"Nasz Dziennik" pisze o rajdzie rowerowym dla ukraińskiej młodzieży śladami Stepana Bandery.
Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Mirosław Szczerbicki 16.08.2009 22:44
Nie tylko ks.Isakowicz ,ale również: Władysław i Ewa Siemaszko "Ludobójstwo...", prof.J.R.Nowak "Przemilczane zbrodnie", Aleksander Korman "Ludobujstwo UPA na ludności polskiej", a postronie ukraińskiej wypada przytoczyć Wiktora Poliszczuka, który niezwykle rzetelnie i uczciwie opisuje tamte wydarzenia, obnarzając kłamstwa oficjalnych władz Ukrainy. Niestety jest to tylko garstka zainteresowanych tematem entuzjastów. Zbrodnie na kresach nadal nie mają oficalnego wsparcia naszych władz w postaci solidnego zbadania sprawy przez IPN. Może czekają aż wymrą ostatni świadkowie?
Autor usunął profil 01.08.2009 10:56
Jak dotąd tylko ks. Isakiewicz Zalewski pisze i mówi o wymordowaniu przez nacjonalistyczne bandy ukraińskie - ponad 180 tysięcy Polaków mieszkających głównie na Wołyniu, Polesiu. To były zbrodnie niesłychanie brutalne z wbijaniem na pal, paleniem żywcem na stosach, rozpruwaniem brzuchów ciężarnych Polek itd.itd. Tak straszliwy pogrom i bestialskie mordy rozpoczęły się już w 1942 roku. Ambasada Ukrainy ma tak wielkie wpływy, że blokuje wszystkie informacje, a nawet próby uczczenia męczeńskiej śmierci naszych rodaków. Prezydenta RP - temat nie interesuje (...) Marr
Adam Lutostański 01.08.2009 02:22
I co my mamy z tego, że jesteśmy tacy dobrzy dla Ukraińców? Co? Ja rozumiem, że trzeba ich wyciągać z łap Rosjan ale nie za wszelką cenę.
To jest oburzające żeby w Polsce pozwalać na czczenie takiego człowieka jak Bandera. Żądam by do tego nie dopuścić.
Swoją drogą, jak widać, czasem Nasz Dziennik pisze rozsądnie.
Wiesław Tuszyński 01.08.2009 01:26
To już do tego dochodzi chyba sie onieśmielą ! za nimi pojada Niemcy z Adolfem
Tomaszewski zawieszony ! Teraz:"Hulaj dusza piekła nie ma"!
(odsłon: +2202)