Facebook Google+ Twitter

Nasza galaktyka ma miliardy planet, na których może być życie

W nieodległych latach naukowcy snuli teorie o możliwości istnienia we wszechświecie wielu planet, na których jest życie. Około dziesięciu lat temu odkryto pierwsze takie planety, a przed dwoma laty mówiono już o blisko trzystu. Dziś mówi się o miliardach.

Sonda

Czy w kosmosie jest życie?

Na Drodze Mlecznej, w stosunkowo bliskiej odległości od planety Ziemi i Słońca, zaledwie 30 lat świetlnych, może znajdować się około 100 planet, na których istnieje lub możliwe jest życie. Naukowcy z European Southern Observatory obliczyli, że w naszej galaktyce mogą być miliardy - podobnie skalistych jak nasza - planet o cechach możliwych do zamieszkania. Nazwane zostały przez uczonych SuperZiemiami. Mają wielkość naszej Ziemi, albo są 10 razy większe od niej. Obracają się wokół czerwonych karłów (nieudanych gwiazd), o niewielkiej masie - zbyt małej, żeby mogły w nich zachodzić reakcje chemiczne przemiany wodoru w hel, które są głównym źródłem energii gwiazd.

Czerwonych karłów na Drodze Mlecznej jest bardzo dużo – naukowcy szacują, że może nawet około 160 miliardów. Oznacza to, że tylko w naszej galaktyce istnieją dziesiątki miliardów planet. Ponieważ orbity niektórych z tych planet mogą przebiegać pomiędzy ich gwiazdą macierzystą a naszą Ziemią, pozwoli to na badanie składu ich atmosfery i poszukiwanie oznak życia - wyjaśnia jeden z członków zespołu badawczego. Szacunkowe obliczenia liczby planet na Drodze Mlecznej udało się uzyskać, dzięki nowoczesnemu teleskopowi z obserwatorium w La Silla, w Chile.

Szef międzynarodowego zespołu teleskopu badawczego Harps - Xavier Bonfils, z Observatoire des Sciences de l'Univers, z francuskiego Grenoble powiedział BBC, że podobne do Ziemi planety, krążą wokół co najmniej 40 proc. czerwonych karłów, nazywanych również brązowymi karłami. Według Xaviera Bonfils - ponieważ "brązowych karłów w Drodze Mlecznej jest około 160 mln, otrzymujemy zaskakujący wynik, dziesiątek miliardów planet tylko w naszej galaktyce" – czytamy w gazecie.pl.

Zespół naukowy teleskopu Harps przeanalizował 102 brązowe karły. Znalazł na orbitach wokół nich 9 Super-Ziem z wodą i parą wodną. Dwie z SuperZiem oceniono jako krążące w tzw. "ekosferze" - strefie, w której możliwe jest powstanie i rozwinięcie się życia – informuje kopalniawiedzy.pl.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Najlepszym dowodem na istnienie innych inteligencji we Wszechświecie jest to, że nikt się z nami nie komunikuje

Komentarz został ukrytyrozwiń
papciochliep
  • papciochliep
  • 31.03.2012 13:11

"Nasza galaktyka ma miliardy planet, NA KTÓRYCH MOŻE BYĆ życie" - cos co nie jest udowodnione nie jest nauką a fałszywym prorokowaniem. Nie lubię fałszywych proroków.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ANNA
  • ANNA
  • 31.03.2012 10:42

