Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

21437 miejsce

"Nasza klasa" na 36. Warszawskich Spotkaniach Teatralnych

W ramach WST stołeczna publiczność mogła zobaczyć dramat Tadeusza Słobodzianka wystawiany w Teatrze Narodowym w Oslo.

Nasza klasa / Fot. Øyvind Eide, Narodowy Teatr w Oslo"Nasza klasa" to historia dawnych uczniów jednej ze szkół - Żydów i Polaków. W czasach szkolnych razem się uczyli, bawili, łobuzowali, stawali się dorośli. Mieli marzenia o tym, kim chcą zostać w przyszłości. Jednak życie zweryfikowało ich dziecięce ideały.

Ich losy śledzimy od lat 20., poprzez okupację sowiecką i niemiecką aż do okresu po upadku Muru Berlińskiego. Początkowo wiele ich łączy, z czasem coraz więcej zaczęło dzielić. Do tego stopnia, że byli w stanie uczynić największą niegodziwość względem siebie. Zapomnieli o dawnych czasach, najważniejsze stało się dla nich przeżycie. Co się stało z tamtą klasą?

Nasza klasa / Fot. Øyvind Eide, Narodowy Teatr w OsloSztuka Tadeusza Słobodzianka opowiada o przyjaźni i niegodziwości, to historia ostatnich kilkudziesięciu lat, nie tylko Polski, ale także Europy. Należy podkreślić, że kanwą sztuki są prawdziwe wydarzenia. Jak choćby pogrom w Jedwabnem - w 1941 roku grupa Polaków spaliła w stodole kilkaset Żydów.

Hanne Skille Reitan (Dora), Kai Remlov (Zygmunt) / Fot. Øyvind Eide, Narodowy Teatr w OsloJeśli chodzi o grę aktorską, to wszyscy wczuli się w swoje role - Polaków i Żydów. Norwescy aktorzy nie grali swoich postaci, tylko nimi byli przez całą sztukę. Na największe brawa zasłużyli Hanne Skille Reitan, która wcieliła się w Dorę, Żydówkę zgwałconą i spaloną w stodole przez dawnych kolegów z klasy oraz Kai Remlov jako Zygmunt, bezwzględny pogromca Żydów.


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.