiczne, wymagają produktów o 15-letnim okresie przydatności do spożycia" – podkreśla inżynier Contractor w wywiadzie dla portalu Quartz.com. "Wszystkie węglowodany, białka, makro- i mikroelementy, [których chcemy użyć - red.] są w postaci proszku. Pozbawiamy je całej wilgoci i w takiej formie mogą wytrzymać nawet 30 lat" wyjaśnia Contractor.

Ponadto, co bardzo ważne - drukowane potrawy byłyby dostosowywane do potrzeb indywidualnych członków załogi. Pozwalałyby na to dostosowywane ich wartości odżywcze, m.in. ilość białka, witamin, soli mineralnych, itp. – w zależności od upodobań, pragnień i chęci poszczególnych astronautów, w tym także od płci, wieku, stanu zdrowia czy bieżącej aktywności fizycznej. "Jeśli zaprogramujesz takie potrzeby, drukarka wydrukuje dokładnie takie składniki odżywcze, jakich potrzebujesz" – podkreśla inż. Contractor.

Zdaniem inżyniera Contractora, podobne jak kosmiczne drukarki 3D, mogłyby znaleźć również zastosowanie na Ziemi. Uważa on, podobnie jak wielu uczonych i ekonomistów, że dzisiejszy system produkcji żywności, już w niedalekiej przyszłości nie zaspokoi potrzeb żywieniowych 12 mld ludzi na naszej planecie.

Wypada tutaj wspomnieć, że jego myśl o znamionach powszechnej idei, znalazła w Polsce zastosowanie w medycynie. Ostatnio drukarka 3D przyniosła nieocenioną pomoc lekarzom z Gliwic, w głośnym w kraju i na świecie, przeszczepie twarzy 33-letniego pacjenta. Lekarze specjaliści wykorzystali cztery trójwymiarowe wydruki do opracowania modeli czaszki ofiary wypadku i zdrowego człowieka, które służyły lekarzom z Centrum Onkologii w Gliwicach przy rekonstrukcji i pierwszym udanym, o historycznym znaczeniu, przeszczepie twarzy.

W stosunkowo niedługim czasie, z konieczności będziemy musieli zmienić swoje smaki i przyzwyczajenia na temat tego, co uważamy i traktujemy jako jedzenie - mówi amerykański inż. Anjan Contractor. Jak zauważa portal Quarzt.com, ''kuchenne drukarki'' naziemne tworzyłyby dużo mniej odpadków żywnościowych, które zarzucają i zatruwają planetę, bo wykorzystywałyby tylko tyle materiału, ile potrzeba.

Inżynier Anjan Contractor chciałby także, aby przepisy kulinarne dla jego kosmicznej drukarki były powszechnie dostępne na licencji open-source, głownie po to, aby każdy mógł je "udoskonalać i modyfikować". Anjan Contractor skorzystał z pierwowzoru, który w jego koncepcji stanowił bazę dla tworzenia jego wcześniejszej drukarki. Wziął, więc na tapetę open-source'ową drukarkę RepRap. Wkrótce miał już coś swojego.

Zdaniem specjalistów dietetyków i lekarzy, zanim zostanie zbudowana idealna – przynajmniej według naszych wyobrażeń - drukarka 3D, zdolna przygotować pizzę, będzie nas dręczyć istotne pytanie, czy takie potrawy mają szansę być zdrowe i smaczne. Tymczasem zobaczmy i posłuchajmy, niestety po angielsku, kuchnię i jej pracę, oparta na tworzeniu (gotowaniu, pieczeniu, przyrządzaniu) potraw z udziałem drukarki 3D.

Zobacz i posłuchaj WIDEO - 3D food printer makes dessert - youtube.com. Taka kuchnia przed nami. W bliskiej perspektywie zaczną się pojawiać podobne odmiany. Docelowo jednak, czy tego chcemy, czy nie – wejdą w szerokie i powszechne użytkowanie. Każdego będzie stać na jej kupno, bo wielka skala produkcji, pozwoli na znaczną obniżkę kosztów wytwarzania kuchenek, opartych na technologii drukowania żywności metodą 3D.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.