Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

183396 miejsce

Nastoletni oprawcy molestowali 8 - latka

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Data dodania: 2006-09-13 18:00

Wstrząśnięta wyznaniami chłopca matka zaalarmowała prokuraturę. Jej synek wyznał, że starsi koledzy kazali mu pozować nago do zdjęć. Dziecko twierdzi też, że było bite i szykanowane. Dramat rozegrał się na kolonii.

ilustracja: Maciej Dudzik - Badamy sprawę przede wszystkim pod kątem znęcania psychicznego i fizycznego nad chłopcem – mówi Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze. Dochodzenie ma wyjaśnić, czy koledzy, z którymi 8 – latek wypoczywał nad morzem, wykorzystali go seksualnie.

Molestowany i poniżany

Zawiadomienie złożone przez matkę trafiło do Sądu Rodzinnego i Nieletnich w Jeleniej Górze. – Aby odtworzyć przebieg wydarzeń na kolonii, trzeba przesłuchać wszystkich uczestników – mówi Andrzej Wieja, rzecznik Sądu Okręgowego.
Z opowiadań pokrzywdzonego wynika, że dwaj dwunastoletni koloniści kazali mu się rozebrać, a następnie robili mu zdjęcia. Chłopiec był bity i nękany psychicznie - wyzywany i poniżany. Teraz znajduje się pod opieką psychologa.
Sędzia zamierza wyjaśnić, jak to się stało, że dziecko wypoczywało na kolonii w grupie 12, 13 i 14-latków, a nie rówieśników.

Kto za to odpowiada?

Wyjazdu dzieci do nadmorskiej miejscowości współorganizował Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej.
– Matka złożyła do nas skargę – przyznaje Danuta Tomaszczyk-Żarska, dyrektor placówki. – Organizator kolonii został wyłoniony w przetargu. To on odpowiadał za prawidłową opiekę nad dziećmi. Posiadał pozwolenia wydane przez kuratorium oświaty – tłumaczy.
Wczoraj w firmie, która organizowała letni wypoczynek dzieci nad morzem, nikt nie chciał zająć stanowiska w bulwersującej sprawie. Kobieta, która odebrała telefon, twierdziła, że nie ma nikogo kompetentnego do udzielenia informacji.
– To przerażające do czego zdolna jest młodzież. Bardzo często destrukcyjne zachowania wynosi się z domu rodzinnego i tam trzeba szukać ich przyczyn – uważa psychoterapeuta i pedagog Bogdan Szarawara.

Skandale z udziałem dzieci

Chłopcy, którzy w grudniu ubiegłego roku uprawiali seks oralny w szkolnej toalecie Społecznego Gimnazjum Edukacji Europejskiej w Kamiennej Górze, zostali nagrani na telefon komórkowy. Zajście obserwowało kilku innych uczniów. Tak wyszedł na jaw skandal z udziałem dzieci w Kamiennej Górze. Obaj gimnazjaliści pochodzą z dobrych domów. Jednorazowy wybryk nieletnich może również spowodować w ich psychice nieodwracalne zmiany.

– Bardzo ważne jest bycie z dziećmi na co dzień, bliskość i naturalna rozmowa z pociechami. Pole do popisu mają także pedagodzy, którzy powinni skupić się przede wszystkim na uświadomieniu młodym ludziom, co to jest godność i prywatność oraz jak ważna jest intymność w kontaktach seksualnych – uważa psychoterapeuta Bogdan Szarawara.

Dorośli bagatelizują

Zdaniem Alicji Wiśniewskiej-Popowicz zdarza się, że tego typu zachowania wynosi się z najbliższego otoczenia.
– Jednak część oprawców rodzi się z pewnymi dewiacjami – uważa jeleniogórzanka, która od czterech lat pomaga ofiarom przemocy seksualnej. Sama zawsze stara się wczuć się w to, co przeżywa ofiara. Jak mówi, traumatyczne wydarzenia mają wpływ na resztę życia osób molestowanych. Specjaliści podkreślają, że niezbędna jest pomoc psychologów. Terapią powinny zostać objęte całe rodziny ofiar i oprawców.
Pani Alicja ubolewa nad tym, że bardzo często nauczyciele bagatelizują sygnały od uczniów. Po prostu im nie wierzą.

Okrutne liczby

W okresie od stycznia do sierpnia tego roku, na terenie województwa dolnośląskiego wszczęto 142 postępowania przeciwko osobom, które dopuściły się obcowania płciowego (lub innej czynności seksualnej) z małoletnim poniżej 15 roku życia lub doprowadziły małoletniego do poddania się takim czynnościom. Policyjna statystyka nie określa jednak wieku sprawców takich czynów.

Katarzyna Wilk
DP
D.P.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Dzieci wychowywane byle jak (i często przez byle kogo) wyrastają na bestie w infantylnych ciałach. Teraz nawet dziewczynki są coraz brutalniejsze. Dawniej tego nie było. Ale też dawniej tata wlepiał pasy na d., a nauczyciele lali linijkami po łapach. Tysiące lat to była dobra metoda. Ale lepsze jest wrogiem dobrego i metoda upadła, bo mamy coraz więcej profesorów i pedagogów nowej szkoły, w tym helsińskiej. No to trzymam kciuki za kolejne pokolenie, bo słabo to widzę... To rzadki przypadek, kiedy teraz pewnie wydajemy kilkanaście razy więcej na edukację i psychologię (katedry, nauczyciele, studenci) niż przed wojną (w cenach stałych), a efekty coraz gorsze...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.