Facebook Google+ Twitter

Nastolatek wyrzucony z obozu zginął w wypadku w drodze do domu

Wychowawcy wyrzucili z obozu nad jeziorem Niesłysz w lubuskiem 13-latka z Wrocławia. Powodem były problemy wychowawcze. Do domu wysłali go... z dostawcą warzyw. W drodze trzynastolatek zginął w wypadku. Sprawą zajęła się prokuratura.

http://www.polskatimes.pl/artykul/950759,wroclaw-trzynastolatek-wyrzucony-z-obozu-zginal-w-wypadku-w-drodze-do-domu,id,t.html?cookie=1

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Dzisiaj kolejna tragedia
7-letni chłopiec zginął w Białym Dunajcu! Tragedia na koloniach!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziwne teraz to harcerstwo. Chłopak, który byl na obozie harcerskim - był harcerzem a jakiż to harcerz, co sprawia problemy wychowawcze? A skoro sprawiał problemy wychowawcze nie powinien był znaleźć się na obozie. Co do odpowiedzialności dorosłych - dziecko zginęło w wypadku i sądzę, że tu nie ma znaczenia, czy odwoził chłopca ktoś z kadry, czy osoba z zewnątrz. Bolesny przypadek.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nieodpowiedzialność dorosłych....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.