Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

81693 miejsce

Następca Snowdena autorem kolejnego przecieku? 680 tys. podejrzanych o terroryzm

Amerykańskie służby wywiadowcze obawiają się kolejnych przecieków na miarę sprawy Edwarda Snowdena. W serwisie "The Intercept" pojawiły się informacje o kryteriach tworzenia listy podejrzanych o terroryzm. Informacje nie pochodzą od Snowden

 / Fot. See page for author [Public domain], via Wikimedia CommonsW serwisie "The Intercept" zamieszczono informacje o tym, w jaki sposób powstaje lista podejrzanych o terroryzm. Źródłem ma być dokument z 2013 r., nie może on pochodzić od Edwarda Snowdena.

Z danych, do których dotarł amerykański serwis wynika, że na liście znajduje się 680 tys. nazwisk. Zawiera ona dane znanych, ale też domniemanych terrorystów. Lista Terrorirs Screening Database wykorzystywana jest m.in. do tworzenia zestawień niepożądanych pasażerów linii lotniczych. Ta ostatnia liczy ona 47 tys. nazwisk - podaje Gazeta.pl. Co ciekawe kryteria trafienia na listę TSDB wydają się całkowicie niemerytoryczne i oparte na wątpliwych informacjach. Publikujący dokument uważają, że nie ma dowodów na to, że 280 tys. osób z listy ma jakiekolwiek kontakty z organizacjami terrorystycznymi.

"The Intercept" to dzieło dziennikarza, Glenna Greenwalda, który korzystał wcześniej z przecieków Edwarda Snowdena. Platforma powstała jako serwis demaskatorski.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Imponujące liczby. Zupełnie jakby prezydent przepisał "Pavulon".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.