Wierzę w to, że istnieją we wszechświecie planety, na których jest możliwe życie. My jako ludzie nieustannie rozwijamy się, ale ten rozwój nie jest równomierny, ponieważ zbyt mało troszczymy się o siebie nawzajem. Popieram naukę Kościoła Katolickiego o miłości, która jest właściwą drogą rozwoju osobowego i duchowego każdego człowieka. Droga miłości ułatwia życie i pomaga rozwojowi całych społeczności. Ale co to oznacza isć drogą miłości? Według mnie, to oznacza podjęcie walki z samym sobą dla dobra własnego, dla dobra najbliższych, dla dobra ogółu. Jednym słowem chodzi o nieustanną pracę nad swoim myśleniem. W ten sposób każdy z nas będzie szukał optymalnych rozwiązań, które będą służyć mojemu dobru, dobru moich dzieci i dobru moich rodziców. Dobra wola służy zrównoważonemu rozwojowi, który wyklucza wszelkie zło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof W.
Nauka to wielkie słowo. Nie wszystko co chcemy za nią uznać jest nią w istocie. Oczywiście naukowcy będą zawsze bronić nawet najbardziej beznadziejnych projektów. Czy hasło " W imię nauki" jest wystarczające dla KAŻDYCH projektów ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
racjonalista
  • racjonalista
  • 30.03.2012 12:42

Stworzenie wszechświata, wcale nie oznacza że dotyczy to tylko Ziemi, jako życiodajnej planety ŻYWEJ - Takich mieisc moze być znacznie wiecej. I w przyszłej konfrontacji /które już były tutaj na Ziemi/ - z innymi cywilizacjami moze sie okazać że dotyczy to tego samego stwórcy jakim jest BÓG - mże jeszcze nie doroślismy do tego poziomu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Krzysztof W
  • Krzysztof W
  • 30.03.2012 09:09

ad. Wojciech Arciszewski
Najlepiej w ogóle nie rozwijać nauki, powinniśmy się ciszyć że ktoś kiedyś nauczył się rozpalać ogień. Rozwijanie kultury również nie jest do niczego potrzebne "zwykłemu mieszkańcowi naszej planety".

Komentarz został ukrytyrozwiń
mamencio koles
  • mamencio koles
  • 30.03.2012 07:29

wiez w co chcesz nawet w duchy a ja wieze w zeczy namacalne a nie czego niewidze

Komentarz został ukrytyrozwiń
Andrus Krakowski
  • Andrus Krakowski
  • 29.03.2012 23:36

Może byście tak napisali raz prawdę.Skąd wiadomo o tylu planetach?. Odpowiedź jest prosta,ludzie już te planety odwiedzają.Zadaliście sobie może pytanie,dlaczego Amerykanie zrezygnowali z projektu wahadłowców?Odpowiedź jest prosta. Amerykańskie i Rosyjskie siły powietrzne dysponują rozwiniętą flotą statków powietrznych,przystosowanych do lotów w kosmosie, napędzanych silnikami anty-grawitacyjnymi. Maja one napęd anty-grawitacyjny ,silniki rtęciowe, jest to dalszy rozwój niemieckiej broni V-7. Dlatego możliwe jest penetrowanie kosmosu przez ludzi.Zastanawiające jest również dlaczego w grobie pierwszego chińskiego władcy oprócz tylu figur z terakoty znaleziono również bardzo dużo płynnej rtęci. Czyli już wtedy znano statki powietrzne napędzane silnikami anty-grawitacyjnymi, a to są tysiące lat wstecz. Możliwe ,że nasza ludzka rasa przywędrowała na ziemię z kosmosu. Zachęcam do lektury książki "Atomowe Wojny Bogów".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bajery-rowery !
Problem w tym, że "kosmiczni naukowcy" NIC pewnego nie wiedzą na ten temat. Zawsze bulwersuje mnie nadmierna pewność takich naukowców, głoszących kategoryczne teorie. Zapewne chodzi o przekonanie rządów, by marnotrawiły kolejne miliardy dolarów na projekty, które w niczym nie służą zwykłym mieszkańcom naszej planety, a jedynie napełniają "kosmicznymi pieniędzmi" kieszenie wąskiego grona naukowo-przemysłowych cwaniaków.

link

Komentarz został ukrytyrozwiń
puchacz
  • puchacz
  • 29.03.2012 18:56

prawdopodobieństwo powstania życia rozumnego jest tak małe.że wszystkich gwiazd w wszechswiecie by brakło jest to rzecz nieprawdopodobna lecz matematycznie zdarzenie o prawdobodobieństwie 0 moze sie zdarzyć!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.