2009-07-07 21:40, aktualizacja: 2009-07-07 21:40:13
Coraz więcej nastoletnich dziewcząt, którym przydarzy się niechciana ciąża, pozbywa się "problemu" z pomocą sposobów znalezionych w internecie. Co gorsza, coraz więcej z nich nie widzi w tym nic złego!
Jadwiga Kowalczyk 08.07.2009 05:50
I to sa skutki "przygotowania do zycia w rodzinie" czyli skrzyzowanie kipiącego zewsząd seksu
(telewizja, reklamy itp.) z katolicką hipokryzją dorosłych.
Autor usunął profil 08.07.2009 09:13
Tak... Bo nie-katolicy nie mają z tym problemu.... Tylko oni są hipokrytami i tylko oni nie potrafią wychowywać dzieci.
Tekst dobry.
Anna Koralun 08.07.2009 09:58
A ja zgadzam się z Panią Jadwigą. Za tekst 5.
Antoni Nadzikowski 08.07.2009 13:34
Małe dzieci, mały problem itd. W końcowym fragmencie wspomina Pani Małgorzata o wątpliwościach co do problemu ciąży u nieletnich.. Dodam, że nie trzeba szukać w internecie, z chwila gdy sprawa ciąży ujrzy światło dzienne i staje się problemem dla rodziców, pakują córkę do samochodu i wiozą do kliniki - tak ! Nie pomyliłem się, gdyż np. okręg Kaliningradzki specjalizuje się w kwestii usuwania ciąży, bez wnikania w szczegóły... Kwestia tylko pieniędzy, jak na nasze Polskie warunki usługi bardzo tanie, a profesjonalizm na jednym z najwyższych poziomów. Co za tym idzie pełna dyskrecja... Niestety smutna rzeczywistość.... Kwestia moralna i psychiczna to już niestety temat rzeka....
Autor usunął profil 08.07.2009 13:49
Uświadamianie i jeszcze raz uświadamianie! Mądra i trafiająca do nastolatków oświata seksualna + dostępna antykoncepcja, to konieczność, bo rzeczywiście jest tragedia. Podziemie aborcyjne wprost kipi.
Ps
Komentarza Pani Jadwigi nie zrozumiałam szczerze mówiąc.
Livia Kolan 08.07.2009 13:54
Przy takich głosach: link sytuacja antykoncepcji w naszym kraju nieprędko zmieni się na lepsze. Nie liczyłabym też na specjalną poprawę w kwestii lekcji "wychowania do życia w rodzinie"... Jedyna nadzieja w rodzicach.
Jadwiga Kowalczyk 08.07.2009 14:14
Elzbieto - a co tu jest do nie-rozumienia? Przewaga ilościowa ludzi przypisnych chrztem do religii katolickiej, i wychowywanych przez KK od przedszkola poczynając, daje rowniez przewage ilościową w statystyce działań religijnie zakazanych.
Jadwiga Kowalczyk 08.07.2009 14:16
Tomaszu - tak własnie, Mimo Twej ironii tak własnie jest. Bo nie katolicy wychowują jakos inaczej sprawy zyciowe stawiają.
Jadwiga Kowalczyk 08.07.2009 14:26
Livio - takich zacofalskih jest niestety wiecej i w wielu przypadkach tacy ludzie decydują np. czy sprzedać młodemu człowiekowi prezerwatywę. Zgroza! Z kupnem wódki za to mniej kłopotu.
Livia Kolan 08.07.2009 14:37
Oczywiście! Piwo, wódka, papierosy, wstęp do nocnego klubu? Proszę bardzo. Prezerwatywy? "A ile ty dziecko masz lat?!" Nie wspominając o tym, że antykoncepcja w Polsce jest na prawdę droga.
Wybrane oferty pracy: