Facebook Google+ Twitter

Nastroje w Koronie przed batalią z Wisłą

W piątek 30 kwietnia Koronę Kielce czeka kolejna ciężka przeprawa. Po środowym meczu z pretendentem do tytułu mistrza - Legią Warszawa, żółto-czerwoni zmierzą się z liderem, Wisłą Kraków.

Edi Andradina / Fot. wikimedia commonsPrawdopodobnie bez Sobolewskiego, Andradiny i Nikoli Mijailovicia kielecka drużyna pojedzie na mecz do Krakowa. Paweł Sobolewski w pojedynku z Legią doznał urazu mięśnia dwugłowego i prawdopodobnie nie zagra już do końca sezonu. Ediemu Andradinie odnowiła się stara kontuzja łydki, a Mijailović od początku rundy grał z drobnym urazem i nie można tego dłużej bagatelizować.

Trener Sasal optymistycznie podchodzi do potyczki z Wiślakami. Podkreślił, że jego drużyna w ostatnim meczu z Legią pokazała kawał dobrej piłki i jeśli ta forma przełoży sie na piątkowe spotkanie, to można być spokojnym o wynik.

- Nie będziemy murować bramki - mówił szkoleniowiec kieleckiej drużyny. Z trybun oglądał ostatnie spotkanie Wisły Kraków z Piastem w Gliwicach i w odróżnieniu od Ślązaków nie zamierza skupić się na obronie.

Korona zaatakuje od początku meczu, tak jak w pojedynku z Legią. Jak zapewnił trener, nastroje w drużynie są bojowe, a piłkarze po ostatnim dobrym, lecz przegranym meczu, są głodni sukcesu i zdeterminowani do tego aby wygrać. Nie będzie to łatwe, zwłaszcza w obliczu absencji tylu podstawowych zawodników kieleckiej drużyny.

Jacek Kiełb podkreślił, że drużyna ostatnio spisuje się bardzo dobrze, ale ciągle brakuje skuteczności, mimo, że okazje do zdobycia bramki są. I to właśnie ten element, nad którym trzeba popracować, żeby wynik w Krakowie był satysfakcjonujący. Bramkarz korony Zbigniew Małkowski zapewnił, że zamierza zachować wreszcie czyste konto i jeżeli koledzy z obrony udzielą mu wsparcia, będzie to znacznie łatwiejsze.

Koroniarze nie będą oglądać się na inne zespoły i zamierzają walczć w Krakowie o trzy punkty. Wtedy na ich koncie będzie upragnione 30 oczek, a to znacznie zbliży ich do utrzymania się w Ekstraklasie. Mamy nadzieję, że w pojedynku z Wisłą obejrzymy nie tylko kawał dobrej, ale wreszcie także skutecznej piłki.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.