Facebook Google+ Twitter

Nasri zostanie ukarany najdotkliwiej w historii francuskiego futbolu?

Samir Nasri, pomocnik Manchesteru City i reprezentacji Francji może zostać ukarany najbardziej dotkliwą karą w historii francuskiej piłki za incydent, którego się dopuścił w strefie mieszanej na stadionie w Doniecku po meczu ćwierćfinałowym z zespołem Hiszpanii.

Sonda

Czy prawdopodobna kara dla Nasriego będzie zasłużona?

 / Fot. Stanislav Vedmid, Creative Commons 3.0Kara ta jest spowodowana skandalicznym zachowaniem zawodnika, który po spotkaniu ćwierćfinałowym z Hiszpanią w bardzo niecenzuralnych słowach odpowiedział francuskiemu dziennikarzowi, który chciał z nim porozmawiać: "Prasa zawsze o nas pisze jakieś gó... historie. Pierd... się. Pierd... swoją matkę ty skurw.... Teraz możesz mówić, że zostałem źle wychowany. No chodź, wyprostujmy wszystko to na zewnątrz" - powiedział Nasri, proponując dziennikarzowi walkę na pięści, o czym informuje serwis eurosport.pl.

Konsekwencje, które mogą zostać wyciągnięte wobec zawodnika mogą być bardzo poważne w skutkach. Gazeta francuska "L'Equipe" informuje, że za słowne znieważenie dziennikarza w bardzo wulgarny sposób po ćwierćfinałowym meczu z Hiszpanią, przegranym przez ekipę "Trójkolorowych" 0-2 Nasriemu grozić może nawet dwuletnia dyskwalifikacja w reprezentacji Francji, o czym możemy przeczytać na stronach Eurosportu.

Według dziennika Francuska Federacja Piłkarska (FFF) w przyszły wtorek rozpatrzy incydent z udziałem 25-letniego gracza Manchesteru City. Francuz może zostać zawieszony aż na dwa lata gry w barwach reprezentacji Francji. Jeśli rzeczywiście tak by się stało to Nasri nie zagrałby ani razu w eliminacjach do mistrzostw świata w Brazylii, a także w samym turnieju finałowym, w przypadku awansu ekipy "Trójkolorowych".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.