Facebook Google+ Twitter

"Nasz Dziennik" - Kryzys dopiero do nas przyjdzie?

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2009-09-16 07:32

Ekonomiści ostrzegają, że prawdziwe wyzwania i problemy związane z kryzysem są dopiero przed nami - pisze "Nasz Dziennik".

Najpoważniejsze to, jak zmniejszyć 50-miliardową lukę w przyszłorocznym budżecie. Według "Naszego Dziennika" eksperci uważają, że należy zacząć od usprawnienia systemu podatkowego i ściągalności podatków. Wyzbywanie się majątku państwowego, który przynosi dochody do budżetu, to nonsens. W dodatku grozi nam w przyszłości na przykład znacznym wzrostem cen energii - czytamy w "Naszym Dzienniku".

Ekonomiści, z którymi rozmawiała gazeta, nie wykluczają, że w obecnej sytuacji zajdzie konieczność podwyższenia niektórych podatków. Natomiast negatywnie zapatrują się na rządowe plany pospiesznej prywatyzacji pod potrzeby budżetu.

"KGHM, GPW, koncerny energetyczne to dochodowe firmy. Sprzedając je, zyskamy jednorazowy dochód, ale stracimy wielkie dochody w przyszłości" - komentuje profesor Andrzej Kaźmierczak z warszawskiej SGH. Jego zdaniem, jeśli energetykę przejmą zagraniczne firmy, to stworzą na rynku oligopol, co skończy się wysoką podwyżką cen energii dla odbiorców indywidualnych i przedsiębiorstw. Rząd planuje w niedługim czasie uwolnić ceny energii, które dotychczas miały charakter cen regulowanych - przypomina "Nasz Dziennik".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.