Facebook Google+ Twitter

Nasz autor uwięziony na balkonie. Czy tylko media mają serce?

Mieczysław Łapa to autor Wiadomości24.pl piszący z Dobrzycy pod Pleszewem. Nie wiem czy zauważyliście, że materiały zamieszczane przez niego są realizowane właściwie z jednego punktu widzenia... z balkonu. To dlatego, że jest unieruchomiony na wózku inwalidzkim z powodu postępującego zaniku mięśni. Wczoraj Mieczysław stał się bohaterem artykułu w "Super Expressie"...

 / Fot. Wczorajszy "SE"Od redaktora...
Zobaczyłem w "SE" artykuł o Mieczysławie Łapie, o jego problemach z wydostaniem się z domu. Natychmiast napisałem do niego e-mail z małą "pretensją", że nie szukał pomocy u nas, czy ogólnie członków naszej społeczności. Mieczysław dzieli się swoimi refleksjami o bezdusznych urzędnikach. Poniżej jego tekst...
Paweł Nowacki

***
Niechętnie piszę o swoich wieloletnich problemach, czy zmaganiach się z instytucjami publicznymi. Może z poczucia dumy osobistej, a może świadomości, że innym niepełnosprawnym jest znacznie gorzej? Tym razem odnalazły mnie same media.

Serdecznie dziękuje za szybkie zareagowanie na moje problemy życiowe, wyczytane m.in. w "Super Ekspresie'', po wcześniejszej publikacji w naszej gazecie powiatowej ''Życie Pleszewa''. Po prostu artykulik w tej gazecie wywołuje reakcje innych mediów www.zycie-pleszewa.pl, dzisiaj lub jutro wyemitują nagranie o mnie w TVN24 godz. 17.10 w cyklu ''Prosto z Polski''.

Proszę mi wybaczyć - lecz nie należę do ludzi tzw. roszczeniowych i - mimo długoletniego kalectwa - staram się być samodzielnym. Nawet pomagam innym potrzebującym. Nie potrafię prosić o pomoc dla siebie, nigdy nie skorzystałem z pomocy opieki społecznej, pomimo niskiej renty. Blisko rok temu znalazłem telepracę na pełnym etacie, więc przy niewielkiej pomocy mógłbym zaciągnąć dogodny w spłacie kredyt mieszkaniowy, w celu zakupu mieszkania dostosowanego do tzw. wózkowicza jakie ostatnio buduje się w pobliskich miasteczkach np. Pleszew, Jarocin czy Ostrów Wielkopolski.

Można ewentualnie zainstalować windę do aktualnie zajmowanego mieszkania na pierwszym piętrze, po przebudowaniu klatki schodowej. Chyba wszystko rozbija się o totalną niemożność urzędników? Doceniam solidaryzowanie się mieszkańców, także mediów lokalnych wobec nie tylko moich problemów bytowych, ponieważ znoszenie mnie po fatalnych schodach jest niebezpieczne dla pomagających mi osób. Także mój młodszy brat ma zbliżone problemy z wejściem po schodach (łagodniejsza postać także zaniku mięśni!).

xxxxxxxxx / Fot. Mieczysław ŁapaSwego czasu zwracałem się o pomoc m.in. do urzędów, również i fundacji w trosce bardziej o ludzi mi pomagających oraz rodzonego brata - niestety - bezskutecznie! Z fundacji do których się zwracałem m.in. Caritasu, jedynie fundacja Anny Dymnej "Mimo Wszystko"' odpowiedziała, że chętnie by mi pomogli lecz aktualnie prowadzą jakieś inwestycje.

Zadziwia, że nawet Caritas nie raczyła odpowiedzieć, mimo że sam jako rencista wspieram wolnymi datkami ludzi potrzebujących. W razie potrzeby chętnie odpowiem na wszelkie wasze pytania, choćby w celu napisania o moim zmaganiu się z kalectwem, w środowisku o specyficznej mentalności ludzi. Niestety, nie potrafię pisać o swoim problemie, bo po prostu uważam, że innym jest znacznie gorzej!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 17.04.2008 23:10

Ja się nie dziwię że nie obnosi się bo NIE JEST gorszy od nas . Jest lepszy nawet od wielu ludzi z w24 którzy mają lewicę zamiast mózgu (nie to że atakuję, znam ludzi którzy mają prawicę zamiast mózgu ) .
A dla pana ogromne brawa, nie dość że sam się nad sobą nie użala , to jeszcze wspomaga tych co mają gorzej . Cóż jeżeli miałbym pomóc Salvatore czy powyższemu autorowi w jakiejś sprawie nie wahał bym się ani chwili

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja się nie dziwie Mieczysławowi że nie obnosi się z swoją chorobą- akceptacja samego siebie jest najważniejsza. Dziwi mnie trochę postawa Pawła " Natychmiast napisałem do niego e-mail z małą "pretensją", że nie szukał pomocy u nas, czy ogólnie członków naszej społeczności. Mieczysław dzieli się swoimi refleksjami o bezdusznych urzędnikach."- a co miał nam napisać ludzie jestem niepełnosprawny dlatego oczekuje że mi pomożecie, chce mieć same ulgi w serwisie??

Paweł wcale nie jest łatwo przyznać się obcym ludziom do choroby , bo to jest od razu odbierane jako postawa roszczeniowa" jestem chory więc oczekuje od was ulg..." A poza tym ludzie od razu tak reagują , w naszym społeczeństwie tak jakoś jest że osobom niepełnosprawnym zawsze daje się fory bo one są chore i pełnosprawni uważają że jak się da niepełnosprawnym równe kryteria to oni sobie nie poradzą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Uważam,że poza mediami szukającymi taniej sensacji ,i tzw.brukowców istnieją media uwrażliwiające na ludzkie bolączki...o pożądanej hierarchii wartości. Niegdyś ''Super Express'' za takową gazete uchodził ,chyba obecnie nie schodzi na manowce...? Lecz ,czy można dogodzić nazbyt wybrednym gustom...?

Komentarz został ukrytyrozwiń

nie czytałem artykułu w SE (bo nie czytam tej gazety) więc pytam: na czym polega serce mediów?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mamy wiele instytucji pozarządowych "pomagajacych" ludziom niesprawnym. Tak się jednak dziwnie sklada, że w konkretnych przypadkach obowiazuje kelnerskie " nie moj rewir...".
Sprawozdania i statystki oczywiscie błyskotliwe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.