Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil

Czy utrudnianie klientom dostępu do towaru jest rozwiązaniem, które pomnoży zyski hipermarketu? Czy, narażający nas na głód, bojkot naszych półek, jest jedynym wyjściem? Czy wreszcie, musimy wstępować na działo, by zniwelować różnice? Dla złagodzenia błędów z historii najnowszej proponuję “trzy razy NIE”…
Jest źle, gdy właściciele sklepu, w nadziei na szybki zysk, umieszczają najbardziej chodliwy towar w miejscach trudno dostępnych. To prawda, ze dzięki temu, dochodowość naszego salonu sprzedaży może się w najbliższych miesiącach zwiększyć. Nie zapominajmy jednak o starych, wiernych klientach, których karty kredytowe oraz portfele powodowały miłe dla ucha właściciela, brzęczenie w kasach. To duże ryzyko. Możemy ponieść straty, gdy duża grupa kupujących zacznie załatwiać sprawunki u konkurencji, oferującej atrakcyjny towar na wyciągnięcie ręki…Zobacz także:
Artykuły
(77)
Galerie
(10)
Średnia ocen
(4.76)
Wiek: 48 | Miejscowość: Hameln | Kraj: Niemcy
O mnie: Gdyby ludzie rozmawiali tylko o tym, co rozumieją, zapadłaby nad światem wielka cisza... Albert Einstein
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Magda Wieczorek 27.10.2008 14:20
Bonar!!!!!!!!Cieszę się , że jesteś:)))))
Autor usunął profil 27.10.2008 14:18
Radze sobie, Jadziu :)
I duzy juz jestem. Nawet juz sam chodze siusiu... :)
To oczywiste, ze paszkwil zupelnie tutaj nie pasuje, ale mniejsza o to.
Chetnie Ci wyjasnie, Jadziu, gdzie i kiedy Cie bronilem - choc rowniez nie dlatego, ze uwazalem, iz potrzebujesz obrony a jedynie dlatego, ze bylas offline...:) Czyli niejako w zastepstwie.
Zacytowalas kilka tekstow z forum "banitow" na czacie roboczym w24. Oczywiscie podjeto natychmiastowe dzialania w celu zablokowania mozliwosci korzystania ze wspomnianego forum takiej wrednej, zdradliwej babie jak Ty... :) Uczyniono rowniez sonde, w ktorej przegralas. O ile pamietam, zaledwie 4 osoby chcialy nadal moc Cie czytac u buntownikow i chyba 16 bylo przeciw Tobie.
Napisalem, co o tym sadze i, Asen - pozwole sobie Ciebie zacytowac, nie moge inaczej - poniewaz mam "samobojcze sklonnosci mowienia ludziom, co o nich mysle", odsadzono mnie od czci i wiary...
Zaatakowalem rowniez organizatora forum banitow, ktorego postawa kojarzy mi sie z pieniactwem, przykro mi.
No i teraz mnie nie lubia a wszystko przez Ciebie, Jadzka :)))
Jadwiga Kowalczyk 27.10.2008 13:11
Paszkwil (wł. pasquillo) - utwór literacki, często anonimowy, skierowany przeciw konkretnej osobie, ośmieszający ją w sposób oszczerczy i obelżywy.http://pl.wikipedia.org/wiki/Paszkwil
Co do rodzaju tekstu Jacka moglaby sie wypowiedziec specjalistka -p. Beata Biały.
Paszkwil mi tu nie pasuje w zaden sposób.
Nie wiem gdzie i jak mnie Jacek bronił, widac byłam atakowana nie mając o tym pojecia; ale wiem, że Jacek obrony nie wymaga. To juz calkiem duzy chlopiec i sam sobie radzi całkiem nieźle.
Autor usunął profil 27.10.2008 10:57
Coz, BarbaroRK - usilowalem Ci juz wytlumaczyc , ze moj tekst nie jest paszkwilem. Moje tlumaczenie nie trafia do Ciebie, wiec sie poddaje. Nie mam czasu na ciagle powtarzanie, ze 2 + 2 = 4.
I widzisz? Mialem racje! Nie znasz mnie.Nnie znasz i nie wiesz, co potrafilbym napisac pod "wplywem czegos chemicznego" Dlatego pozostawie Twoj niewybredny zarzut bez odpowiedzi.
