Facebook Google+ Twitter

"Nasza muzyka jest naprawdę dobra!" - debiutancki krążek Venflona

Venflon jest zespołem, którego działania śledzę od dość dawna. Z radością mogę napisać, że muzycy wydali płytę spełniającą moje oczekiwania, którą zdecydowali się udostępnić w sieci za darmo. O płycie i nie tylko rozmawiam z Maćkiem Ornochem i Maćkiem Michniewiczem.

Jakiś czas temu Maciek Ornoch i Maciek Michniewicz w wywiadzie dla Wiadomości24.pl  / Fot. Redakcjaopowiadali mi w jakimi trudnościami muszą radzić sobie początkujące zespoły. Mówili wtedy o planach nagrania płyty, o zmianach w składzie zespołu, o koncertach w jakich brali udział. Dzisiaj wreszcie mają nagraną płytę. Mocną, surową płytę, którą postanowili udostępnić bezpłatnie w sieci dla swoich fanów. Właśnie o tę płytę, o przełomowy rok 2010 postanowiłam zapytać zespół, który swą muzyką trafia do krwiobiegu jak narkotyk i nie daje o sobie zapomnieć. Zespół Venflon / Fot. fot. Barbara Śmigielska

Panowie, plany o których mówiliście w poprzednim wywiadzie, realizowaliście bardzo konsekwentnie. Poza licznymi koncertami braliście udział w prestiżowym projekcie „Rhythm Of Football” organizowanym przez szwajcarską rozgłośnię Radio11. Dzięki „Trójce” będącej w grupie 16 wybranych stacji radiowych ze wszystkich krajów biorących udział w turnieju, utwór „Powietrze” był emitowany w całej Europie! Wyjście poza granice Polski z materiałem, jest dużym osiągnięciem, prawda?
Maciek Michniewicz: - Oczywiście. To było dla nas duże wyróżnienie, ponieważ Trójka wystawiła Venflon w roli reprezentanta kraju, więc poczuliśmy się jak muzyczny Adam Małysz. "Powietrze" leciało w połowie Europy, choć podejrzewam, że mieszkańcy większości krajów nie bardzo wiedzieli o czym jest ten numer... Może to i lepiej, bo na Euro przychodzą matki z dziećmi, a niektóre nie są adresowane do najmłodszych.

Macie za sobą też półfinał AntyFestu organizowanego przez Antyradio i II miejsce w piaseczyńskim przeglądzie PePe. To wszystko przyniósł Wam rok 2009. Czy już wtedy w Waszym głowach pojawiła się myśl, że rok później zdecydujecie się na rezygnację z koncertów na rzecz pracy nad debiutanckim albumem?
Maciek Ornoch: - Myślę, że dla każdego z nas było to oczywiste. Oprócz grania w Venflonie, każdy z nas ma pracę, rodzinę, obowiązki związane nie tylko z graniem, a przygotowanie materiału do nagrania w studio jest dość czasochłonnym i wymagającym skupienia procesem (zwłaszcza, że postanowiliśmy sobie za cel wejść do studia przygotowani na 200 proc.). Tak więc, kiedy każdą wolną chwilę poświęcasz na pracę nad materiałem, na koncerty najzwyczajniej w świecie nie ma czasu.

Maciek Michniewicz: - Natomiast teraz, kiedy płyta jest już dostępna, zamierzamy nadrobić zaległości i grać bardzo dużo.

Debiutancki krążek zespołu Venflon / Fot. strona VenflonaPojawiła się płyta. Nareszcie! Płyta bardzo mocna, brudna, takie mocne, gitarowe granie. Opowiedzcie, jak wyglądała praca nad płytą, skąd decyzja o wyborze akurat tych utworów? No i przede wszystkim czemu zdecydowaliście na udostępnienie krążka za darmo na Waszej stronie internetowej?
Maciek Ornoch: - Jak już wspomniałem, przy pracy nad albumem zrezygnowaliśmy z jakiejkolwiek działalności koncertowej, dzięki czemu mieliśmy czas żeby kawałki, wcześniej opracowane bardziej na zasadzie szkieletów, dopracować i przegrać na wszystkie możliwe sposoby: szybko, wolno, z prądem, bez prądu, cicho głośno, od przodu, od tyłu itp., itd.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

laleczka czaki
  • laleczka czaki
  • 17.11.2010 10:46

wrażenia jak najbardziej POZYTYWNE - dawno nie słyszałam takiego pałera w polskim ciężkim rocku!!
udostępnienie płyty w necie - pomysł odważny i jak na polskie warunki dość innowacyjny - oby opłacalny...3mam kciki za VENFLON!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Venflony są cool :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zainteresowała mnie koncepcja puszczenia płyty w obiek za free, szczególnie zespołu dopiero debiutującego w świecie muzyki. Trzeba przyznać, iż to ruch odważny. Płytę już mam, przesłuchałam raz, nie mam zbyt pozytwynych wrażeń po pierwszym przesłuchaniu, zobaczę co będzie dalej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.