Facebook Google+ Twitter

NASA wprowadzi asteroidę na orbitę Księżyca. Naturalny satelita Ziemi otrzyma własny księżyc

NASA planuje wprowadzenie na orbitę Księżyca fragmentu asteroidy. Choć informacja brzmi dość dziwnie, jest całkowicie poważna. To element przygotowań do załogowej misji na Marsa i dalszych obiektów głębokiego kosmosu.

 / Fot. NASANASA ogłosiła w środę szczegóły programu Asteroid Redirect Mission (ARM). To jeden z etapów przygotowań do załogowych misji na Marsa oraz dalszych obiektów Układu Słonecznego. Specjalna sonda kosmiczna podniesie duży głaz z bliskiej Ziemi asteroidy i wprowadzi ją na orbitę Księżyca. W ten sposób nasz naturalny satelita zyska swój własny księżyc.

Agencja ogłosi, którą planetoidę chce wykorzystać nie wcześniej niż w 2019 r., mniej więcej rok przed planowanym wysłaniem sondy. Pod uwagę brane są przede wszystkim trzy obiekty, planetoidy (25143) Itokawa, (101955) Bennu i (341843) 2008 EV5. Dwie pierwsze mają około 500 metrów długości i znajdują się w grupie Apolla, planetoidy odkrytej w 1932 r. Przecinają one orbitę Ziemi, Wenus i Merkurego. Ostatnia planetoida ma średnicę 150 metrów i znajduje się w grupie Ateny. Do tej ostatniej zalicza się blisko 800 obiektów. Na powierzchni wymienionych wyżej planetoid NASA wyszuka skałę o średnicy kilku metrów.

Po przechwyceniu fragmentu asteroidy przez wyposażoną w specjalne robotyczne ramiona sondę nastąpi próba umieszczenia jej na orbicie Księżyca. Ten etap ma potrwać około sześciu lat.

Sonda ARM zostanie wykorzystana przede wszystkim do przetestowania rozwiązań koniecznych z punktu widzenia odległych misji kosmicznych. Jednym z nich będzie system Solar Electric Propulsion zamieniający światło słoneczne w energię elektryczną napędzającą sondę. Technologia ta zapewnia dziesięciokrotną redukcję zużycia paliwa w porównaniu z dotychczas używanymi napędami. Ważną cechą SEP jest zdolność przenoszenia wielkich ładunków, zaś minusem mniejsza prędkość.

Czytaj także: Naukowcy wyjaśnili czym była gwiazda, którą widział Heweliusz. Astronom obserwował efekt zderzenia dwóch obiektów


Koszt misji szacuje się na 1,25 mld dolarów. To sporo, biorąc pod uwagę, że uchwalony przez Kongres USA roczny budżet dla NASA to 17,46 mld dolarów.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.