Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20610 miejsce

Nastała "Era Wodnika". Recenzja książki Aleksandra Sowy

Historia ta mogła wydarzyć się w każdym miejscu. Niekoniecznie w Opolu. Bo wiele takich miejscowości znajdziemy na mapie Polski. Tak samo jak i bezdomnych ludzi. A właśnie od nich wszystko się zaczęło...

Aleksander Sowa "Era Wodnika" / Fot. Okładka książki

Śmierć przychodzi nieoczekiwanie...


Do moich rąk trafiła kolejna książka Aleksandra Sowy. Nosi ona tytuł "Era Wodnika".

Akcja książki toczy się w Opolu. Jednak historia ta mogła wydarzyć się w każdym innym miejscu. Bo wiele takich miejscowości znajdziemy na mapie Polski. Tak samo jak i bezdomnych ludzi. A to właśnie od nich wszystko się zaczęło.

Pewnego ranka policjant znajduje w miejskim szalecie i mieszczącym się nieopodal schronie (ukrytym pod placem na rynku) martwych bezdomnych. Początkowo można by sądzić, że zmarli w sposób naturalny: z głodu i wycieńczenia. Albo z przepicia. Przecież w ten sposób najczęściej kończą. Zresztą, kogo interesują pijaczkowie? "To śmiecie. Im będzie ich mniej, tym lepiej dla wszystkich" - jak twierdził komendant policji Bossakowski i chciał czym prędzej zamknąć to dochodzenie.

Nie zgodził się na takie zakończenie sprawy Emil Stompor, który od kilkudziesięciu lat pracował w dziale kryminalnym. Nurtowała go śmierć tych ludzi. Postanowił szczegółowo zapoznać się z wynikami sekcji zwłok, a później poprosił o przeprowadzenie dodatkowych badań. Wybrał się również na miejsce zdarzenia, aby dokładnie je obejrzeć. Kiedy wszedł do środka, nastąpił wybuch.

Kto zabija ludzi i jaki ma motyw? Działa sam czy w jakiejś zorganizowanej grupie przestępczej? Kto będzie następny? Takie pytania zaczęły nurtować mieszkańców Opola i nie tylko ich. Wkrótce sprawą zainteresuje się cała Polska. Szczególnie po tym, gdy zostanie odkryta zbiorowa mogiła.

Akcja książki "Era Wodnika" toczy się wartko i cały czas trzyma w napięciu. Niektóre sceny są bardzo realistycznie przedstawione. Czuje się dreszczyk emocji, czasem ciarki przejdą po kręgosłupie, a i włosy staną dęba. Trzeba pamiętać, że o zbrodni nie da się pisać, nie pokazując jej okrucieństwa. Mimo, że książka jest z gatunku kryminału, który przechodzi momentami w thriller, autor kreśląc przemoc umiał zachować umiar. I dzięki temu nie odłożyłam jej na półkę.

Jedna rzecz tylko mnie drażniła. Zauważyłam sporo literówek. Ale o to nie mogę mieć pretensji do autora. To już wina korektorów wydawnictwa, którzy je przeoczyli.

Mimo tej drobnej niedogodności książkę Aleksandra Sowy "Era Wodnika" polecam czytelnikom.
Przeczytałam ją od deski do deski. I stwierdzam, że warto było.

Wybrane dla Ciebie:


Zobacz inne materiały



Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Do północy można zagłosować na wybraną książkę http://ksiazkanajesien.pl/?content=glosowanie
Polecam oczywiście "Erę Wodnika".

Komentarz został ukrytyrozwiń

To jest dopiero rewelacyjna książka, a kupiłam ją kiedyś przez przypadek, szukając któregoś kolejnego wznowienia Agnieszki Osieckiej: http://czytelnia.onet.pl/0,15700,0,1,nowosci.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Era Wodnika" Aleksandra Sowy została zgłoszona do konkursu "Najlepsza książka na jesień", który organizuje wortal literacki Granice.pl.

Komentarz został ukrytyrozwiń

AAAA, to super bo właśnie takiego kryminału szukam w prezencie, dziękuję!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jednak poczytałam trochę o "Prowadź swój pług przez kości umarłych" i znając książkę Sowy mogę powiedzieć, że "Era Wodnika" nie jest klasycznym kryminałem. To wszystko jest przykrywką, nad drugiem dnem które jest ukryte w powieści. Autor zwrócił uwagę na ludzi, wydarzenia polityczne, na wzajemne układy zaś Tokarczuk na zwierzęta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie znam książki Tokarczuk, więc trudno o jakiejkolwiek porównania.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czytałaś może "Prowadź swój pług przez kości umarłych" Olgi Tokarczuk? Czy to coś w tym stylu czy klasyczny kryminał?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak Ewo,myślę, że to będzie dobry wybór.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Warto przeczytać. Jednak*****

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewo, czyli na prezent świąteczny dla wielbiciela kryminałów się nadaje? Czy jest coś lepszego?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.