Moze tylko jedna rada: jesli czegos nie rozumiesz, przyczyn tego stanu rzeczy poszukaj najpierw u siebie. Dopiero potem zastanawiaj sie nad slabosciami innych.
BARBARA Romer Kukulska 27.10.2008 09:50
@- Jacek--> dopuszczalne jest użycie przecinka przed spójnikiem 'i' wtedy, gdy nie ma on charakteru czysto łącznikowego, lecz raczej WYNIKOWY, np."jest to stanowisko słuszne, i niepotrzebnie sie z niego wycofujecie". W tym przypadku podmioty zdań łączonych spójnikiem 'i' sa różne (stanowisko - wy). Również przy wymienianiu np. czegoś : i to i to i to, i jeszcze coś dorzuconego jakby z innej beczki.
i pozwolę sobie skorzystać z Twojego "świetnie się bawię"
@- P.JadwigA--->Tekst jest najeżony, wręcz wymieszany kokteil, przesycony aluzjami i przenośniami,( tak to odczytuję) dlatego sprawia wrażenie pisanego pod wpływem czegoś chemicznego, chyba . Jeśli nie jest paszkwilem jak Pani, oraz autor twierdzicie, to czym jest ? pytanie to retoryczne.
PS. to dla Jacka z jego ulubionego ;] bloga, a dla innych wystarczy wrzucić w googla
" Banici, rewolucjoniści, wichrzyciele - media to My! "
Autor usunął profil 27.10.2008 09:22
Ech, Lukasz... teraz mnie zawiodles :(
Trudno, przyjdzie czas, gdy przestaniesz myslec takimi kategoriami i zrozumiesz, ze komentarze tego typu wzbudzaja u mnie jedynie poblazliwy usmiech...
Łukasz Wolski 27.10.2008 09:14
Rzadko, bardzo rzadko zgadzam się w tak dużej mierze z Natalią. Tym razem właśnie się w dużej mierze tak jest;)
Nie dziwię się, że JadwigA broni Jacka. On też ją bronił, gdy informacje z pewnego forum przekazywała redakcji. I szczerze teraz rozumiem, dlaczego nawzajem się wspierają.
Marek Bonarski 27.10.2008 06:44
PS
"Podbudowywanie ego" - tylko tyle Ty i "pewna bardzo ważna osoba tutaj" z tego zrozumieliście? Jest taka teoria, że ludzi się ocenia wedle siebie. Skłonnym jestem się zgodzić.
Z wyrazami współczucia.
Bonar
Marek Bonarski 27.10.2008 06:32
Natalio, jedna uwaga. Dlaczego uważasz za buntowników ludzi którzy oczekiwali od redakcji przestrzegania regulaminu w takiej postaci w jakiej redakcja go przedstawiła i zarazem spodziewali się nie zmuszania ludzi do rzeczy których regulamin nie sankcjonował? Ludzi którzy oczekiwali przez kilka tygodni dialogu, aż w końcu zrozumieli że czekać nie warto. Kto tu był buntownikiem? No chyba że jesteś zwolennikiem tezy że redakcja może wszystko, a użytkownik ma święty obowiązek "słuchać i milczeć". "Redaktor na zagrodzie jest równy wojewodzie"?
Jadwiga Kowalczyk 27.10.2008 06:20
Bez odniesien personalnych - nie zauważyłam w tekscie Marka kpin z koleżanek i kolegów, jak też - co jest do stwierdzenia - tytuł tekstu jest, jaki był. I redakcja go nie zmieniała.
Marek wrócil na 24 i bardzo dobrze. Czy nie chce być "tam" - cokolwiek to oznacza. Jeżeli zechce, może być i tam i tu. Każdy może publikowac na takich portalach i w takim towarzystwie , jakie uzna za stosowne.
A tak na marginesie - od pewnego czasu plącze się pod komentarzami na forum okreslenie TWA;
W dyskusji tutaj, na okoliczność powrotu Marka doszedł do glosu duet: sopran koloraturowy z tenorkiem.
I to by bylo na tyle. :)
Śmierć Madzi z Sosnowca jak wyciskanie cytryny
(odsłon: +3345)